hibiscus... co dalej ?

04.08.08, 14:57
Kochani - kupiłam kilka dni temu hibiscusa ma kilka pączków
kwiatowych i jeden kwiat , który lada dzień ma rozchylić swoje
płatki a tu jedna boczna gałązka ma ....liście ,które zaczynają
robić się zółte ? Jak pielęgnować ? Ja 1 raz tylko podlałam - kwiat
po przywiezieniu do domu byl piekny ! Co robić .....
    • wanda43 Re: hibiscus... co dalej ? 04.08.08, 18:38
      Google! I wszystko jasne!
      www.swiatkwiatow.pl/hibiskus-ketmia-roza-chinska-8211-hibiscus-rosa--sinensis-id396.html
    • soad4 hibiscus... co dalej ? 11.08.08, 20:42
      mam w domu kilka hibiskusow, kazdego pielegnuje tak:
      - po zakupie przesadzam do "normalnej ziemi", poniewaz zazwyczaj
      rosna w substracie,
      - duzo podlewam latem, szybko przesychaja,
      - stoja na oknie wschodnio - poludniowym, uwielbiaja slonce ale
      trzeba uwazac, zeby nie poparzyc lisci, mam jednego na poludniowym
      balkonie i swietnie sobie radzi,
      - czesto ogladam listki - niestety przedziorki uwielbiaja hibiskusy,
      uwazac nalezy na mszyce, szczegolnie w tym roku...
      - zraszam wieczorem
      • gos85 Re: hibiscus... co dalej ? 12.09.08, 14:59
        ja tez mam hibiskusa, pieknie kwitnie a potem przekwita i odpada kwiatek, ale to normalna kolej rzeczy:)
        pożółkłe listki urywam. mój sie trzyma juz pare lat..
        podlewam raz w tygodniu, ale moze moj jest przyzwyczajony do tego bo generalnie hibiskus lubi wilgoc...
    • brzoza-koza Re: hibiscus... co dalej ? 30.09.08, 20:27
      Hibiskus to piekny i wdzięczny kwiat.!!Prowadzę go w formie drzewka
      ma juz 10 lat.wysokośc już 1,20cm.Dlaczego pisze ,ze wdzięczny??
      poprostu nie lubi przesuszenia.Podlewam go mniej wiecej co cztery
      dni.Nie wynosze go na zewnątrz, bo chce go chronić od przędziorków
      itp.W lutym przycinam gałązki.Rośnie zdrowo i bujnie kwitnie od
      lipca do pażdziernika.Nie lubi bezposrednio promieni
      słonecznych.Możesz zauważyć bo gdy cos mu jest nie tak ...widac jest
      po zwijających sie liściach,,,jak jest przelany, tak i z powodu
      braku wody.Zółte listki? jesień to juz taka pora dla niektórych
      gatunków...po za tym moze być zmiana miejsca musi sie na nowo
      przystosowac to tego światła.W sumie nie przelewaj i nie przesuszaj
      a zobaczysz z czasem jakie to cudo.Pozdrawiam
Pełna wersja