Dodaj do ulubionych

Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską?

11.02.05, 12:07
Wygląda na to, że znów poczta pożarła moje serwetki... Wysłałam Magicznej
chwili, nie dotarły, ona mi- też ich nie dostałam, niedawno kupowałam od
Aniki15 z forum przez allegro i też zaginęły. Ciekawa jestem, czy ktoś jeszcze
ma takie przygody? Odezwijcie się, tak orinetacyjnie... wkurza mnie to, płacę
za usługę, a tu notorycznie coś im ginie i ani be, ani me, ani przepraszam...
Wysyłanie serwetek listem poleconym uważam za paranoję, każdego listu powinni
strzec, jak oka w głowie, bo to nie ich własność. Wiecie, jaka jestem zła?...
Zastanawiam się, co z tym zrobić, przecież oni mi żadnej łaski nie robią, że
listy doręczają, a tak się zachowują, jakby robili. Wrrrrrrr
Obserwuj wątek
    • karolka_m Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 12:15
      Do mnie niedawno przyszła paczka priorytetem, na którą bardzo czekałam, a za
      parę dni druga i panowie rozwożący paczki nie mogli się dostać do klatki bo
      nikogo nie było więc zawieźli ją na pocztę nie zostawiając mi awiza. Kiedy
      poszłam na pocztę dostając już awizo wtórne po 7 dniach okazało się, że ta duga
      paczka tez już leży. Wściekłam się okropnie bo po co ktoś płacił za priorytet
      jeżeli te dwie paczki przeleżały na mojej poczcie ponad tydzień. I teraz
      udowodnij im, że awiza wcale nie było.
      • mrouh Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 12:22
        Z awizem też już dwa razy tak było... Poszłam buczeć na pocztę, pani od kontroli
        w pas się kłaniała... no, ale co z tego? Wczoraj za to dostałam staroświecki
        "łańcuszek" (list w stylu "jak nie roześlesz tego do 20 znajomych to spotka Cię
        nieszczęście") bez znaczka, dopisali dopłatę, całe szczęście, że nie musiałam
        płacić. Ale takie pierdoły bez znaczka to dostarczają, za to należycie opłacone
        i prawidłowo zaadresowane listy z podanym nadawcą- giną. JUż naprawdę jestem an
        nich cięta i zastanawiam się, co zrobić...
    • zielony_listek Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 12:19
      Hm, moje wysyłki poza dwoma dziewczyny potwierdzały, że doszło. A co do tych
      dwu, to jakiś czas minął, a się nie dopytują, więc uznałam że doszło.
      A przechery z pocztą mam non-stop, z czego najciekawszy (poza zaginięciami)
      jest efekt otrzymywania powtórnego awiza, podczas gdy pierwsze w ogóle nie
      istniało.

      Pozdrawiam
      zielony_listek
    • maadga Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 12:27
      Ja dostałam przesyłkę, na którą długo czekałam drewniane tace z allegro i
      czekałam bardzo długo, a jak już dotarła to się okazało że coś im spadło na
      moją paczkę i się uszkodziła (jedna z tac ma dziurę w denku)jak się oburzyłam
      że uszkodzona paczka to stwierdzili że nie było naklejone "delikatne ostrożnie"
      i nie mam praw do reklamacji wrrrrrrrrrr.
      • marysiamarysia zarekalmuj! walcz! 11.02.05, 16:36
        zarekalmuj! walcz!
        za nalepke ostrożnie szkło trzeba dodatkowo zapłacić, ale oni muszą dbać o każdą
        przesyłkę, nie rezygnuj - reklamuj zrób zadymę, jak tym razem nic nie wskórasz
        to nastepnym razem będą uważać!
        powodzenia!
      • katewalker Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 14.02.05, 08:47
        Ludzie o czym Wy mówiecie. Widział kto jak poczta traktuje przesylki? Nawet te
        "ostrożne"? Nie odejdę od okienka jak Pani rzuca za siebie mój pakunek. A jak
        Wam sie wydaje , co robią z przesyłkami gdy pakują je do pociągów? Miałam okazję
        się przypatrezć jak wracałam z podróży. Panowie ładujący je do wagonu zwyczajnie
        je rzucają. I o czym tu marzyć...Nie ma konkurencji dla PP i nic się nie zmieni....
    • toxicloki Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 12:42
      mialam to samo -dlatego zawsze wysylam priorytetem, choc nie ma na niego
      papierka jak przy poleconym -nie zdarzylo mi sie jeszcze,zenby nie
      doszedl.kosztuje to troche drozej, ale przynajmniej jestem pewna ze pzresylka
      dotrze do adresata. ja zamowilam serwetki przez allegro i choc sprzedajacy je
      wyslal (Zwyklym listem)juz 3 czy 4 tydzien, jak ich nie masad((
    • sasanka21 Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 12:49
      ja tez nie dostałam serwetek sad Ale jak im udowodnić?
      Szelka wysłała mi w zeszłym tygodniu i ciagle czekam a tu ani widu ani słychu.
      A z powtórnym awizo raz mi się zdarzyło, poza tym - wczoraj też pisałam Szelli -
      dwa razy już zanosiłam sąsiadom listy (na starym m-cu zamieszkania), bo
      listonosz wkładając od tyłu listy do skrzynek - nie zamknął całej skrzynki i
      moznabyło spokojnie poczytać co tam u sąsiadów słychać i wybrac całą pocztę.
      Ale najfajniesze - kiedys sie ubawiłam, bo miałam awizo, odebrałam list na PP a
      z tytłu na kopercie pieczątka poczty: "Adresat nieobecny. Mieszkanie
      zamknięte" big_grin myslałam, ze pęknę ze śmiechu - ciekawe, co by było, gdyby
      mieszkanie było otwarte? smile
      To jest akurat śmieszne, ale te ginace przesyłki mnie smuca, bo miałam
      nadzieję, ze moje serwetki jednak dojdą a teraz już nie liczę na to sad buuuu

      sasanka
        • mrouh priorytety tez giną 11.02.05, 13:00
          Mi równiez priorytety giną... To juz nie o to chodzi, że zginęły serwetki, bo to
          nie jest superważny dokument, ale przecież list zwykły też kosztuje, wcale nie
          mało, kiedy opłacam jeden, drugi i trzeci i nie dochodzi, to to się nazywa
          zlodziejstwo. To tak, jakby brali ode mnie pieniądze za znaczek do kieszeni a
          list wyrzucali. Fakt wysłania listu jest również przeciez jakąś umową o
          wykonanie usługi, jeśli nie biorą żadnej odpowiedzialności za zwykły list, to za
          co biorą pieniądze? Płacę i nie mam żadnych praw, nawet do złożenia skargi, bo
          nie ma potwierdzenia? Powinni wobec tego zlikwidować listy zwykłe, skoro nie
          czują się za nie odpowiedzialni. Ja myślę, że po prostu ktoś się łakomi na te
          nasze grubsze niż zwykłe listy... Może napisać do federacji konsumentów, żeby
          zapytać, co oni o tym sądzą? Jak myślicie?
          Zrobię to po pracy, bo już muszę zmykać.
    • pasjonatka1 Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 12:53
      Ostatnio dostałam przesyłkę ze sklepu internetowego i wierzę że była porządnie
      zapakowana, ale do mnie doszła trochę pognieciona i myślę że ponieważ była
      gruba to kogoś zaciekawiło co jest w środku i do połowy otworzył , niezdarnie
      póżniej pokleił ale i tak mogło coś z niej wypaść. Na mojej poczcie jeszcze nie
      decoupagują. Ale to okropne!!!!!! Przeglądać cudze przesyłki, skandal. A jak
      podejrzewają że przemycam od handlarza to niech piszą dlaczego otworzyli
      moją!!!!!!!! PRZESYŁKĘ I SIĘ POD TYM PODPISZĄ I PRZEPROSZĄ. Ch.....ra.Pozdrawiam
      Ps. Trzeba zrobić bunt monopolisty! Na barykadę kochani!!!! Do boju!!!!!!
