Dodaj do ulubionych

POMÓŻCIE, bluszcz hedera znowu mi pada

12.07.06, 02:31
Zawsze myślałam że bluszcz hedera to taka łatwa roślina, bo zawsze go
miałam i rósł mi ja głupi. Gdy był za stary, odrywałam kilka odnóżek i miałam
znowu młode osobniki. ALE. od jakiegoś czasu mam jakiegoś trasznego pecha.
Nie mogę utrzymać tej rośliny w domu. Co sobie kupię jakiś egzemplarz, to
wcześniej czy pozniej robią mi się na liściach brązowe plamy, liście opadają
i po roślinie.... Co robię nie tak? o co tu chodzi?
Obserwuj wątek
    • kasik_w11 Re: POMÓŻCIE, bluszcz hedera znowu mi pada 14.07.06, 13:10
      Witaj.
      Ja miałam ten sam problem ale okazało się że to o czym mówisz to szara pleśń (prawdopodobnie) Ja miałam 3 bluszcze Hedera colchica ‘Dentata Variegata’ (Bluszcz kolchidzki)Hedera helix 'Erecta'Hedera helix 'Needlepoint' (Bluszcz pospolity)wszystko mi poleciało bo kupiłam w złym miejscu. Kwaiaty które są magazynowane na sprzedaż lub w złych warunkach przetymywane to łapią pleśń szarą. Leci cały kwait a co najgorsze sąsiednie się zarażają. Ja całą kolekcję nie uratowałam. Nawet zaszczepki jakie wziełam pozornie zdrowe zaraz padały. Jeszcze jest jedna możliwość że to u ciebie są złe warunki dla nich przeczytaj sobie o bluszczach i zobacz może to Ty robisz cośnie tak
      Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka