Dodaj do ulubionych

warszawianki - zaproszenie na warsztaty

01.12.04, 00:30
obiecywałam dać info i dotrzymuję słowa smile

w Państwowym Muzeum Etnograficznym na Kredytowej 11 grudnia o 16:30 warsztaty
ozdób choinkowych pod kierunkiem twórczyń ludowych dla dorosłych (koszt
30pln, zapisy pod nr tel: 827-76-41 do 46 wew. 218). byłam w zeszłym roku,
polecam. teraz pewnie też się wybiorę smile

12 grudnia od 10:00 do 15:00 Kiermasz Bożonarodzeniowy. można kupić
najróżniejsze rzeczy: ozdoby z bibułek, słomy, wosku, miód, serwetki,
gliniane naczynia (dotychczas wstęp był równowartością biletu do muzeum).
chodzę co roku (na wielkanocny też) i wracam z pustym portfelem buuuu.

a tu link
Obserwuj wątek
    • dczeraniuk Re: warszawianki - zaproszenie na warsztaty 01.12.04, 09:34
      Ale macie fajnie Warszawianki smile. Wprawdzie u mnie w Poznaniu w weekend targi
      rekodziela, ale ja akurat musze wyskoczyc do Trojmiasta ... Najbardziej
      zazdroszcze takiego kiermaszu swiatecznego. Ja szykuje sie w nadchodzacym roku
      na Jarmark Dominikanski, ale nie wiem czy sie uda i w ogole jakie sa koszty
      takiej imprezy.
      • zielony_listek zapisalam sie czy nie? 02.12.04, 09:08
        Wlasnie dzwonilam (od razu spytali, czy chodzi o warsztaty dla doroslych),
        podalam nazwisko, ale nie przyjmuja przelewow tylko gotowke wczesniej (zeby sie
        zorientowac ile osob). W koncu (bo podobno wczesniej mieli klopoty z
        ksiegowosci, ze sie ludzie zapisywali i nie przychodzili czy jak) Pani
        pozwolila mi zaplacic w kasie przez samymi warsztatami, ale czy w zwiazku z tym
        jednak mnie wciagnela na liste, to nie wiem. Moze jednak podjade na Kredytowa i
        zaplace wczesniej.

        Pozdrawiam
        zielony_listek
        • aquarius1980 Re: zapisalam sie czy nie? 02.12.04, 09:13
          Myslę że taksmile
          Ja zrobiłam tak samo- zapytałam czy mogę zapłacic tuż przed, bo wcześniej nie
          mogę przyjechać, ale powiedziałam że będę na pewnosmile)

          Czyli jest nas coraz wiecejsmile)
          pozdrawiam i życzę miłego dnia
      • kragmel Re: zadzwonilam i... 01.12.04, 14:09
        zdecydowanie pomyłka. na warsztaty są zapisy, bo ilość miejsc ograniczona
        wielkością stołu. i kosztują 30pln, bo w cenie są materiały i praca pań
        twórczyń. nie ma zapisów na kiermasz i bilety faktycznie są po 8pln, w cenie
        wejścia na wystawy muzealne.
        spróbuj jeszcze raz i upieraj się przy swoim.
      • aquarius1980 Re: zadzwonilam i... 01.12.04, 14:16
        hej
        zdecydowanie pomyłka, ta cena i forma bieżącej sprzedaży biletów dotyczy
        warsztatów dla dzieci, które odbywają się parę godzin wcześniej.
        Mnie też chciano się w ten sposób szybko pozbyć i przełączono chyba do kasy://
        czy mój głos brzmi aż tak dziecinnie??? wink
        Dzwoń jeszcze raz i krzycz że to chodzi o warsztaty dla DOROSŁYCH smile)
        Powodzenia i do zobaczenia (mam nadziejesmile
    • malen_a bede!! 01.12.04, 14:30
      dzieki dziewczyny!
      zadzwonilam tam ponownie, znow mnie przelaczona na kasy, ale sie uparlam, ze ja
      na te dla doroslych
      poprzelaczali mnie kilka razy, ale sie udalo!

      wiec sie spotkamy smile))
      • qlka_79 Spotkanie 02.12.04, 00:09
        Serio się spotkacie???
        Ale Wam zazdroszczę!
        Napiszcie jak było, już po.
        I bawcie się dobrze (oby nam się forum nie rozleciało...:/).
      • pasjonatka1 Re: bede!! 02.12.04, 09:31
        I ja też, i ja też Hurrrrrrrra! Udało się. Więc do zobaczenia!!!!!!
        PS. Chciałam Córkę na warsztaty dziecięce zapisać na 13.00 ale już nie ma
        miejsc!!!!! Strasznie będzie jej przykro, bo to moja osobista asystentka. A
        gdyby ktoś kto mimo kupienia biletu, nie będzie mógł pójść na 13.00 to proszę o
        kontakt. Dzięki
    • kragmel ha! 03.12.04, 13:19
      wreszcie i ja się zapisałam.
      hmm hmm czy mam scenicznym szeptem powtarzać "kragmel, kragmel"? czy może
      chcecie pozostać incognito? nie zmuszam smile
      • zielony_listek znak rozpoznawczy 03.12.04, 13:57
        To moze sie jakos umowimy? Bo z imion tez sie nie znamy (byly listy z
        przedstawianiem, ale mi sie kojarza i tak tylko nicki smile

        Jakis znak rozpoznawczy, niekoniecznie musi to byc klawiatura pod pacha smile
        Czerwona roza tez mi nie przechodzi przez gardlo smile, moze kolorowa apaszka
        zawiazana na pasku od torebki? Moze macie jakis pomysl?

        Pozdrawiam
        zielony_listek
          • zielony_listek koniecznie pełne :-) 03.12.04, 14:22
            > Hehe, niech każda przytaszczy butelki z decoupage i od razu się poznaciesmile

            Najlepiej wypelnione, a warsztaty oposcimy z piosenka ludowa na ustach. Policja
            nas zgarnie i bedziemy mialy cala noc w zlobku przy Kolskiej (w sumie
            niedaleko) na gadanie smile
            Pozdrawiam
            zielony_listek
            • malen_a konspiracja.... 03.12.04, 15:26
              Dziewczyny, ja bede z kolezanka z pracy a raczej nie chce, zeby ona wiedzial o
              naszym forum (o powodach chyba nie musze glosno pisac wink)))

              moze umowimy sie jakos mailowo jak sie ubierzemy, czy wymienmy nr gg
              ja mam tylko jedna butelke decoupagu i do tego czasu juz jej nie bede miala w
              domu wiec raczej jej nie przytargam ze soba sad
              • kragmel Re: konspiracja.... 03.12.04, 15:36
                ja nie mam ani jednej butelki, za to całą baterię słoików wink
                mamy tydzień na wymyślenie takiego znaku, żeby malen_a mogła nam się bez
                wahania rzucić na szyję i powitać jak dawno nie widziane koleżanki z
                podstawówki wink, a przy tym nie zdradzić się przed pracową znajomą skąd się
                znamy.
                coś wymyślimy, pękać ma tu tylko prawo farba na klakierze ;P
                • malen_a Re: konspiracja.... 03.12.04, 15:53
                  hahaha
                  nawet nie wiesz jak sie usmialam!
                  juz sobie wyobrazilam Ciebie ze sloikami w koszyczku biegnaca na zajecia jak
                  czerwony kapturek do babci
                  hihihi

                  i ja nie farba na klakierze wink (co za udane porownanie)
                  • kragmel Re: konspiracja.... 03.12.04, 16:00
                    malen_a napisała:

                    > hahaha
                    > nawet nie wiesz jak sie usmialam!
                    smile

                    > juz sobie wyobrazilam Ciebie ze sloikami w koszyczku biegnaca na zajecia jak
                    > czerwony kapturek do babci
                    ja to nawet podobna - mała i smarkulowato wyglądam wink
                      • aquarius1980 Re: konspiracja.... 06.12.04, 11:57
                        pasjonatka1 napisała:

                        > a może Wyborcza pod pachą ????? Co Wy na taki znak??? Taki zwyczajny z
                        > niezwykłego forum, a ktoś nie wtajemniczony chyba sie nie pokapuje. Pozdrawiam

                        Mi się ten pomysł podobasmile)
                        Jestem ZA
                        już się nie mogę doczekać sobotybig_grin

                            • zielony_listek dopisujcie sie poprosze 06.12.04, 15:30
                              Dobra, to moze jeszcze dla ulatwienia ustalmy kto bedzie i jak sie nazywamy
                              (coby sie pozostali w glowy nie pukali), dziewczyny uzupelnijcie dane:
                              1. Kragmel - ???
                              2. malen-a czyli Ania
                              3. pasjonatka 1 - ???
                              4. zielony_listek (to ja smile czyli Julita (170 cm wzrostu, ciemne, poldlugie,
                              proste wlosy, pewnie zaloze spodnie sztruksowe w niebiesko-granatowe paski)

                              • kragmel dopisuję się 06.12.04, 16:11
                                zielony_listek napisała:

                                > Dobra, to moze jeszcze dla ulatwienia ustalmy kto bedzie i jak sie nazywamy
                                > (coby sie pozostali w glowy nie pukali), dziewczyny uzupelnijcie dane:

                                > 1. Kragmel - Karolina, mała i czarna tzn. mam półtora metra wzrostu, włosy
                                ciemne do ramion i zapewne będę mieć na sobie czarne ubranko. plus wielką torbę
                                błękitną.
                              • pasjonatka1 Re: dopisujcie sie poprosze 06.12.04, 18:44
                                Pasjonatka1 - czyli ja tzn. Beata (włosy coś pod szatynkę ale żółtawe pasemka,
                                wzrost średni z niedopasowaną figurą do wzrostu hi,hi,hi, pewnie w granatowym
                                płaszczu i dżinsowej spódnicy). Cieszę się, że znak rozpoznawczy Wam się
                                spodobał.
                                    • qlka_79 ja się nie krzywię... 06.12.04, 23:45
                                      ...ja ubolewam.
                                      Nie mam czasu ani $$$ na taka wycieczkę - to byłby najdroższy kurs na świecie
                                      hehehe.
                                      Nawet do Poznania do siostry nie moge się wybrac, a co dopiero taki kawał, do
                                      stolicy.
                                      Zresztą podobno waszawiacy nie lubią tych z prowincji, bo to "wsioki"...wink
                                        • qlka_79 To dawaj! 07.12.04, 00:02
                                          O, chętnie posłucham/poczytamsmile
                                          Ja czytałam artykuł - przeraziłam się: za co ta Warszawa tak reszty nie lubi?
                                          Bo ludzie z prowincji pracują za 1300zł. TEŻ BYM PRACOWAŁA ZA TYLE!
                                          Idę spać, pasmile
                                          • kragmel Re: To dawaj! 07.12.04, 00:50
                                            qlka_79 napisała:

                                            > O, chętnie posłucham/poczytamsmile
                                            > Ja czytałam artykuł - przeraziłam się: za co ta Warszawa tak reszty nie lubi?
                                            > Bo ludzie z prowincji pracują za 1300zł. TEŻ BYM PRACOWAŁA ZA TYLE!

                                            nom, to dość złożone. a artykuły mają brzydką tendencję do upraszczania wielu
                                            rzeczy. hmm jak mi się uda przekonać jednego pana do mojej osoby, to będę
                                            pracować za mniej niż 1300pln, i jeszcze będę się cieszyć.
                                          • zielony_listek krawaciarze 07.12.04, 10:32
                                            Cos Ty, qlka, to raczej reszta swiata nie znosi Warszawiakow smile

                                            U mnie w firmie jest forum wewnetrzne i straszna klotnia byla, ze w Warszawie
                                            to bony na swieta dostaja. No by sie ludzie pozabijali, tylko wreszcie ktos sie
                                            przyznal, ze w Warszawie wcale nie bedzie bonow i poprzednio tez nie bylo.

                                            Ale szkoda czasu na takie klotnie smile
                                            My mamy wyzszy cel. Masa solna nie zna granic! Decoupage naszym wodzem!

                                            Pozdrawiam
                                            zielony_listek
                                            • kragmel Re: krawaciarze 07.12.04, 10:34
                                              zielony_listek napisała:

                                              > Cos Ty, qlka, to raczej reszta swiata nie znosi Warszawiakow smile
                                              to mi wyszło z badań. warszawiacy się stają wręcz zastraszeni i boją się
                                              przyznawać skąd pochodzą, żeby nie dostać po głowie w przenośni lub dosłownie.

                                              > Ale szkoda czasu na takie klotnie smile
                                              > My mamy wyzszy cel. Masa solna nie zna granic! Decoupage naszym wodzem!
                                              hehehe smile
                                              • qlka_79 Re: krawaciarze 07.12.04, 11:47
                                                Dziwne są pewne rzeczy na tym świecie.
                                                W ogóle to dopiero niedawno dowiedziałam się, że istnieje Warszawa-kontra-
                                                Reszta Polski.
                                                Podobno na Mazurach to dopiero stratyfikacjawink
                                                No nic, zawsze mi się wydawało, że ważny jest sam człowiek, a nie jego miejsce
                                                zamieszkania.
                                                A wiecie, że jeden z moich planów awaryjnych na życie brzmi "rzucam wszystko i
                                                jadę do Warszawy szukać pracy"...
                    • pasjonatka1 Dokumentacja - foto- video 06.12.04, 11:19
                      Czy coś wiecie na temat tego czy na tych kursach można robić zdjecia lub nagrać
                      na video. Byłoby to chyba fajne i pomocne, bo ( ja przynajnmiej) nie zapamiętam
                      wszystkiego (nie wiem co będzie), ale do przyszłego roku to na pewno.????
                      Pozdrawiam
                      • kragmel Re: Dokumentacja - foto- video 06.12.04, 14:48
                        pasjonatka1 napisała:

                        > Czy coś wiecie na temat tego czy na tych kursach można robić zdjecia lub
                        nagrać
                        > na video.
                        hmm nie mam pojęcia, to zależy od uczącego. może być trudne technicznie, bo tam
                        siedzi całe mnóstwo bab i się wpatruje w jedną prowadzącą i ciągle podtyka jej
                        pod nos własną pracę pytając dlaczego nie wychodzi wink

                        > Byłoby to chyba fajne i pomocne, bo ( ja przynajnmiej) nie zapamiętam
                        > wszystkiego (nie wiem co będzie), ale do przyszłego roku to na pewno.????
                        też tak myślałam, ale zapamiętałam. nie pamiętam tylko tego, czego dobrze nie
                        widziałam (tzn. bibułek, pani od słomy chyba lepiej prowadziła).
                        • qlka_79 Re: Dokumentacja - foto- video 06.12.04, 23:00
                          > siedzi całe mnóstwo bab i się wpatruje w jedną prowadzącą i ciągle podtyka
                          jej
                          > pod nos własną pracę pytając dlaczego nie wychodzi wink
                          Buhahaha!
                          Ej, tylko się tam zachowywać godnie, jak na forumowiczki przystało i nic
                          prowadzącej nie podtykać (chyba że Wyborczą).
                          smile
                          • dommi warsztaty domowe ;) 07.12.04, 18:32
                            A ja chociaz z Warszawy jestem, to niestety nie bede uczestniczyc w tych
                            warsztatach - dlatego chetnie poczytam jakies sprawozdania smile. W zamian za to
                            wybieram sie na warsztaty ozdob choinkowych do kolezanki - tez bedzie fajnie
                            tylko w innym stylu. Juz sie nie moge doczekac...
                            Pozdrawiam, dommi
                                • aquarius1980 SOBOTA :))) 10.12.04, 08:59
                                  Hej Dziewczyny smile)
                                  Czyli spotykamy się jutro w liczbie 6 zakręconych robótkowo babeczekwink

                                  Pozwoliłam sobie zrobić konkretną listę:

                                  1. Kragmel czyli „mała czarna” Karolina (150cm wzrostu, włosy ciemne do
                                  ramion, prawdopodobnie czarne ubranko, plus wielka torba błękitna)

                                  2. Zielony_listek czyli Julita (170 cm wzrostu, ciemne, połdługie, proste
                                  wlosy, prawdopodobnie spodnie sztruksowe w niebiesko-granatowe paski)

                                  3. Pasjonatka1 - czyli Beata (włosy coś pod szatynkę ale żółtawe pasemka,
                                  wzrost średni, pewnie w granatowym płaszczu i dżinsowej spódnicy).

                                  4. Malen_a czyli Ania (do obejrzenia na zdjęciach
                                  www.scrapbooking.pl smile
                                  Uwaga! Anię znamy ze szkoły, aerobiku, kursu językowego* ale nie z
                                  internetowego forum wink)) (* niepotrzebne skreślićJ

                                  5. Nenuphar77 czyli .... cały czas czekamy na znaki szczególne smile)

                                  6. Ja – Aquarius czyli Agnieszka – (160cm, szatynka, włosy do ramion, czarny
                                  plecak z beżowym misiem i w ogóle cała jestem beżowawink - czapka i płaszcz)

                                  znak rozpoznawczy gazeta wyborcza)

                                  Pytanie do Karoliny – ile mogą trwać te warsztaty?
                                  I chyba warto przyjść chwilę wcześniej żeby jakieś dobre miejsca upolowaćsmile

                                  Pozdrawiam bardzo serdecznie
    • nenuphar77 Re: warszawianki - zaproszenie na warsztaty 10.12.04, 09:50
      przepraszam za braki smile)
      ale jakoś nie doczytałam w topiku, że trzeba się opisać

      mam na imię Beata
      jestem średniego wzrostu (167)
      włosy ciemny blond + pasemka
      będe miała biały rozpinany sweterek i jeansy
      jeśli wpuszczą nas w kurtkach to będę miała jasną, taką bardzo długą

      jestem początkująca na forum i w działalności artystycznej i cięszę się, że się
      spotkamy smile

      O KTOÓREJ PLANUJECIE TAM DOTRZEC ?
      JA JESZCZE NIE WYKUPILAM BILETU sad
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka