ale się wygłupiłam:ceny na allegro:)

25.01.05, 19:05
Pierwszy raz sprzedaję i zrobiłam totalną głupotę: licytacja od złotówki.
Kretynka.Same zawieszki kosztują 1zł nie licząc drutu i koralików (myślę że
koszt materiałów na kolczyki moje waha się ok 5 zł za same materiały). Nie
robię z innych metali i szlag mnie trafia,że mi licytują po złotówce.
Na drugi raz bedę mądrzejszasmile
Pozdrawiamsmile
Zajrzyjcie na fotki na forum fotek i oceńciesmile
    • galeriafilizanka większe zainteresowanie, gdy... 25.01.05, 19:25
      Prawda jest taka, że gdy dasz cenę od 1 zł, to jest większe zainteresowanie.
      Ludzie, generalnie nie doceniają włożonej przez nas pracy i chcieliby kupić jak
      najtaniej. To są aukcje i każdy chce kupić najtaniej.
      • inezja21 Re: większe zainteresowanie, gdy... 25.01.05, 19:34
        Wiem,zainteresowanie jest ok.ale ja nie mogę kolczyków wartych 5 zł za same
        materiały (nie licząc tzw."robocizny") sprzedać za 1 zł...!Chyba się zgodzisz...
        • galeriafilizanka zgadzam się. 25.01.05, 19:38
          Oczywiście, że się zgadzam. Po prostu po moich obserwacjach, stwierdzam, że jak
          złotówka to ludzie się rzucają, a jak więcej to nie bardzo się garną.
          • inezja21 I co ja mam teraz zrobic???:((( 25.01.05, 19:41

        • lola211 Re: większe zainteresowanie, gdy... 25.01.05, 19:41
          Nie znam sie na allegro za dobrze, ale gdy wystawiasz za 1 zł. trzeba by
          zastrzec cene minimalna.
          Wedlug mnie lepiej realnie wycenic, dac troche upustu i z taka cena
          wystawiac.Chodzi nie o to, by sprzedac, ale by sprzedac korzystnie, czyz nie?
          • inezja21 Re: większe zainteresowanie, gdy... 25.01.05, 19:42
            Racja.Na drugi raz na pewno nie będę taka głupia,za samą aukcje nie płaci się
            znowuż allegro jakiejś straszliwej prowizji...
          • galeriafilizanka nie lubię ceny minimalnej 25.01.05, 20:03
            ja nie biorę udziału w aukcjach, w których jest cena minimalna. Nigdy nie
            wiadomo, czy będę miał szansę kupić coś niedrogo. Mogę się nalicytować, a tu
            nic, bo artysta wymyślił sobie, że jego cena za kolczyki to 40 zł i taka
            licytyacja od 1 zł z pojawiającą się informacją, że "cena minimalna nie została
            osiągnięta", mnie denerwuje. A poza tym wystawienie takiej aukcji, dodatkowo
            kosztuje jakąś tam kwotę.
    • kasiaba1 Prawdę mówiąc... 25.01.05, 19:54
      Ja podziwiałam Twoje aukcje za... sprytne posunięcie z tą ceną od 1 zł.
      Bo zainteresowanie jest spore, o ile pamiętam.
      Prawda jest taka że czasem sprzedaję nawet poniżej ceny materiałów... żeby coś
      sprzedać.
      A Ty potraktuj to jako reklamę po prostu.
      A jeśli licytacje się jeszcze nie skończyły to końcowa cena może Cię miło
      zaskoczyć, bo jak już ktoś trzyma w ręku- tak łatwo nie odda, a wiele osób (ja
      tez tongue_out) licytuje w ostatniej chwili.
      • inezja21 Re: Prawdę mówiąc... 25.01.05, 20:00
        Dzięki za pocieszenie,w takim razie pozostaje mi czuwanie przy kompie przed
        koncem licytacjismile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja