Pachypodium - palma + kaktus

21.06.07, 23:34
Czy ktoś z Państwa wie, gdzie można by kupić w Bydgoszczy ten wyjątkowy kwiat,
będący palmą i kaktusem w jednym?
Roślina wygląda w ten sposób:
-
articulos.infojardin.com/plantas_de_interior/Fichas/fotos-fichas/pachypodium-lamerei.jpg
-
articulos.infojardin.com/plantas_de_interior/Fichas/fotos-fichas/pachypodium-lamerei.jpg
Z góry dziękuję serdecznie za informację.
    • adams.zse Re: Pachypodium - palma + kaktus 21.06.07, 23:36
      Oto inny link do zdjęcia:
      www.florasuculenta.com/Apocynaceae/Pachypodium/Images/pachypodium_lamerei_00.jpg
    • 1952.r Re: Pachypodium - palma + kaktus 22.06.07, 17:17
      giełda kwiatowa TOMASZEWSKI
      • 1952.r Re: Pachypodium - palma + kaktus 22.06.07, 17:47
        W naturze dorasta do kilkunastu metrów w mieszkaniu do 1,5m.kiedy osiągnie 1m.-
        1,2m.może zakwitnąć.Z własnego doświadczenia:nie podlewać w okresie zimy!ja w
        ten sposób zmarnowałam okaz prawie metrowy,podlewałam b.mało mimo to "sie
        złamał".Gromadzi wodę w środku jak kaktus.Lubi suche powietrze,słońce.Nie lubi
        zimna,radzę w okresie jesienno-zimowym trzymać w pokoju z daleka od okna.Dla
        mnie raczej jest to kaktus niż palma,ma takie wymagania jak kaktus.W Wa-wie są
        te kwiaty w kwiaciarniach w Bydgoszczy pewnie też.Pozdrawiam
        • 1952.r Re: Pachypodium - palma + kaktus 22.06.07, 18:08
          Uwaga,sukulent ten zawiera silnie trujący mleczny sok-nie lubi przeciągów :-)))
          i częstego podlewania ( 2x w tyg. )
    • hania48 Re: Pachypodium - palma + kaktus 24.06.07, 23:40
      Przed laty był "wysyp" gwiazd stepu - czyli palm madagaskarskich, w każdej bydgoskiej kwiaciarni, a nawet w budkach z kwiatami były liczne. Maleńkie i ogromne. Ja kupiłam dwie maleńkie, które teraz są już duże. Siostrzenica, też się zachwyciła i kupiła następne. Jedna z jej roślin, miała liczne odrosty ("gałązki"). Ponieważ chciała mieć pojedyńczy pień, a nie krzak, odrywała je. Próbowałam ukorzeniać te odrosty. Jeden z nich rośnie u mojej koleżanki i ma się dobrze. Ostatnio pytała mnie czy bym nie chciałabym znowu ukorzenić następnych. Jeżeli chcesz spróbować, mogę wziąć od niej taki odrost. Też jestem z Bydgoszczy.
Pełna wersja