I jeszcze:)własnoręcznie wykonane prezenty.

02.12.04, 10:31
Może ktos z Was ma pomysł na proste w wykonaniu,w miarę tanie prezenty pod
choinkę?
    • kragmel Re: I jeszcze:)własnoręcznie wykonane prezenty. 02.12.04, 10:52
      mamy całe mnóstwo pomysłów
      czasami lepiej najpierw poszukać, a dopiero potem pytać wink
      • pyscysko Re: I jeszcze:)własnoręcznie wykonane prezenty. 02.12.04, 11:08
        Dzieki.Szukałam,czytałam,pytałam.Tylko ja naprawde nie mam zdolności
        plastycznych,próbowałam juz cos robic,ale marnie mi to wychodzi.Ale sie nie
        poddajęsmileDziekuję jeszcze raz.
        • kragmel Re: I jeszcze:)własnoręcznie wykonane prezenty. 02.12.04, 11:11
          a jak zdolności kulinarne? polecam własnoręczne ciasteczka. albo nadziewane
          śliwki. albo nawet cukierki. albo nalewkę. albo marmoladę pomarańczowo-
          czekoladową z kuchni.
          smile
          • kragmel Re: I jeszcze:)własnoręcznie wykonane prezenty. 02.12.04, 11:12
            kragmel napisała:

            > albo marmoladę pomarańczowo-
            > czekoladową z kuchni.

            tzn z miesięcznika "Kuchnia".
    • pyscysko Re: I jeszcze:)własnoręcznie wykonane prezenty. 02.12.04, 12:34
      Nie pomyslałam o tym.Dzięki.W kuchni jednak zdecydowanie o nieebooo lepiej mi
      idziesmile.Dziekuję
      • kragmel to dam przepis, który 02.12.04, 12:43
        bardzo mi się podoba smile
        pochodzi z Forum Kuchnia, z wątku o pierniku:

        śliwki nadziewane
        Autor (źródełko): starsza_pani
        Data: 26-11-2004
        Kuchnia: polska
        Kategoria: słodycze.
        Składniki:
        śliwki suszone
        herbata czarna
        śliwowica
        skórka pomarańczowa kandyzowana
        nadzienie
        • pyscysko troche pomysłów już jest:) 03.12.04, 11:57
          Dobry dzień.Od wczoraj zażarcie czytam i czytam, listę zakupów już
          przygotowałam i chce spróbować zrobić piernik staropolski
          apolki,czytałam,ze5grudnia ostatni termin.Dobry prezent.śliwki tez,i nalewka i
          likier i bałwankismile z masy solnej.I jeszcze pewnie sie tego nazbiera.Dziekuję,a
          teraz zmykam-obowiązki.
      • zzzytkaaa kulinarno-ozdobnie 02.12.04, 14:24
        no to ja tez kulinarnie:
        likier karmelowy - przysmak moich prawie wszystkich koleżanek:
        puszka mleka skondensowanego, słodzonego
        gotować ok 1 godz 50 min do 2 godz.
        po otwarciu puszki przelej do jakiegoś dzbanuszka (uwaga b.gorące) i wymieszaj
        z wódką. proporcje wg gustu ja leję mniej niż ćwiarteczkę ok100-150 ml.
        no i można przelać (gęste, więc będzie trudno) w jakąś butelkę czy karawkę
        (najlepiej własnoręczne udekorowaną - np. serduszko z masy solen przywiązane
        sznureczkiem albo wstążeczką - takie prościukie ale sympatyczne)
        smacznego

        ja mam po wiśniowce KONESERA karawki, w które właśnie zamierzam przelać mój
        specyfiksmile
        • qlka_79 Hehe 03.12.04, 00:13
          No to nam się robi forum "Święta w kuchni" smile)) Pysznie się robi!
          • kragmel Qlka, do garów! ;-P 03.12.04, 00:15
            albo Mężczyznę wyślij skoro lubi.
            • qlka_79 O NIE! 03.12.04, 12:37
              Mężczyzna uwielbia, ale niestety jeszcze nie mieszkamy razem, więc nadal gotuje
              mi pysznie moja mamusia.
              A ja nie znoszę gotowania:///////////// I na szczęście nikt mnie nie goni, bo
              potem ktoś musiałby to zjeśćwink
        • justek20 Re: kulinarno-ozdobnie 03.12.04, 09:16
          zzzzytka znaczy puszke otwieramy po ugotowaniu? To mleko gotujemy wzamknietej
          puszcze? Jakkk??? Pliis takjak krowie na miedzy mi wytlumacz to poupijamy
          dziewczyny moje surprised)
          • kragmel jak zrobić karmel 03.12.04, 09:24
            1. kupić mleko skondensowane słodzone w puszce (żadne inne)
            2. puszkę obedrzeć z papierka (fakultatywnie), włożyć do głębokiego rondla,
            zalać całkowicie wodą
            3. gotujemy około 2h. ogień nie za duży, woda lekko pyrka. ważne! dolewamy
            wody, bo puszka ma być stale przykryta
            4. odlewamy wodę, a puszkę zostawiamy do ostygnięcia. otwieranie puszki ze zbyt
            gorącą zawartością grozi wybuchem i poparzeniem (uwaga dzieci, nie próbujcie
            robić tego w domu ;-P)
            5. otwieramy puszkę, kiedy zawartość jest ciepła (idealnie biezpiecznie jest
            otwierać całkowicie wystudzoną, ale kto by tyle czekał?)

            a potem mieszamy zawartość z alkoholem (mieszałam z whiskey i teraz mam taki
            sosik, który podgrzewam chwilę w mikrofali i polewam sobie lody).
            • jim100 Re: jak zrobić karmel 03.12.04, 09:35
              Ty sadystko wink
              jestem w pracy i mam ślinotok

              pozdr.MOnk
              • kasiaba1 To ja was dobiję... 03.12.04, 09:52
                I prosto z pracy polecicie po mleko słodzone smile
                Ja zawsze kupuję 2 puszki, do tego wafle suche, gotuję w wyżej wymieniony sposób
                i przekładam masą wafelki- pyyyyyyyyyyyyychaaaaaaaaaaaa.
                Tak sobie myslę zeby było bardziej "bozonarodzeniowo" można spróbować szczyptę
                cynamonu albo przyprawy do piernika, może bakalie?
                Ale i bez tego....
                A jakie proste
                • kragmel i jeszcze... 03.12.04, 10:19
                  mama moja do części kajmaku dodaje trochę kakao i robi wafelki karmelowo-
                  czekoladowe smile robi tak na Wielkanoc zamiast mazurka (mazurek kruchy z
                  kajmakiem też bywa).
                  hmm chyba zaraz kawałek mojego sosu do lodów doprawię kardamonem i sprawdzę,
                  czy jest bożonarodzeniowy hehe
            • malen_a ja w ten sposob robie: 03.12.04, 10:01
              1. kajmak na wielkanocne mazurki, tylko zamiast alkoholu dodaje troche maska,
              oraz sok z cytryny, albo worki czekoladowe albo co do glowy przyjdzie
              szczegolnie z sokiem cytrynowym jest dobrze, bo te slodki smak kajmaku jest
              przelamany kwaskowatoscia cytryny...pycha

              2. domowe krowki, tez dodaje maslo, a potem obtaczam w roznych dodatkach i
              chlodze ostro, zeby troche stezaly
          • zzzytkaaa Re: kulinarno-ozdobnie 03.12.04, 09:51
            tat, tak puszka musi byc zamknieta.
            • justek20 Re: kulinarno-ozdobnie 03.12.04, 10:23
              mnjaaaaammmm....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja