piotrzr
14.02.07, 16:08
Autor: lokis1271
żądam przeprosin i odszkodowania
Za wymordowanie członków mojej Rodziny 16 grudnia 1942 roku we wsi Jezierce ,
dawna gmina Ludwipol, obecnie Bereźne. Przeprosin, potępienia zbrodni oraz
odszkodowania żądam od rządu i społeczeństwa ukraińskiego , ponieważ w zbrodni
obok żołnierzy niemieckich, uczestniczyli Ukraińcy (mimo wszystko piszę z
dużejlitery) z Policji Pomocniczej oraz Ukraińcy z sąsiednich wiosek ukraińskich.
Leszek Bodio
Na znak sympatii proponuję Panu przeczytać poniższy tekst - być może pomocny w
pana poszukiwaniach :
znalazłem na polskiej Wikipedii ;
Polnisches Schutzmannschaftsbataillon der SiPo und SS/SD - Schuma - formacja
kolaboracyjna, do której należały trzy bataliony o charakterze policyjnym w
służbie (Schutzpolizei) i (SS) / (SD), oznaczone nr 202, 107, 108 (?),
składające się w większości z Polaków z Generalnego Gubernatorstwa , operująca
na Wołyniu i Podolu.
Część jej stanu osobowego stanowili ochotnicy z polskiej policji - Polnische
Polizei (tzw. granatowa policja) i członkowie przedwojennych organizacji pod
nazwą Narodowo-Socjalistyczna Partia Polski, Narodowa Organizacja Radykalna -
oraz konfidenci i tzw. szmalcownicy . Utworzona w maju 1942 roku w Kochanówce
koło Dębicy (na terenie Truppenubungplaz der Waffen SS). W roku 1944 formacja ta
liczyła 1,5 tysiąca ludzi, została rozbita przez jednostki Armii Czerwonej pod
Lwowem. W okresie stacjonowania na Wołyniu i Podolu, zwalczała ona głównie
jednostki UPA, a także partyzantkę radziecką i oddziały dywersyjne NKWD. Zgodnie
ze współczesnymi ustaleniami, sformowanie tego oddziału było częścią polityki
hitlerowskiej wykorzystującej konflikt polsko-ukraiński, a do jej powstania
przyczyniły się okrucieństwa dokonywane na Polakach przez formacje ukraińskie
("rzeź wołyńska"). Po licznych dezercjach jej resztki w liczbie ok. 150 osób,
brały udział w walkach we Francji i Niemczech. Na jej reputacji ciążą głównie
zbrodnie dokonane na ukrywających się Żydach oraz starowiercach i Czechach (624
ofiary we wsi Malina) oraz członkach AK (m.in. 3 osoby w Zasmykach). W świetle
relacji zbrodnie te obciążają konto batalionu 202 składającego się z ochotników
z GG, pozostałe dwa bataliony 107 i 108 (składające się z miejscowych)
pozostawały pod kontrolą AK.
* umundurowanie: w okresie szkolenia mundury polskich, litewskich formacji
policyjnych oraz mundury radzieckie, po zaprzysiężeniu kombinowane mundury
niemieckie Schuma (odznaki Schupo, mundury wojskowe i policyjne polskie i
litewskie, krój przerabiano na styl mundurów niemieckich np. kołnierze, system
stopni jak w policji polskiej przy zmianie terminologii na wojskową, hełmy
niemieckie i czeskie).
* uzbrojenie: broń niemiecka, polska, czeska, sowiecka.
* polski batalion 202: stan osobowy 360 osób
* d-ca niemiecki: Hauptmann (?) Tshnade
* d-ca polski: major Ignacy Kowalski
* d-cy kompanii (3 po 120 osób): Z. Włoczewski, J. Kołodziej, B. Nowakowski
* ordynans d-cy kompanii: J. Sprenger (volksdeutsch)
* polski szef kompanii: J. Konieczny
* korektor listów: J. Flisiński
* d-cy taborów: L. Siniecki i J. Siniacki
Formacja podlegała na szczeblu centralnym bezpośrednio generalnemu inspektorowi
Schutzpolizei, SS-Gruppenführerowi Hansowi Schreyerowi, a pośrednio SS-Hauptamt
der Ordnungspolizei, którą kierował SS-Obergruppenführer Alfred Wünnenberg. Na
szczeblu lokalnym formacja ta pod względem operacyjnym wchodziła w skład
policyjnego pułku SS (ale jej członkowie nie byli SS-manami).