    • yoza Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 14:03
      Wysłałam mojej siostrze przesyłkę z prezentem (niedrogim ale długo szukanym) na
      18 urodziny. Tydzien temu siostra skończyła 22 lata a tamta przesyłka jeszcze
      nie doszła. Od tamtej pory wszelkie rzeczy wysyłam poleconym, a naprawdę ważne -
      za potwierdzeniem odbioru.
      Z awizami też mam kłopoty - ostatnio 2 tygodnie pracowałam w domu, wychodząc po
      południu 3 razy zastałam awizo w skrzynce- listonoszowi nawet nie chciało się
      zadzwonić domofonem, żeby sprawdzić czy jest ktoś w domu. I najgorsze, że nie
      ma na to sposobu - na poczcie kazali porozmawiać z listonoszem, który akurat w
      tamtej chwili był w tereniesmile.
      OD pewnego czasu chodzi mi po głowie złożenie skargi, ale internetem nie można,
      trzeba wysłać pocztą!smile
      Za to paczki dostaję z innej poczty, mieszczącej sę na innym osiedlu, i nie ma
      problemu. Ostatnio nawet nie miałam w domu pieniędzy i bardzo miły pan z paczką
      sam zaproponował, że przyjedzie jeszcze raz, bo na tamtą poczte daleko. Widać,
      ze jednak można.
    • kaoli Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 14:16
      No niestety mi też się to przytrafiło i to na dodatek przy pierwszej aukcji
      serwetkowej sad Całe szczęście miałam jeszcze takie same serwetki. Wysłane
      zostały w piątek, pewnie przez sobotę kogoś kusiły i ...zginęły. Myśle ,że
      lepiej priorytetem wysyłac wówczas szybciej przerzucają listy i nie
      zastanawiają sie co jest w środku .
      • anika15 Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 15:13
        Witajcie
        także mnie nie omineły problemy z pocztą.
        Wysłałam dziewczynom z forum serwetki (nie wiem czy dostały) jedne szły
        priorytetem a inne zwykłym (tylko proszę nie pytać czym sie kierowałam ...chyba
        ilością drobnych w kieszeni) niestety do tej pory nie dostałam ani jednej
        przesyłki.
        Wiem, ze to jeszcze krótki czas ale i tak zaczynam się martwić.

        Wszystkie swoje małe dzieła wysyłam poleconym.
        Jakby nie było chyba to najpewniejsze jednak przy zakupie czy wymianie serwetek
        poprostu sie nie opłaca polecony.
        Dziś na swojej poczcie poprosiłam o kopertę większą odrobinę niż na list, nie
        ma- mówi pani, będą w poniedziałek, wrociłam do domku .... i znowu musiałam na
        pocztę jechać z ramkami ....w drugim okienku pytam pani przy okazji czy nie
        znalazłaby takiej jednej koperty(pokazuję jej jedną serwetkę mówiąc "na to") a
        ona "oczywiście" i najzwyklej mi podała odpowiednią kopertę.
        Zacisnęłam zęby, wrogo spojrzałam na panią z pierwszego okienka. Mam nadzieje,
        że serwetka dojdzie.


        Ech, szkoda słów.
    • marysiamarysia walczcie z pocztą! :) 11.02.05, 16:49
      dziewczyny drogie!
      Jesli zginie list zwykły, nie ma praktycznie żadnych szans na jakąkowiek
      reklamacje,poczta nie odpowiada za listy zwykłe, więc lepiej zastanowić sie nad
      poleconym bądź paczką ale nie dawajcie się naciągać.nie wysyłajcie priorytetem!
      nie zgadzajcie się na priorytet!paniusie w okienku mają obowiązek wam wcisnąć
      priorytet bo to "darmowa złotówka" dla poczty, ale jest jedno "ale" jesli
      priorytet zostanie wysłany po 12.00 dojdzie za dwa dni, zresztą na nastepny
      dzień dojdzie do miejscowości powyżej 100 tys. mieszkańców, do innych za
      dwa-cztery dni, oczywiście zdarzają się chlubne wyjątki, ale to tylko wyjątki.
      Jesli wysyłacie listy dla was wartosciowe, poproscie o dodatkowe oklejenie taśma
      miejscowej poczty, to jest dodatkowe zabezpieczenie, wyszły takie tasmy z
      napisami poczta polska i miejscowoscią/dzielnicą, jeśli wysyłacie badź
      dostajecie z allegro proście o nieoklejanie taśmą allegro, bo to pewna wskazówka
      dla pocztowego złodzieja że w przesyłce znajduje sie coś wartosciowego.
      są jeszcze inne sposoby na walke z pazernością poczty ale to tylko dla dziewczyn
      zdecydowanych na konsekwencje w razie czego oczywiscie smile
      • mrouh Re: walczcie z pocztą! :) 11.02.05, 17:44
        > są jeszcze inne sposoby na walke z pazernością poczty ale to tylko dla
        > dziewczyn zdecydowanych na konsekwencje w razie czego oczywiscie

        A co dokładniej masz na myśli? Bo ja jestem tak wściekła na pocztę, że gotowam
        na wszystko. Dla mnie nie do pojęcia jest, że ktoś "nie odpowiada" za wykonanie
        usługi, za którą płacę, choćby i jeden grosz, jak ktoś tę zapłatę przyjmuje i w
        dodatku sam ustala cenę!, to jego zakichanym obowiązkiem jest pilnować mojej
        przesyłki, inaczej po prostu mnie okrada! Jeśli wysyłam list zwykły to liczę się
        po prostu z tym, że będzie szedł dłużej, ale nie z tym, że go UKRADNĄ! Aż taką
        frajerką nie jestem.
    • jagoda_k Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 17:00
      Moja siostra wyslala mi list ze zdjeciami. Zdjec bylo duzo, wiec list byl
      ciezki, a ze mieszkam za granica a siostra wyslala te przesylke priorytetem, to
      zaplacila calkiem spora sumke (cos okolo 50zl). To bylo w pazdzierniku, a do
      tej pory do mnie nie dotarlo (normalnie listy ida okolo tygodnia). Poniewaz tu
      kazda przesylka jest rejestrowana w systemie komputerowym, to wiem, ze te
      zdjecia jeszcze nie opuscily Polski. Tylko co komu po moich zdjeciach? Czemu do
      mnie nie dotarly? Chociaz musze przyznac, ze nie trace jeszcze nadziei, bo
      ksiazeczki, ktore mama wyslala z Polski moim dzieciom na gwiazdke dotarly do
      nas w zeszlym tygodniu. A zeszloroczna kartka Bozonarodzeniowa od cioci mojego
      meza przyszla owszem na same swieta, ale wielkanocne. Praca poczty wrecz godna
      podziwu.
    • j.julia Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 17:02
      No to ja wam jeszcze coś opowiem. We wrzesniu kupiłam sobie na allegro
      sukienkę, umówiłam się ze sprzedającą, ze wysle mi priorytetem, poleconym, bo
      kiecka była mi potrzebna dosłownie za kilka dni. No i dziewczyna mailuje, ze
      wysłała, czekam na drugi dzień.... Nie ma. A nasz pan listonosz ma zwyczaj
      rozdawać cała korespondencję (i paczki) w szkole, w której pracuję - dzieciom,
      sasiadom adresatów, itp. To akurat był piatek. Dzwonię około 15 na
      pocztę,odbiera sam kierownik (dowiedziałam się o tym po fakcie) okazuje się,
      ze pan listonosz już wrócił "z terenu", twierdzi, ze paczki nie było... Siadam
      do kompa, zeby napisac maila do sprzedawczyni a tu... pod moim oknem pojawia
      się listonosz. Oświadcza najspokojniej, ze paczke zostawił w szkole,(bo mnie
      już nie było) a odbiór podpisała.... sprzataczka (!!!!!)I nie widzi w tym nic
      niestosownego... Po mojej hm.. ostrej sugestii pojechał do szkoły (5 km) i
      przywiózł mi paczkę do domu. Ale dym potem zrobiłam.... Ojjjjj, działo się....
