decoupage - moje usprawnienia :-)

20.04.05, 13:34
Widzę, że sporo osób ma problem z krakiem dwuskładnikowym i proszkiem do
spękań. Ja robię spękania używając zwykłego kraka z Creative Hobby, tyle,że
nie robię nim pękającego podkładu, ale maluję na wierzchu. Tzn. jakieś tam
tło akrylem - najlepiej wygląda jasne, na to naklejam wzór, to - jak klej
wyschnie - maluję krakiem, po wyschnięciu - bezbarwnym lakierem akrylowym,
który ładnie pęka. Jak już stwardnieje - przecieram gąbeczką maczaną w
kontrastowej farbie, nadmiar wycieram wilgotną ściereczką. Farba bardzo
ładnie wchodzi w pęknięcia, można dokładnie wybrać sobie obszar
przyciemnienia spękań. Następnie jeszcze raz lakieruję. Jesli efekt ma być
idealnie gładki - przecieram wszystko delikatnie papierem ściernym i kładę
jeszcze jedną warstwę lakieru. Efekt jest na prawdę dobry
    • mrouh Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 13:38
      Szczerze mówiąc juz raz o tym pomyślałam, kiedy chciałam polakierować jeszcze
      raz skrakowaną (nerchauem) doniczkę, która słabo popękała (przez barwnik do
      farb, już o tym wiem), ale jakoś zapomniałam. Czy masz może jakieś zdjęcie, żeby
      zobaczyć jak to wyglada? smile Chętnie zobaczęsmile
    • sasanka21 fajny sposób 20.04.05, 13:39
      musze wypróbowac!
      A mozesz pokazać jakiś przykład na fotkach?

      pozdrówka
      sasanka
    • magiczna_chwila Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 13:39
      Brzmi bardzo ciekawie.
      Mogłabyś efekty pokazać na jakimś przykładzie? (zdjęcie)
    • mamand Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 13:48
      a jaki lakier (firma) tak ładnie ci pęka?
      ja próbowałam 3 różnych i nic sad
      • troggir Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 13:54
        Lakieruję Domaluxem do wnętrz. Fotki postaram się wrzucić dzisiaj po południu
    • dczeraniuk Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 13:52
      Tez tego kiedys sprobowalam. Ale chcialabym uprzedzic, ze roznie to bywa z
      warstwa wierzchnia lakieru na popekanej powierzchni. U mnie pod wplywem kraka
      lakier zmienil kolor na mleczny, a ze tlo pod spodem bylo ciemne musiala
      wszystko szorowac.
      Tak wiec dziala, ale na jasnym tle bedzie bezpieczniej.
      Dwuskladnikowy krak Stamperii peka bezawaryjnie.
      • troggir Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 13:56
        Może to była wina lakieru, nie miałam żadnych problemów z "pękaniem " w ten
        sposób, tylko krak musi być całkiem suchy
    • kasiaba1 Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 14:41
      Ja tez tak próbowałam, ale efekt był delikatnie rzecz biorąc "nieco inny" niż
      przy dwuskładnikowym kraku ;/
      • svea1 Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 14:50
        "Nieco inny" to mało powiedzianesmile)) Nie przypominało to w niczym subtelnych
        pęknięć zrobionych lakierem dwuskładnikowym...sad(( Mój "testowy" kafelek
        poszedł do śmieci po tych eksperymentachsmile
        • kasiaba1 Re: decoupage - moje usprawnienia :-) 20.04.05, 15:10
          svea1 napisała:

          > "Nieco inny" to mało powiedzianesmile))

          no chciałam delikatnie...
          Nie przypominało to w niczym subtelnych
          > pęknięć zrobionych lakierem dwuskładnikowym...sad(( Mój "testowy" kafelek
          > poszedł do śmieci po tych eksperymentachsmile

          ja miałam testową tekturkę smile, szybko ukryłam żeby jej nikt nie zoczył
          • swing ale się uśmiałam... 21.04.05, 09:19
            myślałam, że tylko ja jestem kombinatorką, która eksperymentuje zamiast używać
            rzeczy zgodnie z przeznaczeniem -
            z tym , że ja robiłam doświadczenia z krakiem dwuskładnikowym, stosując jak
            jednoskładnikowy - nawet z powodzeniem...
            no, cóż...
            wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja