rafciu007
26.04.05, 23:03
Ostatnio dostałem mailem prośbę, czy sprzedam szkatułkę za 35 zł, bo cena 47
jest za duża dla Pani. Odpisałem grzecznie, że nie mogę obniżyć ceny (choć
prawie to zrobiłem), ponieważ i tak szkatułka jest w promocji, bo normalnie
idą takie za 55 zł, bo to jest rękodzieło. Napisałem jeszcze, że to pojedynczy
egzemplarz, a nie produkcja taśmowa. I co? I Pani już mi nie odpisała. A tu
dziś patrzę, że pojawiła się ta Pani na kończącej się mojej aukcji.
Bardzo się cieszę, że sprzeda się moja pierwsza szkatułka z cytrynami i
to za cenę za jaką chciałem by poszła

A więc nie przyzwyczajajmy ludzi do niskch cen za rękodzieło!
Ja się będę cenić i nie zamierzam robić obniżek chyba, że z okazji jakiejś
promocji

))