tadziktoja
30.08.06, 15:33
WItam. Potrzebuje rady kogoś kto zna się bardzooooo dobrze na kawiatach. Otóż mam skrzydłokwiata. Od jakiegoś czasu, tj od paru miesiecy kwiatek mi choruje. Liście ma caly czas oklapnięte, jakby brakowało mu wody, i na obrzeżach zaczynają żółknieć. Wypuszcza nowe liście, ale co z tego, one też jakieś wyrastają zwiędnięte. Kwiat wygląda jakby umierał. Nietak dawno byl wielki i pięknie zielony, teraz jak się spojrzy to widać że coś jest nie tak. Z tydzień temu wymienilem mu nawet ziemię. Ale on wciąż jest taki sam, wciąż bez życia. Podlewam go normalnie. WIem ze jak za duzo sie podleje, tez potrafi zwiędnąć dlatego nie przesadzam z tym podlewaniem - tak 2 razy na tydzien wystarczy, chyba ze są upały. Nie wiem co mam robić. Już nawet zapierzałem się z jego wyrzuceniem, bo chyba mi on nie przetrwa. Pomóżcie.