kolorka2
29.12.04, 17:11
Witam, bardzo fajne forum tutaj :) i akurat w sam raz na mój problem. Nie wiem
o co chodzi - kupuje czasami kwiaty doniczkowe, podlewam je w miarę
regularnie, nawet nawożę czasem - i nic. Marnieją w oczach. Po miesiącu,
dwóch, najwyżej trzech - szlag trafia najbardziej zdrową nawet roślinkę.
Może rzucam się na jakieś hiper-trudne w uprawie rosliny? Nie znam się na tym,
do tej pory wybierałam "na oko" co mi się podobało. Może Wy doradzicie, od
czego w miarę bezpiecznie zacząć? Mam mieszkanie raczej chłodne, i na parterze
- czyli troche ciemne. Można coś ładnego w takich okolicznościach wyhodować
sobie (o storczykach nie smiem marzyć ;))?