co to za kwiat? - pomożecie...?

07.07.08, 15:30
no właśnie, może ktoś z Was zna tego kwiatuszka? Jest dość pokaźnych
rozmiarów, obsypany kwiatkami, które bardzo intensywnie pachną
(zwłaszcza wieczorem - takie odniosłam wrażenie)

www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3d2c79886480c56d.html
    • irenazu Re: co to za kwiat? - pomożecie...? 07.07.08, 16:20
      Ten kwiatek to hoja.
    • wanda43 Re: co to za kwiat? - pomożecie...? 07.07.08, 17:47
      Tak, to hoya woskownica. Pięknie utrzymana.
      • qamyczeq Re: co to za kwiat? - pomożecie...? 07.07.08, 19:27
        dziękuję bardzo za pomoc, kwiatek zrobił na mnie duże wrażenie, ale
        podejrzewam, że w moich rękach nie wyglądałby niestety tak pięknie...
        • irenazu Re: co to za kwiat? - pomożecie...? 07.07.08, 21:16
          Warto spróbować.Miałam hoję wyhodowaną z kradzionego pędu i chociaż długo to
          trwało to jednak z czasem zaczął kwitnąć,Przez kilka lat naowijałam się pędów
          wokół drabinki,ale jak zakwitał to na wszystkich kilkunastu ogonkach i kwitł
          prawie cały rok(1-2 miesiące przerwy i od nowa).Ale niestety mój mąż nie trawił
          tego zapachu-jest bardzo intensywny i nie wszystkim pasuje.Po kilku wojnach i
          wyrzucaniu go(kwiatka oczywiście)oddałam go koleżance i nie wiem dlaczego,ale u
          niej nie kwitnie.U mnie stał na wschodnim oknie(grzejnik pod oknem) i nie miał
          za dużej doniczki,czasem przesechł,odżywiałam go humvitem.Toteż nie
          rezygnuj,może sie uda.Pozdrawiam.
          • wacka1 Re: co to za kwiat? - pomożecie...? 07.07.08, 22:57
            U mnie właśnie kwitnie.Podlewam ją wodą z akwarium.Stoi na oknie od zachodu,nie
            ma tam kaloryfera.
    • wiedzma30 Re: co to za kwiat? - pomożecie...? 08.07.08, 00:51
      Jak przeczytalam Twoj opis, to juz wiedzialam, ze chodzi o hoje. Zdjatko to
      potwierdzilo.
Pełna wersja