kropka357 10.12.04, 15:06 Jako poczatkująca "artystka" mam małe pytanie. Jak Wam wychodzą takie duże spękania? Moje są bardzo drobne - czy to zależy może od grubości warstw farb ?? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewr Re: pęknięcia w decoupagu 10.12.04, 22:38 Zależy to od gruboci klakiera. Jeżeli położysz gruba warstwę, spękania będa rozległe. Odpowiedz Link
kropka357 Re: pęknięcia w decoupagu 11.12.04, 09:35 A czy trzeba ta warstwę kłaść jadnorazowo - czy można np.najpierw jedną a na to drugą ? Odpowiedz Link
ewr Re: pęknięcia w decoupagu 11.12.04, 09:45 Jedna warstwa. Nie polecam maziać kilkakrotnie. Odpowiedz Link
kropka357 Re: pęknięcia w decoupagu 11.12.04, 11:33 ewr napisała: > Jedna warstwa. Nie polecam maziać kilkakrotnie. Dzięki serdeczne . Odpowiedz Link
zielony_listek Re: pęknięcia w decoupagu 11.12.04, 22:50 Jedna z firm (nie pamietam nazwy) ma w ofercie dwa krakiery: do duzych spekan i do malych spekan. Kiedys mi kiepsko spekania wyszly, wiec nastepnym razem nawalilam krakieru z CreativeHobby ze hej, ale byly pekniecia! Akurat mi idealnie wtedy pasowaly Pozdrawiam zielony_listek Odpowiedz Link
kropka357 Re: pęknięcia w decoupagu 12.12.04, 11:50 Dałam wczoraj grubą warstwę krakieru - podczas schnięcia trochę spływał i zrobiły się zacieki ((::. A spękania faktycznie jakby większe. Odpowiedz Link
toxicloki Re: pęknięcia w decoupagu 12.12.04, 12:20 witam w klubie poczatkujacychwczoraj ozdobilam moj pierwszy obiekt - pojecia nie mialam jak to zrobic.klakier mam taki gest dosc (decorfin),po prostu nalozylam go tak, zeby sie powierzchnia swiecila,ale byla gladka(zeby sie nie robily takie grube zacieki) a po godzince nalozylam farbe-wyszly ladne spore pekniecia.zycze powodzenia Odpowiedz Link