    • milak13 Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 17:10
      A w moim przypadku było też zabawnie:
      kupiłam na Allegro prezent dla dziecka - spory. Przychodzi listonosz do mnie do
      pracy i wręcza mi awizo, na którym napisano "adresata nie zastano". Mówię, mu,
      że przecież jestem a wdomu siedzi mąż więc jak nie zastano?! Powiedział, że to
      duże i ciężkie było, obrócił się na pięcie i poszedł. Cóż, pofatygowałam się,
      odebrałam bo mi się spieszyło i nawet słowem nie pisnęłam, bo mi się nie chce
      dykutować w takich przypadkach. Ale tak sobie myślę, że to chyba ich zakichany
      obowiązek donieść paczkę do domu. No chyba że jakichś takich słabowitych mająsmile
      A na listach - grubszych piszę na wierzchu np. "tylko zdjęcia" i wtedy raczej
      dochodzą (bo też różnie bywało).
    • fridolino Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 17:23
      Ja mam cala mase problemow, z poczta. Paczke od rodzicow dostalam po 1,5 miesiaca <paczka byla priotytetowa wyslana poczta lotnicza, poczta sie chwali ze takie paczki dostarcza za wielka wode w 6ty dzien roboczy od wyslania, jaaaaaasne> na list od tesciowej stracilismy nadzieje wyslala go nam rowniez priorytetem jeszcze w grudniu sad, Najlepsze jest to ze jak my wysylamy przesylki to sa na miejscy po 4 dniach. Czy ktos umialby mi to wytlumaczyc ?????
      • bagatricks Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 17:59
        ja Ci to wytlumacze moja drogasmile))Otoz tu gdzie mieszkamy ludzie
        (czyt.pracownicy poczty) szanuja swoja prace i sa jej oddani.Na mojej poczcie
        panie sa niezwykle mile i zawsze sluza pomoca.Mysle ze to taka amerykanska
        mentalnosc "nie moje nie dotykam" (sa oczywiscie wyjatki).A poza tym to chyba
        jestesmy lepiej chronieni pzrez prawo,bo jak sama wiesz tutaj mozesz kazdego do
        sadu pozwac o byle co,biorac pod uwage populacje amerykanska hmmmmmm nie sadze
        by poczta mogla sobie pozwolic na takie dzialanie.Tutaj przestepstwem jest
        nawet wyrzucenie listu zaadresowanego do osoby ktora powiedzmy mieszkala w
        danym miejscu przed Tobasmile)))..tak wiec cieszmy sie,ze prawo nas chronismile)))
    • babulajagula Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 17:31
      Wiecie, o co chodzi z tymi serwetkami? Szukają w nich kasy... Ja dostałam
      polecony z 'przypadkiem' rozerwaną kopertą. Ten 'przypadek' im pomogół
      przeszukać zawartość przesyłki. Jeśli zaginie polecony - płacą Wam 50x kwotę
      nadania - tyle w tym pociechy. Ale jak już taki pracownik poczty chce
      przeszukać zwykły list, bo wydaje mu się, że w środku jest kasa, to nie liczcie
      na to, że będzie się starał zrobić to subtelnie - po prostu go zniszczy i
      wyrzuci, bo Poczta i tak odszkodowania nie musi zapłacić - smutne, ale
      prawdziwe. Ja zrobiłam godzinny dym - skończyło się na spisaniu protokołu
      (tylko dlatego, że był to polecony)i moim żądaniu odszkodowania. Z tego, co
      wiem, nie giną tylko przesyłki wartościowe, bo muszą być pokwitowane przez
      każdego pracownika, który je przejmuje i w razie czego wiadomo, kto ukradł.
      Ale to już więcej kosztuje...
      Nienawidzę złodziejstwa Poczty Polskiej!!!
      • i-rena Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 20:09
        reklamację na poczcie można złożyć w okienku żądając "złożenia SKARGI DO
        PROTOKÓŁU".Urzędniczka musi spisać nasze żale,odpowiedżi należy żądać na piśmie.
        Nie trzeba niczego podpisywać.Można też wysłać skargę przez internet,tak to
        działa w Katowicach.
        Skargę do protokółu złożyłam na listonoszkę,która notorycznie nie dostarczała
        przesyłek do drzwi,tylko zostawiała awizo w skrzynce,zaznaczam,iż w bloku jest
        sprawna winda.Pani tłumaczyła się "bo was nigdy nie ma w domu".Listonoszka
        została ukarana potrąceniem części premii.
        Miałam też kłopoty z przesyłkami z kartkami świątecznymi i kalendarzami,które
        otrzymuję z Raciborza od artystów malującyh ustami i nogami,poprostu ginęły,
        dochodziły dopiero wysłane listem poleconym.
    • bamboo niestety ja tez... 11.02.05, 20:00
      nie dostalam serwetek w sumie od TRZECH osob.... w tym od jednej
      przesylka "idzie" od miesiaca, a od dwoch okolo 2 tygodnie... nie wiem jak
      dlugo jeszcze czekac. a do tego barocco wysylala mi poleconym i tez nie ma
      gwarancji - przesylka nie dotarla. gdyby nie ta cala wymiana serwetkowa to
      naprawde bylabym nieswiadoma jakim dnem jest poczta polska...
      • barocco mam "szatański" pomysł 12.02.05, 14:31
        Zirytowana nasilającym się złodziejstwem Poczty Polskiej, wpadłam na pomysł aby
        kolejne przesyłki w narożniku stemplować pieczątką firmową instytucji gdzie
        pracuję.Na logikę rzecz biorąc to potencjalny złodziej nie powinien tu szukać
        pieniędzy czy innych profitów.I tak będę robić!!!
        Polka potrafi!



    • kiciun Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 11.02.05, 21:18
      Jeśli chodzi o serwetki, to rzeczywiście wygląda, jak kasa. Może pisać po prostu
      "serwetki" na kopercie. Moja mama, kiedy była w Stanach, pisała na kopercie "nie
      ma pieniędzy, to tylko zdjęcia" np. A teraz kuzynka jest w Stanach i wysłała mi
      kartkę na Święta, koperta była uszkodzona i był napis "koperta uszkodzona" i
      podpis i pieczątka na tym. Zapomniała napisać "to tylko kartka" smile).
    • jolasek77 a mowia.... 11.02.05, 22:07
      ze ginie jeden list na tysiac "ustawowo" (???)
      ja tez zawsze sie zastanawiam czy wszystko bedzie ok, ale w takim razie musze
      sie do kogos odezwac, bo mysle ze nie wyslala serwetek, a moze wlasnie zginely.
      nie to ze ze zlosci nie pytalam, ale jakos ciagle cos mnie zajmuje...

      za to ja listow duzo pisze ale dotychczas narzekalam, ze od mojej mamy do mnie
      idzie 2 dni, a moj do niej ponad tydzien... a ta sama droga przeciez,,,, nie?
      • mrouh Re: a mowia.... 11.02.05, 22:23
        No, tak, co mnie to obchodzi, że ustawowo... skoro w ostatnim roku zaginęło mi z
        10? Mogą sobie twierdzić, że tylko 1 skoro na zwykłe reklamacji nie chcą
        przyjąć. RAz na jakiś czas się ktoś wkurzy i zrobi zadymę, ale ilu ludziom nie
        chce się użerać, a ilu odeślą nawet bez kwitka spod okienka?... Na gazecie jest
        forum pocztowe... nie wiem, dlaczego, skoro reklamowac sę podobno nie wolno, ale
        tam się wywnętrzyłam, choć wiem, że to nie pomoże...sad
    • niniveve Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 12.02.05, 13:32
      Czekam na formularz W2 ze Stanów (zwrot podatku)... Pracodawca ma obowiązek
      wysłać to do końca stycznia, przesyłka ze Stanów idzie podobno tydzień.
      Towarzysze mojej podróży już dostali, a ja z dnia na dzień coraz bardziej się
      denerwuję. A jak poczytałam wasze żale, to denerwuję się jeszcze bardziej...
    • tilijka Re: Kto jeszcze ma problemy z pocztą polską? 12.02.05, 14:25
      Ja też zwykle narzekam na pocztę ale dziś przeżyłam bardzo duże i miłe
      zaskoczenie.
      Wysłałam wczoraj (piątek) o ok. godz. 18.30 list polecony priorytetowy na
      malutkiej poczcie na obrzezach Warszawy i dziś (sobota) o 11.00 dostałam maila
      od adresatki, ze list doszedł. Adresatka mieszka w Sosnowcu, list był duży i
      gruby bo w środku był tusz do drukarki zawinięty w folię bąbelkową.
      Więc jednak jak chcą to potrafią wink
      • bamboo widocznie nie wszyscy kradna... 12.02.05, 17:49
        to jakies pocieszenie. a ja sie ciagle zastanawiam na jakim etapie drogi te
        przesylki gina... czyzby to koncowy - listonosz? wrrr.... niech ja go spotkam,
        to zagaje rozmowe.
        ja do tej pory nie narzekalam na poczte, ale teraz juz sie nie dziwie moim
        klientom, ktorzy dzwonia z pretensjami, ze korespondencja do nich nie
        dochodzi... widze, ze to jednak nie sa ich fanaberie. zla jestem.
    • bagatricks gdzie jest prawo??? 12.02.05, 19:31
      dziewczyny czy na prawde w polskim prawie nie ma nic o ochronie
      korespondencji???? a wlasciwie to poczta polska jest jeszcze panstwowa czy juz
      sprywatyzowana????...opowiedzialam dzis mojemu niemezowi co sie dzieje..i on
      stwierdzil ze w stanach za cos takiego idzie sie do wiezienia.Poczta jest
      instytucja rzadowa a amerykasnki rzad chroni swoich obywateli.Moze na prawde
      warto przekopac wszystkie kodeksy i znajdzie sie cos na tych zlodziei....bo tak
      czytam wasze komentarze i czytam i wlos mi sie na glowie jezy.....
      • bamboo Re: gdzie jest prawo??? 12.02.05, 19:59
        w tym panstwie niewiele sie zmienilo... tylko wiecej towarow na polkach. a w
        ogole, to zal pisac, bo to nie to forum. poczta polska nadal jest instytucja
        panstwowa i tak jak tpsa w zasadzie monopolista.
        • mrouh Re: gdzie jest prawo??? 12.02.05, 21:34
          Jeśli chodzi o przesyłki większe niż 50 gr to ma już konkurencję, ale na listy
          wciąż ma monopol, aż do 2009 roku, kiedy to mam nadzieję, będzie można jej
          zrobić konkurencję.
          Co do prawa, oczywiście że istnieje... ale raz, że ciężko je wyegzekwować, a
          dwa, że w przypadku zwykłego listu jest dla klienta niekorzystne, bo poczta w
          zasadzie nie bierze odpowiedzialności za taki list, za to pieniądze - i owszem.
          Nie mając potwierdzenia nadania, nie ma się żadnego dowodu, że się list wysłało
          no i nie nie sposób dojść, co się z nim stało i w którym miejscu, bo to
          przesyłka nierejestrowana... Czyli klient płaci i nie ma prawa domagać się, żeby
          wykonano usługę za którą zapłacił. Poza tym, nawet jeśli udowodni się, że to
          poczta popełniła błąd, o zwykłę przepraszam nawet trudno, nie mówiąc o zwrocie
          pieniędzy... Zwykła uczciwość i rzetelność na pewno wiele by zmieniła... ale to
          już zalezy od ludzi...
      • szarafiga Re: gdzie jest prawo??? 15.02.05, 10:50
        Sprawdziłam Prawo pocztowe. Z ciekawości, bo to akurat nie moja dziedzina.
        Wygląda na to, że odpowiedzialność Poczty Polskiej na niewykonanie lub
        nienależyte wykonanie usługi opiera się tylko na tej właśnie ustawie, chyba że
        owo niewykonanie/nienależyte wykonanie jest następstwem czynu niedozwolonego
        (co oczywiście trzeba udowodnić). A odszkodowanie od Poczty Polskiej
        przysługuje wyłącznie za utratę, ubytek zawartości lub uszkodzenie paczki,
        przesyłki poleconej lub przesyłki z zadeklarowaną wartością. No jeszcze za
        niedoręczenie przekazu. Poza odszkodowaniem Poczta zwraca w całości opłatę
        pobraną za usługę - to dotyczyłoby wszystkich usług, w tym przesyłania listów
        zwykłych, ale jak udowodnić nadanie...?
        Chciałabym też świadczyć usługi z takim zakresem odpowiedzialności ...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka