jaka temperatura?? (decu na tkaninie - help)!

21.04.05, 11:17
Kochane i kochani - mam pilne pytanie. Kupiłam sobie medium do tkanin w
creative i zrobiłam próbę na razie - wszystko wyglądało ok do czasu aż tego
nie uprałam - cały motyw mi odlazł sad. Mam podejrzenie, że to wina zbyt
niskiej temperatury żelazka. Czy to są słuszne podejrzenia? W jakiej
temperaturze przeprasować motyw, żeby było dobrze? I ten papier do pieczenia -
pod spód też dajecie? Bardzo proszę dobrzy ludzie o porady, bo produkuję
właśnie prezent dla siostry na urodziny i kurcze mało czasu mi zostało sad
help!
    • rafciu007 też się dołączam... 21.04.05, 11:23
      do prośby, ponieważ mi pożółkło wokół motywu podczas prasowania na "trójce".
      Zaczynałem na "dwójce" prasować...
    • kocio-kocio Re: jaka temperatura?? (decu na tkaninie - help)! 21.04.05, 11:25
      Ja prasowałam na dwóch kropkach.
      Nic nie zżółko.
      A odlazło tylko trochę, bo zapomniałam, że mam tę szmatkę zdecoupagowaną
      testowo i uprałam razem z innymi w 95 stopniach.
      Na innych rzeczach nie miałam czasu przetestować, ale jestem dobraj myśli ;o)
      • sasanka21 95 stopni, to bardzo za dużo 21.04.05, 11:47
        mi nic nie zeszło. Prasowane na dwójce, kiedys prasowałam na trójce i mi też
        pożółkło, ale byłam pewna, ze to przez to, ze klejem powyjeżdżałam mocno, bo
        chciałam mieć dobrze zaklejone brzegi.
        Prasuje po 2 min z każdej strony przez pergamin.
        Kawałek firanki, którą kiedys robiłam na próbę - uprałam nawet w 60 stopniach i
        nic sie nie stało -ale to był ten feralny kawałek z przypaleniami - więc dobrze
        zabezpieczony. A pierwsze pranie zrobiłam "temu kawałku" smile ręczne w szarym
        mydle, bo bałam sie, ze zejdzie ale potem nawet zaczęłam trzeć, zeby sprać te
        przypalenia ale nie sprały się a i serwetka nie zeszła wink

        pozdrowienia
        sasanka
        • rafciu007 A no właśnie 21.04.05, 12:46
          Plamy pożółkłe powstały na pewno dlatego, że miałem za dużą temperaturę, ale
          także dlatego, że ubranioklejem powyjeżdżałem co najmniej po pół centymetra
          dookoła wzoru, a właśnie po to by dobrze się trzymało smile Jeszcze przed
          prasowaniem wyszły dookoła wzoru zacieki, które pewnie nie zeszłyby w praniu, a
          miałem taką nadzieję, że tak się stanie. Może zejdą?
          • kasicaaa Re: A no właśnie 21.04.05, 13:32
            No to dałam za zimne żelazko uncertain ale to by jednocześnie też znaczyło, że
            tkaniny "sztuczniejsze", co się topią w wyższych temperaturach, odpadają w te
            klocki w przedbiegach. Sprawdzę na te dwie kropki - he he w sumie fajny wybór:
            rozleziona tkanina ale za to z mocnym wzorem czy rozleziony wzór na całym
            podłożu big_grin
            • sasanka21 odpowiedzi (???) :) 21.04.05, 14:25
              Kasicaa:
              jesli boisz się, że stopisz tkaninę, to może oprócz papieru prasować jeszcze
              przez szmatkę?

              Rafał:
              chyba sie nie spierze sad
              ale spróbuj
              mój kawałek ekperymentalnej firanki (szyfon - taki podobny do organzy) z
              przypaleniami - niestety nie doprał się...

              a wiecie co mi przyszło do głowy, tylko to juz wiecej zabawy, moze takie
              przypalenia ratować farbami do tkanin - zrobic cieniowania, co?

              sasanka
              • rafciu007 niezły pomysł... 21.04.05, 14:52
                z tymi cieniowaniami smile Może to jest jakieś wyjście.
                Przeprałem trochę w rękach przy użyciu mydła i ciepłej wody, ale już na mokrej
                tkaninie widać, że białe zostaje. Zobaczymy jak wyschnie. Trochę mi to nie
                pasuje, że trzeba smarować tylko na wzorze i nie wyjeżdżać za wzór. Chciałbym by
                to było trwałe, a tak to może serwetka dobrze się nie wtopić sad Zresztą i tak
                dziwnie ta moja serwetka wyszła, takie lekko białe miejsca są, na butelce też mi
                się takie coś zrobiło, tak jakby serwetka w tym miejscu nie przyjęła kleju i
                jest bez niego.
                • kasicaaa Re: niezły pomysł... 22.04.05, 10:01
                  też mi się tak zrobiło i od tych miejsc zaczęło obłazić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja