malowanie masy solnej

18.11.04, 23:28
Dziewczyny, czym malujecie figurki z masy solnej?
Zrobiłam wczoraj aniołki (pierwszy raz) i dzisiaj je malowałam akrylami. I po
pierwsze strasznie ta masa chłonie te farby. Fatalnie się maluje. Pomyślałam
że powinnam najpierw zagruntować, może by było lepiej. Tylko czym? Co się do
tego nadaje?
Druga sprawa, po wyschnięciu wyglada nieciekawie. Sa matowe i takie sobie.
Pomalowałam jednego lakierem do paznokci bezbarwnym. Już trochę lepiej
wygldał. Ale to chyba nie jest najlepszy pomysł. Poradzcie coś kochane!
    • kragmel Re: malowanie masy solnej 18.11.04, 23:36
      maluję głównie kolorowym lakierem do paznokci. jednego mikołaja pomalowałam
      kredkami ołówkowymi i też ciekawie wygląda wink
    • dorka77 Re: malowanie masy solnej 19.11.04, 00:42
      U mnie cały zastęp aniołów już czeka na Świętasmile Aniołki są ubiegłoroczne, więc
      już nie pamiętam dokładnej nazwy farb, które użyłam do malowania, ale z
      pewnością były to farbki metalizujące, przeznaczone do tworzyw sztucznych,
      ceramiki itp. Dostępne w każdym sklepie papierniczym. Bardzo dobrze się je
      rozprowadzało (dosyć gęste) i wystarczyła jedna, czasami dwie warstwy. Do tego
      propnuję dokupić brokat w kleju, przynajmniej 3 kolory (proponuję złoty,
      czerwony i zielony). Przyda się do ozdabiania aniołków, np. na skrzydełka można
      złotym brokatem zrobić coś a'la piórka. Świetnie też w brokacie wyglądają
      wykończenia sukmanek, czy lekko pozłacane włosy.
      Pozdrawiam,
      Dorota
      • carlacarla Re: malowanie masy solnej 19.11.04, 13:51
        Ja maluje temperami i potem lakierem - kolory sa bardzo ładne i nie wsiakaja.
    • qlka_79 Mój sposób 19.11.04, 14:25
      Ja maluje najpierw białą akrylową.
      Potem nanoszę lakier do paznokci, co najmniej cztery warstwy. Wygląda
      rewelacyjnie.
      Polecam też lakier do paznokci z brokatem, ale wtedy lepiej najpierw pomalować
      np. czerwonym lakierem, a dopiero na nim - czerwonym-brokatowym.
      Jeśli maluję na złoto - nie używam akrylowej, tylko od razu maluję.
      • marchula Re: Mój sposób 20.11.04, 15:42
        Qulka, a jaki stopien precyzji w malowaniu udaje Ci sie osiagnac? Ja tez
        malowalam lakierem do paznokci, ale jest przeciez dosc gęsty, a pędzelek tepo
        zakonczony - udalo mi sie pomalowac nie tylko to co chcialam. Nie mam pojecia
        jak Ewana wykonczyla te swoje aniolki i mikolaja... Nie daloby sie jakos tej
        masy wczesniej zafarbowac...?
        m.
        • jim100 Re: Mój sposób 20.11.04, 16:00
          a moje patenty na malowanie masy solnej to (do wyboru lub łaczenia):
          - plakatówki
          - akryle
          - akwarele
          - smaruję klejem wikolem, posypuje piaskiem i maluję (fajna faktura)

          najczęściej maluję akwarelkami (pożyczam od synkawink i potem miziam złotą
          farbką (od plastyków)
          albo nakładam brokat w kleju (dzieci lubią błyskotki)

          a ostatni sposób to - dodałam do masy barwniki do ciast i wyszło calkiem
          fajnie - a potem jeszcze pomaluję to farbką akrylową
          Monk
          • ewana3 Re: Do Marchuli - Mój sposób 20.11.04, 16:58
            Marchula, moje gwiazdki i seduszka pomalowałam zwykłymi farbkami i lakierem do paznokci, ale mikołaja, aniołki, bałwanka i choinkę pomalowałam farbami do ceramiki CERAMIK-COLOR. Farby miałam jeszcze z tamtego roku więc chciałam je wykorzystać, kupiłam 4 kolory: czerwony nr 516, niebieski nr 520, żółty nr 512 i biały nr 810 (jeżeli potrzebuję inny kolor to mieszam farby) wtedy płaciłam za jeden kolor około 6-7zł ( teraz mogą być droższe) niewiem. Po pomalowaniu tymi farbami nie lakierowałam bo nie ma takiej potrzeby.

            Acha! a złoty kolor to zwykły "złotol" do kupienia w sklepie z farbami (widziałam także w drogerii) mała buteleczka 7zł
            Życzę powodzenia!
        • qlka_79 Do Marchuli 21.11.04, 17:44
          Jak mam coś precyzyjnego do pomalowania, używam cienkiego pędzla, który potem
          dokładnie czyszczę rozpuszczalnikiem. To naprawdę działa!
Pełna wersja