Fiołek - jak usuwać przekwitłe kwiaty????

10.03.07, 11:20
Czy można je obciąć? Wyrwać? Czekać aż same odpadną??
    • sandra_pepper Re: Fiołek - jak usuwać przekwitłe kwiaty???? 10.03.07, 13:15
      Ja usuwam kwiaty wyrywając je u nasady;)
      • lustroo Re: Fiołek - jak usuwać przekwitłe kwiaty???? 12.03.07, 08:32
        Jeśli nie ma zalążków na gałązce, wyrywam u nasady. Jeśli coś sie kluje na nich
        lub kwiatów jest masa, obcinam nożyczkami same zwiędłe kwiatki.
        • szanania Re: Fiołek - jak usuwać przekwitłe kwiaty???? 12.03.07, 23:26
          Dzięki wielkie. A może napiszecie mi jeszcze, ile trzeba czekać na nowego
          fiołka ;) po zasadzeniu listka?? Mam namyśli to, kiedy roslinka zacznie
          kwitnąć. Uwielbiam fiołki, ale mam je od niedawna i bardzo mało o nich wiem.
          • opty2 Re: Fiołek - jak usuwać przekwitłe kwiaty???? 13.03.07, 08:49
            trochę trzeba poczekać,żeby z listka rozwinęła się roślinka
            a potem zaczęła kwitnąć (3 m-ce, jeżeli zrobisz to tuż przed wiosną)
            ale wszystko zależy od pielęgnującego :)

            przekwitłe kwiaty najlepiej usuwać nożyczkami, krótko i zdecydowanie:0
    • ewa-26 Re: Fiołek - jak usuwać przekwitłe kwiaty???? 14.12.07, 23:25
      Uwielbiam fiołki i mam ich w domu (nie przesadzając) ze 20. Kupiłam
      tylko jednego :) Rozmnażam je lub dostaję od przyjaciół listki z
      których rosną nowe. Trwa to dość długo ale warto czekać. W tej
      chwili obficie kwitną mi 4 a zaczynają kwitnąć ok sześć może siedem
      sztuk. Ja rozmnażam je wsadzając listka do wody, czekam aż wypuści
      korzenie, sadzę do ziemi i czekam... czasami kilka tygodni. Jak
      wypuści nowe listki to nadal czekam dość długo aby były one dość
      duże. Najcześciej z jednego listka wyrasta do 10 nowych kwiatków.
      Jak są już spore to przesadzam do nowych doniczek i czekan aż
      zakwitną- to też zabiera sporo czasu, w zależności od tego czy
      listki tworzyły dużą roślinę czy maleńką. Z tych największych
      kwatostany kiełkują dość wcześnie, ale z maluszków trzeba długo
      czekać- jednak powtarzam, że warto. Co do usuwania obeschłych
      kwatków to zazwyczaj odrywam pojedyncze kwiatki paznokciami, a całe
      kwiatostany konieczne wyrywam u nasady. Polecam chodowlę najlepiej
      różnych kolorów, gdyż gdy kwitnie kilka razem na jednym parapecie
      jest to przepiękny wydok, a jaka satysfakcja gdy samemu się je
      wychodowało :) Jeśli mogę jeszcze podpowiedzieć Ci jak je podlewać,
      to tylko do podsawki. Fiołki nie znoszą wody lanej do ziemi. Z
      podstawi wypiją tyle ile im trzeba. Nie dopuszczaj też do
      przemoczenia- kwaty wolą delikatnie przyschnąć niż być przelane.
      Powodzenia
      • moniq_c Re: Fiołek - jak usuwać przekwitłe kwiaty???? 28.12.07, 06:26
        a usuwacie im dolne liście? Moja mama tak mi kiedyś poradziła, i
        faktycznie, jak im powycinam te najstarsze, dolne liście i zostawiam
        tylko taką rozetkę mniej więcej z 2-3 rzędów to mi natychmiast
        mnóstwo nowych pączków wypuszczają
        • irenazu Re: Fiołek - jak usuwać przekwitłe kwiaty???? 28.12.07, 15:46
          Też wyrywam dolne liście,całe ,z ogonkiem.
Pełna wersja