Dodaj do ulubionych

W stolicy stanie makabryczny pomnik ofiar UPA?

27.02.07, 14:17
Makabryczny pomnik ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii. Na Pl. Grzybowskim
chcą go postawić działacze organizacji kresowych. Mają już wstępną zgodę ratusza.

(Projekt pomnika ofiar UPA, który ma stanąć na Pl. Grzybowskim. Do pnia drzewa
dzieci są przywiązane drutem kolczastym. Twórcą jest rzeźbiarz Marian
Konieczny, autor warszawskiej Nike i pomnika Lenina z Nowej Huty)

Koncepcja pomnika jest taka: odlane z brązu pięciometrowe drzewa ze skrzydłami
zamiast konarów, do którego pnia poprzybijane są trupy dzieci. Monument
zaprojektował krakowski rzeźbiarz Marian Konieczny (autor m.in. pomnika Nike)
na podstawie zdjęcia zrobionego na przełomie lat 1943-44 w okolicy wsi Kozowa
w ówczesnym województwie tarnopolskim.

Jan Niewiński, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar
Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na ludności polskiej Kresów Wschodnich,
nalegał, by pomnik przerażał.

- Tylko coś niebywale wstrząsającego jest w stanie przyciągnąć dziś uwagę
ludzi. Nikt nie reaguje, gdy na Ukrainie stawia się pomniki zbrodniarzom UPA,
bez echa przechodzą żądania Światowego Kongresu Ukraińców domagającego się
odszkodowań za operację "Wisła" od Polski - twierdzi. Jego zdaniem, "setki
tysięcy ofiar" rzezi wołyńskiej zasługują na upamiętnienie w centrum Warszawy.

"Pomnik powinien być formą pojednania"

Miejski wydział estetyki publicznej pozytywnie zaopiniował pomysł budowy
pomnika na pl. Grzybowskim. Ratusz wydał kresowiakom tzw. decyzję
lokalizacyjną - dokument potrzebny, by zacząć starania o pozwolenie na budowę.
- Ale opinia dotyczyła tylko idei, nie formy pomnika - zastrzegają pracownicy
biura prasowego urzędu miasta.

- Trudno mi oceniać tą inicjatywę, pan Niewiński jako młody chłopak przeżył
swoją traumę - mówi ostrożnie Robert Wyszyński, dyrektor powołanego przez
miasto Instytutu Kresowego. - Ale pomnik powinien być raczej jakąś formą
pojednania. Sąsiadów się nie wybiera.

Pomnik powinien zastąpić te bezimienne mogiły na Kresach

- Sama idea upamiętnienia ofiar UPA nie budzi mojego większego sprzeciwu.
Oczywiście dyskusyjna jest naturalistyczna forma tego dzieła - mówi dr
Grzegorz Motyka z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk, autor
pracy doktorskiej "Walki polsko-ukraińskie na ziemiach dzisiejszej Polski w
latach 1943-48". Zaznacza, że nie należy mówić o "setkach tysięcy" ofiar UPA.
- Zginęło do stu tysięcy ludzi, z czego na Wołyniu maksimum 60 tys. To są i
tak ogromne liczby, więc nie ma potrzeby ich zawyżania.

Wracając do pomnika: można się domyślać, że jeśli powstanie w takiej formie,
to po stronie ukraińskiej zrodzi się podobna idea. Od dawna powtarzam, że
Polaków przede wszystkim boli brak krzyży na grobach ludzi, którzy zginęli
m.in. na Wołyniu. Najlepiej byłoby, żeby powstał pomnik, który w symboliczny
sposób zastąpiłby te bezimienne mogiły.

Ratusz na razie nie zapoznał się z projektem

Ratusz zobowiązał inicjatorów budowy pomnika, by dostarczyli m.in. opinię Rady
Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. Andrzej Przewoźnik, sekretarz rady, mówi,
że jak dotąd nikt się o nią nie zwrócił. Naturalizmu pomnika nie chce
komentować. - To zbyt wrażliwe i delikatne sprawy. Będę mógł rozmawiać na ten
temat, gdy poznam projekt - zastrzega się.

O budowie pomnika ostatecznie zadecyduje Rada Warszawy.

- Nie znam projektu, ale nie zgodzę się na coś tak makabrycznego, jak
opisujecie - obiecuje Adam Cieciura, wiceprzewodniczący miejskiej komisji
kultury, która opiniuje projekty uchwał w sprawie pomników.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3948595.html

Obserwuj wątek
      • sosna2008 Re: W stolicy stanie makabryczny pomnik ofiar UPA 27.02.07, 23:20
        Całkowicie popieram organizacje kresowe. Myślę, że czas już skończyć z
        zakłamaniem i wybielaniem zbrodniarzy z UPA, ciągłym pomniejszaniem liczby
        wymordowanych przez nich ludzi w imię niewłaściwej i szkodliwej poprawności
        politycznej. Najwyższy czas, aby Polska i Polacy przypomnieli sobie swoich
        Rodaków Z Wołynia i innych wschodnich ziem przedwojennej Polski, wymordowanych,
        wypalonych żywcem w stodołach i kościołach, żywcem obdartych ze skóry przez
        bezdusznych, nacjonalistycznych zbrodniarzy z UPA.Dzieci nabijane na płoty,
        przywiązywane drutami kolczastymi do przydrożnych drzew, roztrzaskiwane o
        ściany chałup główki niemowlaków przez hordy pijanych zwyrodnialców.To nasz
        obowiązek wobec tych niewinnych polskich ofiar, wśród których było także wielu
        obywateli Polski narodowości ukraińskiej, którzy mieli odwagę, chociażby biernie
        sprzeciwiać się takiej "polityce". To jest również nas obowiązek, wobec
        dzisiejszej Polski i nas samych i naszych przyszłych pokoleń.Jeżeli ktoś tego
        nie rozumie,to albo jest wielkim durniem, albo ma złe intencje. Makabryczne były
        mordy, a nie pomnik w zaproponowanej przez Mariana Koniecznego postaci. Bo czym
        jest niesmak,czy zepsute /widokiem pomnika/ samopoczucie zaślepionych obrońców
        nacjonalistów z UPA, wobec ogromu cierpień ich niewinnych ofiar.Dlatego uważam,
        że taka forma pomnika jest najrozsądniejsza i najwłaściwsza, ponieważ oddaje
        prawdę historyczna. Szokuje, bo nie może być inaczej, ale i przestrzega, że
        nadmierne pobłażanie wszelkim nacjonalizmom może doprowadzić do tragicznych
        skutków. Bo jak pisze historyk, patriota ukraiński i wielki przyjaciel Polaków,
        Wiktor Poliszczuk - Polacy i Ukraińcy powinni wiedzieć, że odradzający się
        współcześnie nacjonalizm ukraiński, rozniecany przez organizacje proupowskie,
        może doprowadzić do kolejnej tragedii. I trzeba mieć wielkie serce, aby móc
        dobrze i sprawiedliwie o tych sprawach mówić i pisać.
        Bircza i jej okolice, to obecne polskie kresy. Dlatego my /jestem przekonany, że
        wyrażam tutaj opinię jeżeli nie całej, to przygniatającej większości
        społeczeństwa Birczy/ , także tragicznie doświadczeni przez zbrodnie UPA, w
        pełni solidaryzujemy się z organizacjami kresowymi. Uważamy, że rozsądnym jest
        przebaczyć zbrodnie, pojednać się, bo życie jest ważniejsze od śmierci. Ale
        należy pojednać się w prawdzie. A pomnik zaprojektowany przez Mariana
        Koniecznego, prawdę historyczną oddaje. Krzyczy ogromem cierpienia, przestrzega.
        Jest wyrzutem sumienia nacjonalizmu ukraińskiego, który nie chce uderzyć się w
        piersi.
        • eryk2 Re: W stolicy stanie makabryczny pomnik ofiar UPA 28.02.07, 00:33
          Niejaki kmicic napisał w innym wątku coś, co się sośnie2008 cholernie spodoba:

          "A ja jestem za interaktywnym pomnikiem. Miałby formę pnia z toporem, gdzie
          każdy przechodzień, uniesiony słusznym gniewem na ukraińskie bandy rezunów,
          mógłby ściąć łeb upowcowi (upowiec może być wykonany z materiału skóropodobnego
          albo prawdziwy)"
        • mister1 Re: W stolicy stanie makabryczny pomnik ofiar UPA 28.02.07, 18:44
          sosna2008 napisał:

          A pomnik zaprojektowany przez Mariana
          > Koniecznego, prawdę historyczną oddaje. Krzyczy ogromem cierpienia,
          przestrzega
          > .
          Marian Konieczny, jak mu zaplaca to zrobi pomnik AKowca zzerajacego dziecko
          ukrainskie - wyrychtowal swego czasu pomnik Lenina w Nowej Hucie, na szczescie
          ten piekny monument poszedl wreszcie na przetop.
    • darino celny wybór autora pomnika ;))) 28.02.07, 12:36
      Pan Konieczny jest dyspozycyjny, i jak pojawiło się zapotrzebowanie, to
      wyrzeźbił i Jana Pawła II, i Lenina, i Nike, i Koniewa :)))

      Co do pomników, to pewnie niedługo w rewanżu pojawi się w Lwowie pomnik
      Krwawego Akowca :)))
      • non-b Re: celny wybór autora pomnika ;))) 28.02.07, 13:16
        Nie należy do tych spraw podchodzić z uśmiechem! Charakter tego pomnika jest
        przerażająca, lecz i czasy były przerażające! ...ostatecznie będzie on szerzył
        w Polakach nienawiść do Ukraińcóew, a nie należy generalizować.
        • eryk2 Re: celny wybór autora pomnika ;))) 28.02.07, 13:26
          non-b napisał:

          > Nie należy do tych spraw podchodzić z uśmiechem! Charakter tego pomnika jest
          > przerażająca, lecz i czasy były przerażające! ...ostatecznie będzie on
          szerzył
          > w Polakach nienawiść do Ukraińcóew, a nie należy generalizować.

          Otóż tylko z uśmiechem, a nawet drwiną. Bo jak inaczej traktować nawiedzonych
          świrów, chcących ustawić w centrum stolicy czterdziestomilionowego państwa
          pięciometrową szubienicę z brązu, ze zwłokami przybitych i powiązanych drutem
          kolczastym dwóch trzylatków? Miliony ludzi mają to oglądać rocznie, a tysiące
          codziennie... Czy to już Arabia Saudyjska, czy jeszcze tylko Iran? Afganistan
          czy Kaczystan?
            • eryk2 Re: celny wybór autora pomnika ;))) 28.02.07, 18:29
              krouk - przeczytaj wypowiedź poniżej (jakiś tryb-coś-tam). Jak widzisz, to nie
              ja histeryzuję - w Polsce jest pełno debili, uważających, że warto mieć taką
              szubienicę przed oknem. Swoją drogą, ciekaw jestem, jak długo by wytrzymali z
              takim trzepakiem na podwórzu? Bo ja bym się zerzygał już pierwszego dnia -
              patrzeć na torturowane dzieci... To pomysł idioty, popierany przez (poniżej
              piszących) kretynów.
    • tryb9 A dlaczego ma słuzyć pojednaniu???? 28.02.07, 14:14
      Z kim sie jednać? z facetami z UPA, którzy w torturach mordują małe dzieciaczki?
      co to wogóle za pomysł? jakaś moralna i intelektualna aberracja!Pomnik ma służyć
      uczczeniu pamięci ofiar, a nie zrównywaniu ofiar z katami. jeżeli postawią w
      odpowiedzi we Lwowie pomnik krwawego AKowca to trudno. Ważen jest tylko to, że
      nasz pomnik jest prawdziwy (trawestacja istniejącej fotografii z Wołynia), a ich
      będzie zwykłym kłamstwem. Jesteśmy dumnym Narodem o 1000 letniej historii i nie
      musimy kłamać. Jeśli oni muszą to mają problem. Może za 100 lat do nich dotrze,
      że swoja państwowość budują na kłamstwie i zbrodni. Im później rozliczą się ze
      swoimi kłamstwami tym gorzej dla nich.
      • jakotako2 Re: A dlaczego ma słuzyć pojednaniu???? 02.03.07, 11:50
        Tryb9
        Absurdalne stwierdzenie....Bylem nie dawno w Birczy na cmentarzu i patrzylem na
        groby zolnierzy LWP na ktorych zlozylem duzy wianek bialo-czerwonych roz..., bo
        ini tez padli nie tylko w walce z zolnierzami UPA, ale oni padli tez ofiarami
        bezmyslnej polityki wowczesnie rzadzacych komunistycznych baranow.... jak i
        Gerharda i innych ....
          • eryk2 Re: Ukraincy tworcami pomnika 08.03.07, 23:08
            hansgrubber napisał:

            > Zobaczcie sami:
            >
            > pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Wolyn1943.JPG
            > konieczny tylko ubral to w forme artystyczna. :) Prosze jakich "artystow"
            mieli
            >
            > w OUN-UPA.

            Mam ci przypomnieć, jakim artychą był niejaki Wiśniowiecki i jego siepacze?
            Chcesz, żeby Ukraińcy pierdyknęli pod Kijowem jakiś palik z nabitym kozakiem?
            • hansgrubber Re: Ukraincy tworcami pomnika 09.03.07, 00:20
              1. Ja tylko pokazuje ze Konieczny nie musial sie bardzo wysilac. A co do
              Wisniowieckiego - zgoda na palik pod warunkim ze obok ostawimy podobny
              Chmielnickiego - ze szczegolnym uwaglednieniem ofiar zydowskich - to sie dobrze
              na swiecie sprzeda - Ukraina panstwo ktore buduje pomniki SS Halyczynie a jej
              bohaterem narodowym jest morderca Zydow.
              2. Co Ty na to? :)
              • eryk2 Re: Ukraincy tworcami pomnika 09.03.07, 16:39
                hansgrubber napisał:

                > 1. Ja tylko pokazuje ze Konieczny nie musial sie bardzo wysilac. A co do
                > Wisniowieckiego - zgoda na palik pod warunkim ze obok ostawimy podobny
                > Chmielnickiego - ze szczegolnym uwaglednieniem ofiar zydowskich - to sie
                dobrze
                >
                > na swiecie sprzeda - Ukraina panstwo ktore buduje pomniki SS Halyczynie a jej
                > bohaterem narodowym jest morderca Zydow.


                Jak mówi klasyk "A u was Murzynów biją".
                  • ciekawy344 Re: Ukraincy tworcami pomnika 09.03.07, 17:09
                    ciekawy344 napisał:

                    > Wiśniowiecki był Rusinem, w dzisiejszym nazewnictwie Ukraińcem gwoli
                    ścisłości.
                    > ..:)

                    Jak mówi klasyk: "A wdowa po podoficerze sama się wychłostała".


                    oczywiście w moim poprzednim poście o to chodziło....:))))
                    • dymek25 Re: Ukraincy tworcami pomnika 09.03.07, 21:45
                      To niezupełnie tak. Jeszcze po II wojnie światowej byli Rusini, którzy
                      nie chcieli być utożsamiani z Ukraińcami. Pielęgnowali tradycje unickie,
                      nie wypierali się przodków.[ Wśród nich było wielu patriotów, powstańców listopadowych i styczniowych vide ksiądz Turczyński z Ponikowicy koło Brodów, a potem jego potomkowie, Korosteńscy zmuszeni do emigracji do Czech]. W XX wieku ich rodziny ginęły mordowane przez Rosjan i UPA. Ale to znowu
                      jest moje spojrzenie genealogiczno-zaściankowo-powinowackie, a nie znawcy tematu. Ot, przekazy rodzinne wujów,[rzymskich katolików, przemyślan z dziada pradziada,żeby było jasno], o swoich znajomych, obywatelach tego pięknego miasta.Zatem nie uproszczajmy Rusin to nie
                      zawsze Ukrainiec. Istnieje delikatna granica nie zawsze zauważana.
                      • ciekawy344 Re: Ukraincy tworcami pomnika 10.03.07, 13:38
                        Wiesz z tym Jaremą to uproszczenie... bo zdaje się ten jego ród wywodził się od
                        książąt litewskich...lecz później się najpierw się " zrusycyzował" język ruski,
                        prawosławie, a później spolonizował po przejściu na katolicyzm.

                        Co nie zmienia faktu, że sam wymieniony Jarema był z kultury, wyznania i mowy
                        Rusinem.
                        • dymek25 Re: Ukraincy tworcami pomnika 10.03.07, 16:22
                          Zgadzam się z uproszczeniem. Wiele znamienitych rodow magnackich i bojarskich, ale i "szlachetków wołoskich" cywilizowało się latynizując[patrz pobliscy Birczy Rybotyccy, gdzie Waśko stawał się Stanisławem, Iwan-Janem, Wasyl-Bazylim]. Od czasu chrztu, my też poniekąd, wchodząc do Unii kontynuujemy ten trend. Musi do nas rdzennych Polaków dotrzeć, że jesteśmy mieszanką
                          polsko-litewsko-ukraińsko-tatarsko-węgiersko-rosyjsko-niemiecką etc.[może z wyjątkiem Mazowszan i Wielkopolan]. A co do
                          Jaremy to chyba bardziej Litwin niż Rusin? Kto pomoże? A tak na bieżąco-Ukrainka
                          Gala, po 7 latach w Polsce chce być Haliną, ot co.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka