Dodaj do ulubionych

Dlaczego mój storczyk idzie w korzenie?

19.01.13, 09:50
Pytanie w temacie...

Już nie pamiętam, ile lat temu kwitnął, za to liście ma duże, twarde i dorodne, keiki już prawie odczepione (tzn. jeden już rośnie sam, drugi jeszcze trzyma się matki), no i mnóstwo nowych korzeni (w ciągu kilku miesięcy wykształcił 9 korzeni, teraz od razu wychodzą 4 nowe). A kwitnienie - ja się pytam? ;) Kocham mojego storczyka, ale raz na jakieś 5 lat mógłby uraczyć mnie kwiatkiem...
Dlaczego tak jest???
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Dlaczego mój storczyk idzie w korzenie? 19.01.13, 10:38
      Skoro sie wysilil na wyprodukowanie keiki, to nie dziw sie, ze nie kwitnie. Nie napisalas o jaki storczyk chodzi, ale skoro piszesz o twardych lisciach to domyslam sie, ze chodzi o Phalaenopsis.
      Miałam ich kiedys okolo 40 sztuk, teraz juz mniej. Niektore kwitly regularnie raz do roku. Niektore nawet 2 x w roku. Ale mam i uparciuchy, ktore od kilku lat nie chca zakwitnąć. Nic nie napisalas jak go pielęgnujesz, jak czesto namaczasz, czy nawozisz?
      • storczykowna Re: Dlaczego mój storczyk idzie w korzenie? 19.01.13, 14:56
        Tak, to Phalek.
        Jeśli chodzi o pielęgnację, to zostaje przelany wodą destylowaną (czasami z nawozem do storczyków) lub odstaną woda przegotowaną ok. raz na 7-10dni, stoi w wanience z wodą przez ok. 30-40minut. Przed kolejnym przelaniem oceniam stan jego korzeni i obecność kropelek wody w doniczce - jak jest sucho - leję. Kiedyś podlewałam go rzadziej, ale miał wiecznie miękkie, szmaciane liście. Teraz to się znacznie poprawiło. Poza tym raz na jakiś czas przemywam mu liście wygazowanym piwem. Stoi na oknie południowym, jest oddzielony od kaloryfera o około 40cm, temperatura w pokoju - ok. 21stopni.
        Tak ogólnie to uważam, że ma się lepiej niż kiedyś - wygląda na zdrowszego i z większą ilością wigoru;) . Gdyby tak tylko zamiast tych wszystkich korzeni mógł wypuścić jeden pęd kwiatowy... Nic więcej nie chcę...
        • wanda43 Re: Dlaczego mój storczyk idzie w korzenie? 19.01.13, 17:44
          Hm, mniej wiecej robisz wszystko ok. Moze trafilas na wyjątkowego uparciucha, a moze wysilil sie na keiki i nie ma sil na pedy kwiatowe. Powiem ci tak - raz na jakis czas wywalam te podejrzane, co to nie chcą kwitnąć albo zrzucaja pąki na gazete i robie im przegląd korzeni. Szczegolnie u najnowszych nabytkow. Bywa, ze z wierzchu korzenie sa ok, liscie ok, a w srodku doniczki, to juz roznie. Czasem znajdowalam jakies gąbki, bandaze itepe pakowane w doniczke przez producenta, coby wilgoc w transporcie trzymaly. Z wirzchu podloze wyglada na suche, a w srodku gnój i korzenie gniją. Może wywal je z doniczek i obejrzyj korzenie, czy czasem nie ma kapciowatych, miekkich, brązowych? Storczykowi sie nic nie stanie, zapewniam. :)
          • smutas13 Re: Dlaczego mój storczyk idzie w korzenie? 19.01.13, 20:54
            wanda43 napisała:

            > Hm, mniej wiecej robisz wszystko ok. Moze trafilas na wyjątkowego uparciucha, a
            > moze wysilil sie na keiki i nie ma sil na pedy kwiatowe.

            Wanda ma rację. Kiedy odcięłam storczykowi keiki, które miało już wystarczająco długie korzenie do usamodzielnienia, storczyk natychmiast wypuścił pęd kwiatowy.
          • storczykowna Re: Dlaczego mój storczyk idzie w korzenie? 20.01.13, 10:13
            Popatrzyłam do wnętrza doniczek (matki i oddzielonego malucha) i w głębi zobaczyłam małe (max 1mm), białe, podłużne chodzące robaczki. Paskudztwo. Nigdy nie widziałam ich na liściach. Co mam zrobić? Pewno wymienić podłoże (doniczki też?), ale i tak boję się, że część z nich na korzonkach przejdzie do nowego podłoża.
            Tak dla informacji - podłoże było już wymieniane z 2 razy, nie ma tam gąbki itp. A mimo to...

            Jeśli chodzi o keiki, to tam gdzie dochodzą jego korzenie (max 2-3cm od góry doniczki) podłoże miał suche na wiór, a poniżej - mokro i śmierdząco. Ja już nie wiem, jak mam te kwiaty podlewać...
            • wanda43 Re: Dlaczego mój storczyk idzie w korzenie? 20.01.13, 11:55
              Diabli wiedzą co to za dranstwo ci się zalęgło. Trudno zgadnąć nie widząc. Jeśli nie masz nowego grubego podłoża do storczyków, to możesz wykorzystać stare. Trzeba je wywalić na jakąś stara forme do ciasta i wyprażyć w mikrofali albo piekarniku przez pare minut. Temperatura ok. 100. Szlag trafi i robactwo i bakterie gnilne. Storczyka możesz zostawić bez podłoża nawet i 2 dni. Nic mu nie będzie. Podłoże wystygnie, to zasypiesz i z tydzień go nie namaczaj. Doniczki dobrze wymyj z dodatkiem płynu.
    • storczykowna ciąg dalszy... 24.01.13, 15:48
      Dziś storczyk - matka rozstał się z drugim, ostatnim keiki, który zaczyna żyć we własnej doniczce. Może matka trochę odpocznie... Poza tym zerknęłam na jego korzenie - ma-ka-bra. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, ale usunęłam ich z 70%. Wiem, że to dużo, ale 1) takiego suszu, 2) takiej zgnilizny dawno nie widziałam. Do niczego się to już nie nadawało. Ciachnęłam, zasypałam cynamonem i modlę się, żeby poradził sobie tylko z nowymi korzeniami - sztuk około 10, 1-8cm. Wsadziłam go do nowego podłoża - ilość robali chodzących w starym była zatrważająca. Doniczkę hojnie podziurawiłam po bokach, bo na razie miał jedynie dziurki na spodzie. Pędu na którym rósł keiki nie ucięłam, tylko sterczy sobie taki badylek (także zasypany cynamonem) - jeśli uschnie, odetnę.
      Przy okazji poobserwowałam pierwszego keiki, odłączonego we wrześniu - mizerota, jakby uśpiony. Ma 3 niezbyt duże listki (długość ok. 8cm, szerokość 3cm) i od co najmniej 3-4 miesięcy nic, zupełnie nic się z nim nie dzieje - jaki był, taki jest. U niego w doniczce też były robale, tak więc jego podłoże też zostało dziś zmienione. I jeszcze korzenie - marny wzrost, kilka 5-7centymetrowych. Roślinka ani nie pada (bo jednak liście trzymają się nieźle), ani nie wzrasta.

      Ech, mam nadzieję, że ten dzisiejszy oddzielony będzie bardziej aktywny.
      • wanda43 Re: ciąg dalszy... 25.01.13, 21:35
        Zrobilas co moglas, powinno byc ok. Moze nie rosną, bo zmiana srodowiska, moze temperatura w mieszkaniu dla nich za niska troche. Poczekaj, niech w nowym podlozu sie zaklimatyzują. Keiki mozesz nakryc folią albo jaką szklanką, bedą mialy mikroklimat. Raz dziennie trzeba na troche odkryc, aby dostaly powietrza.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka