Allegro:)działalność gospodarcza-pytanie:)))

14.02.05, 11:57
Mam pytanie do wszystkich tutaj obecnych sprzedających swoje prace na
allegro: Czy zakładałyście działalność gospodarczą? Czy nie boicie się,że
pewnego dnia przyjdzie do waszego domu smutny pan z US-u i ....ja mam dylemat
bo "coś tam sobie dłubię" i chciałabym to sprzedawać ale nie mam ani
działalności ani niczego innego...
Proszę o odpowiedź.Pozdrawiam...smile
    • toxicloki Re: Allegro:)działalność gospodarcza-pytanie:))) 14.02.05, 14:55
      jesli nie zamierzasz sprzedwac hurtem to mysle ze nie ma co sie obawiac i glowy
      sobie zawracacwink na tych kilka sztuk to oni nawet uwagi nie zwroca... gdyby tak
      bylo to allegro by juz dawno padlo z braku sprzedajacychwink dzialalnosc warto
      zalozyc jesli zameirzasz sie z tego utrzymywac oraz wystawiac rachunki/faktury.
    • kameleonka Re: Allegro:)działalność gospodarcza-pytanie:))) 14.02.05, 15:32
      oj baaardzo moja poprzedniczka się myli - dla US nie ma znaczenia czy jestes
      fabryką czy robisz ręekodzieło - nie opłacanie podatku jest kradzieżą w
      stosunku do państwa i już - dla nich jeden grosz z odsetkami może dać kilka
      tysięcy.A oni uwielbiają tropić małych ciułaczy - i nie ma litości. Ja tez coś
      robię - i w końcu mam olbrzymie składy rzeczy w domu, z którymi mogłabym się
      pożegnać w formie sprzedaży. Ale ciągle kalkuluje koszty ząłożenia działalności
      i ciągle mi się to nie kalkuluje. Chyba, ze ktoś ma jakiś pomysł -
      sformalizowania sprzedaży...
      A może wspólnie założyć firmę - koszty można by podzielić wtedy...
      • toxicloki Re: Allegro:)działalność gospodarcza-pytanie:))) 14.02.05, 15:36
        alez ja doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze US scigawink ale jesli raz na
        jakis czas sie cos wystawi, to nawet nie zwroca uwagi moim zdaniem. gdyby na
        kazdego takiego ciulacza mieliby miec oko to by wszyscy chodzili z zezem
        rozbieznym. spojrz ile osob sprzedaje tam rozne rekodziela od dluzszego czasu, w
        malych ilosciach, bez rachunkow... patrzac na to w ten sposob co ty mogliby
        rowniez czepiac sie do wszystkich odsprzedajacych ubrania czy cokolwiek innego.
        wszystko jest kwestia interpretacji -przeciez kupujac np. szkatulke, ktora
        pozniej ozdabiasz placisz juz podatek.
        • anika15 Re: Allegro:)działalność gospodarcza-pytanie:))) 14.02.05, 15:51
          O ile ja dobrze pamiętam (a mogło się to także zmienić) jeśli nie uzyskuje się
          dochodu powyżej 2 000 zł rocznie nie trzeba mieć działalności zarejestrowanej.
          Podobne zmartwienie miałam zajmując się jakiś czas temu sprzedażą bezpośrednia
          kosmetyków pewnej firmy (były to dość drogie rzeczy i "zysk" był wyższy niż
          przy innych podobnych kosmetykach).
          Tak właśnie mnie poinformowano - zysk mniejszy niż 2 000 zł rocznie - nie
          trzeba mieć działalności gospodarczej.


          • regata7 Re: Allegro:)działalność gospodarcza-pytanie:))) 14.02.05, 16:04
            nie wiem, ile w tym prawdy, ale pani w urzędzie gminy powiedziała mi kiedyś, że
            twórca (artysta, pisarz, etc) nie musi zakładać działalności gospodarczej.
            Wtedy sprzedawałam swoje dzieła (teksty) na umowy o dzieło. Ale podatek
            musiałam zapłacić, tylko, że mniejszy (koszt uzyskania wynosi 50%, więc
            faktycznie podatek to 10%).
            Przepisy mogły się już zmienić...
            ale na teksty nadal podpisuję z wydawcą umowy o dzieło.
      • bagatricks Re: Allegro:)działalność gospodarcza-pytanie:))) 14.02.05, 19:47
        z tego co wiem to regulamin e-bay dokladnie mowi powyzej jakies zarobionej
        kwoty nalezy zaczac placic podatki i traktowac sprzedaz jako dzialalnosc
        gospodarcza....kwota ta jest dosc wysoka i jesli ktos sprzedaje rzeczy w ceniu
        powiedzmy od kilku do 50 baksow to nie jest to dzialalnosc...a poza tym IRS ma
        wazniejsze sprawy na glowie niz gnebiebie e-bayowiczowsmile))))
    • dczeraniuk Re: Allegro:)działalność gospodarcza-pytanie:))) 14.02.05, 16:57
      Jesli chcesz sprzedac kilka rzeczy na probe, czy w ogole warto, to ja bym sie
      na twoim miejscu nie przejmowala. Juz tu kiedys robilysmy rachune sumienia smile.
      Poczatki w Allegro to "sprzedaz rzeczy uzywanych, niepotrzebnych w domu", a jak
      sie uda to zalozysz firme.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja