Allegrowy zakup...

29.01.05, 13:03
Przed chwila wypatrzyłam na allegro werniks pękający Apa Ferrario za 8 zł
buteleczka podobno 100 ml, rzuciłam się i kupiłam dwa od razusmile W sumie
pieniadze niewielkie... tylo na stronie apa ferrario nie widzę takiej
pojemności lakieru pękającego... no cóż... zobaczymy jak przyjdzie... mam
nadzieję, że moja radość nie zostanie sprowadzona do parterusmile
    • kati_p Re: Allegrowy zakup... 29.01.05, 14:30
      nie martw się smile
      może to jakaś 'speszal edyszon' smile
      • mrouh Re: Allegrowy zakup... 29.01.05, 15:04
        E, nie no ja nie sądzę, żeby ktoś podrabiał wermiksywink Tylko może stary jakiś
        albo co? Albo nowysmile Ludź, od którego kupiłam miał też inne media malarskie w
        niskich cenach, więc jakoś mnie przekonał. Juz się nie mogę doczekaćsmile hihi!
        • magiczna_chwila Re: Allegrowy zakup... 29.01.05, 15:23
          mrouh... a podaj login tego sprzedawcy?
          Może i dla mnie coś się jeszcze znajdzie?
          Czy też może zgarnęłaś cały towar?tongue_out
    • guga74 Ha ha hihihi 29.01.05, 15:26
      A ja go wypatrzyłam wczoraj i własnie miałam dać Wam-wytrawnym dekupażystkom znać na tym forum! Bo ja, początkująca, mam na razie tylko serwetki i sam werniks by mnie nie uratowałwink
      • mrouh Re: Ha ha hihihi 29.01.05, 15:44
        Proszę bardzo, ale nieskromnie zgarnęłam dwie sztuki z tzrechwink a wcześniej
        ktoś już jedną kupił, więc się werniks skończył... To ta użytkownik:

        allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2136988
        Pisze, że to wyprzedaż ze sklepu, może ma coś jeszcze, można zapytać...
        • niuciorek Re: Ha ha hihihi 30.01.05, 14:07
          Wtrącę się pomimo tego, ze nie znam się na materiałach do decoupagu. Weszłam
          sobie popatrzeć na allegro, bo skoro "wyprzedaż ze sklepu" to może i mnie coś
          zainteresuje. Jedno co mnie zastanowiło to to, że jestem z tego samego miasta
          co sprzedawca. Nie kojarzę, żeby jakiś sklep z takimi artykułami się
          zlikwidował, bo póki co, to jest jeden i on sie tylko przeniósł... Myślę o
          sklepie dla plastyków. Napewno to sprawdzę...
          • mrouh Re: Ha ha hihihi 30.01.05, 14:13
            Wiesz, człowiek może mieć sklep gdzie indziej... Sama znam osoby z mojego
            miasta, które piszą w "lokalizacji" co innego i niekoniecznie jest to chęć
            oszustwa ... zobaczymy, bardzo się tym nie martwięsmile W końcu to nie majatek...
            Ale gdyby udało Ci się czegoś dowiedzieć, to nie zaszkodzismile
          • mrouh Re: Ha ha hihihi 30.01.05, 14:20
            Niuciorku, pozwolę sobie wysłac Ci maila na gazetowy adres, dobrze? smile
          • kati_p Re: Ha ha hihihi 30.01.05, 19:26
            powiało grozą smile może plastycy piorą pieniądze? smile
            • mrouh Re: Ha ha hihihi 30.01.05, 19:35
              eee... tam, lepiej by im wyszło malowanie na nowowink własnoręcznie wykonane
              banknoty, to jest coś, no nie? wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja