Dodaj do ulubionych

czym, jak myć kwiaty?

03.10.07, 08:30
po prysznicu pozostają białe krople na lisciach, więc jak?
Obserwuj wątek
    • bajmil Re: czym, jak myć kwiaty? 03.11.07, 00:24
      Ostatnio słyszałam, że trzeba używać ciepłej wody, to nie będzie
      plam, ale jeszcze nie sprawdzałam.
      Niektóre kwiaty, np roicissusy, scidnapsusy (ale już fikus Benjamina
      tego zdecydowanie nie lubi) o wiele lepiej wyczyścic na sucho i
      wbrew pozorom, to wcale nie zajmuje tak dużo czasu
    • alvia Re: czym, jak myć kwiaty? 04.11.07, 18:42
      Kiedyś pryskałam kwiaty spryskiwaczem, ale tyle tego mam, że doszłam do wniosku,
      że szybciej mi to pójdzie, jeśli każdego kwiatka zataszczę do łazienki i tam
      zrobię mu prysznic. Niestety, to chyba nie był najlepszy pomysł. Robiłam to raz
      na tydzień, dwa, ale kwiatkom to chyba nie służyło. Zwłaszcza scindapsusowi, ale
      innym, np. paprotce też. Chyba wystarczy tylko spryskać co jakiś czas i już.
      • opty2 Re: do alvy 07.11.07, 10:46
        za często był ten prysznic po prostu, (paproci to w ogóle nie polecam
        wystarczy raz na jakieś 3-6 miesięcy,
        w pozostałym okresie wycierać duże liście na sucho,
    • mewa77 Re: czym, jak myć kwiaty? 08.11.07, 09:06
      A ja przecieram kazdy listek szmatką nawilżoną wodą z dodatkiem
      oleju. Po prostu do wody dolewam niewielką ilość oleju, zanurzam w
      tym szmatke i przecieram liscie. Jest to utrudnione w przypadku
      kwiatow z malymi liscmi, bo troszkę sie trzeba nawycierac ale jaki
      jest efekt! Polecam. Oczywiście od czasu do czasu po prostu tylko
      zraszam, ale raz na 2 tygodnie stosuję sposob opisany wyzej. Kwiaty
      wygladają przepięknie.
      • mewa77 Re: czym, jak myć kwiaty? 08.11.07, 10:33
        Aha, może dodam, że moje mieszknie jest nowe i bardzo się jeszcze
        kurzy, normalnie taki zabieg można robić rzadziej. Najładniejszy
        efekt jest nie zaraz po przetarciu ale przez najbliższych kilka dni
        po.
        • kreatywni Re: czym, jak myć kwiaty? 08.11.07, 17:57
          A ja nie polecam tych chusteczek, o których mowa była wcześniej. Są
          bardzo nieekonomiczne i moim zdaniem liście wcale się po nich jakoś
          nadzwyczajniej nie błyszczą. Przynajmniej nie tak jak po piwie.
        • mewa77 Re: czym, jak myć kwiaty? 08.11.07, 18:10
          Jest jasne że to się nie wymiesza, ale dodaje do wody troche oleju,
          mieszam, on sie nie wymiesza ale on pływa po wierzchu. zanurzajac
          szmatke moczy ona się jednoczesnie i w wodzie i oleju.
          • alvia Re: czym, jak myć kwiaty? 09.11.07, 17:17
            No raz na parę miesięcy to jak dla mnie mocna przesada. Kwiaty kurzą się tak jak
            meble np.Po trzech miesiącach miałabym kilkucentymetrową warstwę kurzu. Na
            niektórych to może tego nie widać, ale na takim bluszczu czy fikusie? A moja
            paprotka bardzo lubi kąpiele. Bez pryskania, czy mycia, przy centralnym
            ogrzewaniu padłaby mi zimą jak nic. Się pochwalę:
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/27b6d47ccdbfccca.html
          • mewa77 Re: czym, jak myć kwiaty? 13.11.07, 12:59
            Tu się nie zgodzę. Nieprawda że kurz osiada szybciej, dzięki takiemu
            myciu nie muszę wycierać z nich co chwilę kurzu, bo osiada wolniej
            (zanim zaczęłam stosować ten sposób, kwiaty prawie non stop były
            zakurzone,nawet chwilę po myciu kurz osiadał ). A kwiatkom nic nie
            jest,wyglądają przepięknie, więc na pewno oddychają:)
    • halina.mart1 Re: czym, jak myć kwiaty? 12.11.07, 13:50
      Swoje kwiatki ( a jest ich sporo ) raz na tydzień spryskuję
      mieszanką - ciepła woda+ płyn do naczyń LUDWIK + troszeczkę octu.
      Wyczytałam na gdzieś w internecie , że rośliny to lubią i taki
      oprysk chroni je przed robactwem. Jak na razie się sprawdza.
    • g.gosia1978 Re: czym, jak myć kwiaty? 17.10.15, 19:39
      zaciekawił mnie sposób : woda + olej , oraz woda + płyn ludwik + ocet. wypróbuję każdy z tych sposobów. a niech będzie ... zobaczymy... jak do tej pory podlewam i zraszam wodą odstaną (twardą,ogrodową) i jak do tej pory jest dobrze.
      na wodę po skórkach od bananów,ziemniaków czy jaj - nie mam czasu ani i głowy (..)
      zakupiłam właśnie skrzydłokwiat - piękny , spory , naczytałam się że lubi być zraszany i mieć wilgotne podłoże.
      czy miękka woda (ze zmiękczacza) nie utrudni mu żywota ? proszę o wiadomość.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka