Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny!

26.04.05, 23:03
Ostatnio dostałem mailem prośbę, czy sprzedam szkatułkę za 35 zł, bo cena 47
jest za duża dla Pani. Odpisałem grzecznie, że nie mogę obniżyć ceny (choć
prawie to zrobiłem), ponieważ i tak szkatułka jest w promocji, bo normalnie
idą takie za 55 zł, bo to jest rękodzieło. Napisałem jeszcze, że to pojedynczy
egzemplarz, a nie produkcja taśmowa. I co? I Pani już mi nie odpisała. A tu
dziś patrzę, że pojawiła się ta Pani na kończącej się mojej aukcji.
Bardzo się cieszę, że sprzeda się moja pierwsza szkatułka z cytrynami i
to za cenę za jaką chciałem by poszła smile
A więc nie przyzwyczajajmy ludzi do niskch cen za rękodzieło!
Ja się będę cenić i nie zamierzam robić obniżek chyba, że z okazji jakiejś
promocji smile))
    • esme_style Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 00:00
      popieram,popieram,popieram...trzeba cenić pracę własnych rąk i orginalne
      pomysły smile
    • pataryna Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 00:10
      Te cytrynki są świetne smile
    • toxicloki Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 08:52
      gratulacje!!!
      zarowno z powodu niezlomnosci jak i sprzedazysmile a moj pierwszy i jedyny
      klient(przyjaiel zresztawink tez odebral swoje zamowienie... a potem mnie zalal
      fala sms-ow jak mu sie bardzo podobasmile
      najbardziej jednak mnie zaskoczylo ze sie uparl zeby zaplacicsmile jak sie
      umawialismy to mu powiedziaalm ze robocizne ma gratis tylko materialy musi
      pokryc a ten łoś przelal mi kolejna kaske i powiedzial ze jak mu "odleje" tzn
      przeleje spowrotem to sie obrazi i nie bedzie mogl po nocach spac bo nie
      zaplacic za cos takiego to grzechsmile)
      teraz ja sie łamie z kolei ihihihsmile
    • loriaan Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 08:57
      rafciu jestem dumna z ciebietongue_out ja mam nadal opory..i czesto jest tak ,ze po
      odliczeniu wszystkich kosztów materiałów wystawienia zarabiam 5 zł ( zapare
      godzin roboty) no ale jeszcze zbyt słaba sie czuje ,zeby wysoko się cenicsmile
    • qlka_79 Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 09:20
      I za to masz u mnie wielkiego buziaka kiss
      Rafał, super i jak widać nie warto się uginać. Zresztą wiesz, o co chodzi.
      Tak trzymać!
    • troggir Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 09:47
      Przyłączam się do gratulacji! Uważam, ze słusznie zrobiłeś, nie można oddawać
      za grosze, bo obniża się wartość samej pracy. Nieraz płakać mi się chce, jak
      widzę przepiękne rzeczy, w które włożono mnóstwo serca i sprzedawane są za 10 -
      15 zł. Sama też się użeram z ludźmi, którzy nie dość, że chcieli by za darmo to
      jeszcze marudzą, że w kwiaciarni to widzieli też ładne za połowę ceny.... Dużo
      złego zrobił zalew chińskiego badziewia. Poza tym uważam, ze jeśli swoją pracę
      sprzeda się tanio - to nie zostanie ona doceniona. Więc jeszcze raz - brawo,
      tak trzymać!
    • dczeraniuk Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 10:30
      Brawo! Ja sie czasami lamie przy duzych ilosciach i obnizam ceny - np. za
      przesylke i w efekcje jedna rzecz oddaje za darmo. Ale dzieki wam postanowilam
      bardziej na to uwazac, zrobic remament w sklepiku i zmienic polityke cenowa smile.
    • jula21 Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 11:04
      Temat, który poruszył Rafał jest ważny i brawo za taką postawę.
      "trzeba cenić prace własnych rąk i oryginalne pomysły"-jak napisała esme_style,
      ale ponieważ są to moje początki podchodzę do tematu tak jak loriaan.
      • lamarta Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 11:15
        I bardzo dobrzebig_grin No i przecierasz przy okazji szlak takim niedowiarkom we
        wsłasne możliwości jak jatongue_out Trzeba się kurde cenić, a co! wink
        • kosda Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 11:46
          Toxicloki prawde napisalaś smile
          Zdarza sie, ze urode niepowtarzalności przedmiotu i wkład pracy w niego
          włożony zauwazają po otrzymaniu przedmiotu.
          Ostatnio przy duzym komplecie zawyzyłam niechcaco koszt przesyłki.
          Poprosilam o konto, ze zwroce. Konta nie dostalam a w komentarzu napisano, ze
          uczciwie zwrociłam smile Czyli dopłacili do tego co kupili z własnej
          nieprzymuszonej woli 9 zł.
          Rafał, brawo i gratulacje- wiem jak te pieniadze były Ci potrzebne, mogles
          oddac za 35 a nie oddales smile)
          Lorian, chyba nikt z nas tak do konca w swoje siły nie wierzy ale gdy
          sprzedasz cos za odpowiednią cene i jeszcze pochwala - to i wiara podskoczy.
          I na koniec to czym probowałam pocieszac juz kiedys Rafała - statystyki
          mówią, ze na aukcjach sprzedaje sie przecietnie 1 rzecz na 10 wystawionych smile
    • rafciu007 Ja też czasem sprzedaje taniej, ale... 27.04.05, 12:13
      często nie z własnej woli. A dzieje się tak najczęściej, gdy wystawiam aukcje z
      licytacją z niską kwotą, która ma przyciągnąć klienta. Niestety pojawi się jedna
      osoba licytująca i ona zostaje do samego końca. Nie ma innego licytującego,
      który by podbił cenę i tak aukcja kończy się sprzedażą za taniochę. Tak właśnie
      poszły trzy ramki, każda po 10 zł i teraz kolczyki i wisiorek z Korala(!).
      Wystawiłem od 1 zł by przyciągnąć kupujących i była taka mini walka, ale za
      słaba, bo kolczyki poszły za 7,50 a wisiorek za 5,50 zł... Loriaan, mi też
      często wychodzi, że po odliczeniu materiałów niewiele mam zarobku, chodzi o
      ramki i kolczyki. Ale co zrobić chyba zawsze będę miał kompleks Danielle Bijou i
      innych. Ja biżuterię robię tak okazjonalnie, a nie trzaskam mnóstwo wzorów.
      Widziałem wszystkie aukcje DB od początku, ona zaczynała prostymi skromnymi
      wzorami, które szły za niewielką kasę, ale wbiła się w pamięć kupujących. A jak
      ja, wyskoczę raz na pół roku z kilkoma kolczykami, to zniknę wśród setek aukcji
      smile))
      Ale prawdę Kosda mówi, 1 na 10. Mi nagle udało się 4 na 20 aukcji.
      Zobaczymy co będzie dalej. I muszę jak najmniej wystawiać od 1 zł, bo ktoś kto
      ma kupić to i tak kupi, bo właśnie ostatnio sprzedały się kolejne moje kolczyki
      za normalną cenę. Po prostu na początku aukcji z licytacją dałem kwotę jaką chcę
      otrzymać i nie było żadnej licytacji w trakcie trwania aukcji, ale
      zainteresowany obserwował aukcję aż do końca i na końcu zalicytował smile
      No i promocje, chyba czasem musimy odżałować ten jeden przedmiot za darmo
      jeśli jest większe zamówienie. Wiem, te wszystkie gratisy, obniżają ogólną cenę
      sprzedaży, ale to najlepszy sposób na klientów. Ludzie lubią obniżki i promocje.
      Ja na przykład zrobiłem tak w GF, że jeśli ktoś da opinię na temat zakupionego
      produktu i wszyscy co kupili to przysłali opinie, a nie musieli. Tylko jedna czy
      dwie osoby nie przysłały. Miła jest też darmowa przesyłka. Ostatnio z jednego
      sklepu internetowego dostałem info, że moja paczka zostanie wysłana gratis. Było
      to bardzo miłe muszę przyznać (nie przekroczyłem wymaganej kwoty do gratisowej
      wysyłki) smile

      Dziękuję za brawa smile))
    • lucy215 Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 12:57
      ja też sie przyłączam do gratulacji smile mialam taką jedną osobę która nalegała
      na obniżkę w czasie trwania aukcji, jednak nikt nie licytował. potem wysłała mi
      kolejnego maila z pytaniem czy może teraz skoro nikomu sie nie podobały obniżyc
      cenę. grzecznie odpowiedziałam że nie mogę (bo dałam cenę niaml po kosztach
      materiałów). w końcu wystawiłam kolczyki ponownie o złotówke taniej, kilka osob
      licytowało ale w końcu wygrała ta osoba, i dalej chciała obnizenia. ych. ile
      musiałam sie z nią namęczyć to już moje.na wpłatę czekałąm ponad tydzień. ja
      nie rozumiem czemu ludzie chcą taniej skoro jest napisane od jakiej ceny
      zaczyna się licytacje. wszyscy chcą chyba kupowac za złotówkę i z pokryciem
      kosztów przesyłki.
    • niccole Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 14:10
      gratuluję Rafciu! I Wam wszystkim którzy się tak łatwo nie poddajecie. Ja
      wychodze z założenia, że trzeba ludziom mówić ile to pracy kosztuje. Ile
      człowiek wkłada energii i serca w wykonanie danego przedmiotu. To przecież nie
      jest masówka - każda rzecz jest jedyna i niepowtarzalna. Pozdrawiam
    • zojka72 Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 16:57
      Moje gratulacje!!! Tak trzymaj.
    • kati_p Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 27.04.05, 22:34
      Ja też nigdy nie popuszczam, bo cenię moje oczy, mój kręgosłup i mój czas, który
      powinnam poświęcić na naukę, a nie na biżu. Nie zrobicie ze mnie małego
      chińczyka, o nie! smile
      • reni_aferka Re: Jestem z siebie dumny. Nie obniżyłem ceny! 28.04.05, 06:50
        jak ktos bedzie chcial tanio to go trzeba odeslac do galeryjek w Centrum
        Arkadia. Wczoraj widzialam malusia szaktulke shaby chic (czy jak sie to pisze)
        z jednym malym aniolkiem na wierzchu - za 49 zl !! i pewnie zaden klient tam
        nie marudzil ze tanio ....

        A chodzac tam myslalam sobie ze nasi "naczelni" decoupagysci mogliby sie zebrac
        i wysepke tam postawic ze swoimi pracami.
Pełna wersja