kolejny dylemat - moje kolczyki na Allegro

16.04.05, 12:58
Już sam nie wiem, jakie dać ceny. Czy tylko aukcję z licytacją czy kup teraz +
licytacja. Kilka osób obserwuje moje aukcje, ale nie wiem czy te aukcje
zakończą się sprzedażą. A jak na złość kasa z tych aukcji ma pójść na coś ważnego.
Dziewczyny, które sprzedają już trochę mogą sobie pozwolić na samą licytację,
a i tak zawsze cena wzrasta. A jak ma sprzedać początkujący?
Cena startowa w moich aukcjach, to właściwie cena za jaką od razu mógłbym
sprzedać. Więc może zamienić te ceny na kup teraz, a dodać licytację np.
złotówkę lub 2 zł mniejszą?
    • ania_z_poddasza Re: kolejny dylemat - moje kolczyki na Allegro 16.04.05, 13:41
      jesli już chcesz dawać z kup teraz to cena na nim powinna być o 5 zł
      przynajmniej wyższa.
      często obserwuja i albo nei licytuja albo licytują w ostatniej chwili.Póki
      wystawiałam na allegro,często cena wzrastała mi w ostatnich 3 minutach i to
      całkiem sporo.
      to czyjesteś początkujący czynie nei ma znaczenia.liczy się to ćzy kolczyki
      sie podobają.pierwsze 3 moje pary poszły po wywoławczych.gdy zaczełam wystwiać
      oplatane,3 pierwsze pary poszły za znacznie wyższe sumy.więc na to nei ma
      reguły.
      • kati_p Re: kolejny dylemat - moje kolczyki na Allegro 16.04.05, 16:08
        ja wystawiam zazwyczaj od złotówki, bo wtedy dużo osób ogląda aukcję.
        a z cenami końcowymi jest różnie, ale tak jak mówi Ania- jest tendencja do
        licytowania w ostatnich minutach.
        Acha, jeszcze jedna rada- najlepsza godzina na wystawianie to 22.00 smile
      • rafciu007 no właśnie. 16.04.05, 17:21
        To wiem, że ludzie często licytują w ostanich minutach. Sam tak robię.
        Na przykład nie licytuję wcale, a na końcu się pokazuję i dowalam tym co się nie
        spodziewają... i wygrywam. big_grin
    • kati_p Re: kolejny dylemat - moje kolczyki na Allegro 16.04.05, 16:09
      i lepiej robić fotki cyfrówką niż skanerem. ze skanera wyglądają topornie.
      • rafciu007 cyfrówki brak, od 1 zł - ciężki orzech :) 16.04.05, 17:19
        Dzięki za rady.
        1. Z 22 spróbuję, bo wiem, że może się sprawdzić.
        2. Cyfrówki nie ma. Jedynie skaner i kamerkę. Właśnie dziś robiłem kamerką
        "zdjęcie" szkatułce.
        3. Od 1 zł, super pomysł, ale nie chciałbym ryzykować, że nikt nie zalicytuje
        więcej i sprzedam kolczyki za 5 zł lub jeszcze gorzej za 1 zł.
        • kati_p Re: cyfrówki brak, od 1 zł - ciężki orzech :) 16.04.05, 18:28
          ja ostatnio sprzedałam jedne za 6,50 wink
          mniej nigdy nie dostałam wink))
          ale zazwyczaj idzie o wiele lepiej smile
        • ania_z_poddasza Re: cyfrówki brak, od 1 zł - ciężki orzech :) 16.04.05, 18:43
          z cena od złotówki jest różnie,ale fakt więcej ludzi oglada.a czy będa
          licytować to tak jak mówiłam zależy od tego czy się podobają.
          jeśli początkujesz i i nei jesteś pewien rynku allegro to warto
          zaryzykować.zazwyczaj ludzie od złotówki licytują i to też jest punkt jeśli
          kots oglada rzeczy wg zasady gdzie więcej ofert.nawet jeśli sprzedaż koczyki
          tanio to pojawią Ci sie jakieś komentarze.
          lepjej robić cyfrówką.choć mam dostęp do bardzo dborego skanera i tak wole
          zdjęcia z cyfry.a jeśli nie masz to porozglądaj się za znajomym który ma.
    • lucy215 Re: kolejny dylemat - moje kolczyki na Allegro 17.04.05, 21:54
      kati, moj poszły ostatnio za 3 złote z groszami wink a myślałam że będą się
      podobać. czy wasze aukcje też są obserwowane przez np. 8-10 osób, a nikt potem
      nie licytuje ? mnie to się wydaje dziwne, bo te obserwowane przez 3 osoby
      zawsze ktos licytuje.
      • przemkowa.b Re: kolejny dylemat - moje kolczyki na Allegro 18.04.05, 13:18
        Taaak,to normalne niestetysmile
Pełna wersja