Kto kolwiek widzial,kto kolwiek wie?

25.08.07, 11:17
Prosze jesli ktos wie co to za kwiat.Mam takie trzy i wypuszczaja
nowe odnogi,chcialabym je przesadzic ale nie wiem jak sie nimi
zajac.Prosze o pomoc.Dziekuje.
www.photoblog.pl/zamia/6454587
    • oka5 Re: Kto kolwiek widzial,kto kolwiek wie? 25.08.07, 12:04
      Jakaś bromelia. Podobna do tej:
      www.floresnaweb.com/produto.php?Produto=51&lang=BR&filtRegiao=1
      • alvia Re: Kto kolwiek widzial,kto kolwiek wie? 25.08.07, 12:49
        Ja bym powiedziała, że to sansewieria.
        www.superogrod.pl/encfoto_redakcja/Sansewiera.jpg
        aquiya.skr.jp/zukan/Sansevieria_trifasciata_Hahnii.jpg
        hydroplant.ch/images/c_v_pflanze_gross/Sansevieria.jpg
        • asdaa Re: Kto kolwiek widzial,kto kolwiek wie? 25.08.07, 12:55
          Alvia masz rację, to jakaś odmiana sansewierii. Mam taką, rośnie bez
          problemu latem na balkonie, zimą w mieszkaniu. Można wyjąć jedną
          roślinkę, posadzić do nowej doniczki i po pewnym czasie się
          rozkrzewi. Co do szczegółowych wymagań, to chyba można znależć w
          sieci. pozdro Ania
        • barbi0 Re: Kto kolwiek widzial,kto kolwiek wie? 25.08.07, 12:57
          ja mysle ze to wlasnie ten kwiat idealnie podobny.Dzieki serdeczne.
          aquiya.skr.jp/zukan/Sansevieria_trifasciata_Hahnii.jpg
          • jaga_22 Re: Kto kolwiek widzial,kto kolwiek wie? 25.08.07, 13:02
            Dziewczyny mają rację,napewno to jest sansewieria gwinejska.

            Sansewieria gwinejska pochodzi z tropikalnych rejonów Afryki. Jest
            bardzo wytrzymała na trudne warunki wegetacji, np. doskonale znosi
            suche powietrze. Choć lubi miejsca słoneczne, dobrze rośnie też z
            dala od okna. Najlepiej czuje się w ciepłych pomieszczeniach. W
            lecie podlewa się ją oszczędnie, a zimą wręcz skąpo. Można używać do
            tego celu wody wodociągowej, bo roślina lubi wapń w podłożu. Latem
            można ją zasilić nawozem dla kaktusów. Sansewierię przesadza się
            rzadko, najlepiej dopiero wtedy, gdy korzenie rozpierają doniczkę.
            Podłoże powinno być gruboziarniste, z kawałkami kamieni, bez torfu.
            Zbyt niska temperatura i nadmiar wody w podłożu powodują gnicie
            szyjki korzeniowej.
Pełna wersja