kwiaty w pół-cieniu? jakie?

29.11.06, 13:51
dziewczyny, mam lorytarz w bloku do którego trafia trochę światła z kuchni
(nie ma drzwi) i z dużego pokoju (obok drzwi jest rząd luksfer) nie mam tam
mroku ale za słonecznie nie jest. No teraz jak tam spoglądam to przy tym
prawie grudniowym słońcu to jest dość cieniście. Ładnie sie trzyma sanseviera
ale obok stało drzewko szczęścia... które sie cudnie tam prezentowało jak
przepiękna rzeżba no ale teściowa mnie oświeciła ze drzewko musi mieć miejsce
bardzoej słoneczne. Co tam mogę postawić? Nie chce liści tylko coś o
zdefiniowanym kształcie. Ale co?
papuch1
    • muka77 Re: kwiaty w pół-cieniu? jakie? 29.11.06, 14:20
      A zamiokulkas ci sie podoba? On by pociagnal w takich warunkach :)
      • papuch1 Re: kwiaty w pół-cieniu? jakie? 05.12.06, 12:09
        nad zamiokulkas sie zastawiałąm i teraz wiem ze tak właśnie zrobie- dzięki
    • katarzyna.bn Re: kwiaty w pół-cieniu? jakie? 29.11.06, 15:13
      Z kwiatów które rosną w cieniu proponowałabym Zamiokulkas lub Skrzydłokwiat
      chociaz moze jeszcze juka. Jeśli nie wiesz jak wyglądają to tu masz link do
      Skrzydłokwiatu i Juki.

      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1dd7d5cf15c12a31.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2a8df625aa5b3c8e.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0cea37bfa8190713.html
    • jagielon29 Re: kwiaty w pół-cieniu? jakie? 17.12.06, 15:31
      Witam! Nie wiem, czy zalezy Ci na duzej roslinie, czy tez moze byc niska. Z
      tych duzych proponuje filodendron ,odmiane "scandens" . Lubi miejsca
      polcieniste, a nawet cieniste. Lubi temp. 18-20stopni, musi byc podloze
      wilgotne, nie znosi bezposredniego slonca. Potrzebuje podpory. Z tych
      troche "mniejszych" syngonium. Skrzdlokwiat i zamiokulkas byl juz wspomniany.
      Nastepnie , alokazja, ktora najlepiej rosnie w polcieniu. Jest cieplolubna, a
      roslina rozrasta sie wszerz. Podlewamy zawsze po lekkim przeschnieciu
      podloza.Polcien lubi tez paprotka. Ladna jest tez fitonia.Lubi wilgotne
      powietrze. Pozdrawiam!
Pełna wersja