ladne serwetki w Warszawie + galeria

21.05.05, 12:15
Wlazlam przypadkiem do galerii przy pl. Wilsona - zaraz przy metrze, kolo ul.
Mickiewicza. Maja sporo ciekawych serwetek - rozmaite kwiaty, jakies
zwierzeta, motywy owocowe i inne. Wydaje mi sie, ze wielu z nich jeszcze nie
widzialam w galerii prac Forumowiczek. 6zl paczka. Podaje namiar, bo moze
komus sie przyda smile)

Aha, jest tez galeria roznych prac hand-made, od kolczykow po szkatulki
decopuage i malowane, moze ktoras z Warszawianek bedzie chciala sprobowac
wstawic tam swoje prace. Pozdrawiam smile)
    • gohat Re: ladne serwetki w Warszawie + galeria 22.05.05, 23:28
      Znam tę galerię. Rzeczy tam sprzedawane w większości pochodzą z hurtowni tak
      zwane rękodzieło z Chin. Nieliczne to prawdziwe rękodzieło. Co najgorsze jeżeli
      coś wezmą to chcą jak najtaniej. Tłumaczą się tym, że to z powodu kieszeni
      klienta. Ostatnio sprawdziłam w hurtowniach ceny rękodzieła z Chin. Nie są
      niskie. Kiepsko wykonane, okropne.

      Natomiast serwetki, które w tej galerii są w sprzedaży można kupić na giełdzie
      kwiatowej oraz w każdej hurtowni z gospodarstwem domowym. Można kupować też i w
      detalu. Owiele taniej. Zamiast 6zł zapłacicie 3zł najwyżej 4zł.

      Pozdrawiam.


      • marysiamarysia Re: ladne serwetki w Warszawie + galeria 23.05.05, 16:36
        przepraszam a ile trzeba kupić tych serwetek zeby była tak niska cena która
        podałaś?
        bo mi odmówiono sprzedaży w cenach które podałas, bo oni zaopatrują sklepy,
        kwiaciarnie.Z jednej strony żal a z drugiej strony nie ma się co dziwić ze
        wolą klienta który przychodzi regularnie ze 30 razy w roku, niz detaliste raz
        na rok
        • gohat Re: ladne serwetki w Warszawie + galeria 23.05.05, 22:18

          Kupowałam serwetki w cenach 3 lub 4 zł. nawet jak kupowałam jedną paczkę.
          • marysiamarysia Re: ladne serwetki w Warszawie + galeria 24.05.05, 15:59
            fantastyczna odpowiedź na pytanie, oby więcej takich
            dziekuje i gratuluje
            • zielony_listek czyżby ironia? sarkazm? 25.05.05, 22:27
              >fantastyczna odpowiedź na pytanie, oby więcej takich
              >dziekuje i gratuluje

              Hm, czuję ironię w tym tekście, ale nie wiem skąd.
              Spytałaś ile trzeba kupić paczek, żeby była taka cena. Dostałaś odpowiedź, że
              wystarczyła jedna.
              Nie pytałaś gdzie w takich cenach można kupić.
              Przy okazji potwierdzam, że na giełdzie kwiatowej też kupowałam po 4 zł za
              paczkę.
              Pozdrawiam
              zielony_listek
              • aniani3 Re: czyżby ironia? sarkazm? 25.05.05, 22:48
                dziewczyny, a gdzie jest ta giełda kwiatowa, na jakiej ulicy?
                • marysiamarysia Re: czyżby ironia? sarkazm? 25.05.05, 22:56
                  na ulicy grójeckiej
                  na ulicy krakowskiej
                  przy ulicy łopuszańskiej
                  w warszawie
              • marysiamarysia Re: czyżby ironia? sarkazm? 25.05.05, 22:54
                chyba jednoznaczne jest że chodzi mi o miejsce zakupu jesli opowiadam całą
                historię odmowy sprzedaży serwetek w tak nieprawdopodnie atrakcyjnej cenie,
                na giełdzie kwiatowej są przynajmniej cztery punkty sprzedaży serwetek, pytając
                gdzie, miałam na mysli podanie konkretnego punktu sprzedaży.
                stosując twoją "mniemanologię stosowaną" równie dobrze mogłabys
                odpowiedzieć: "w warszawie" - bo to w sumie też prawda!
                ale tobie również dziękuje za informacje jest bardzo cenna.
                • lola211 Re: czyżby ironia? sarkazm? 25.05.05, 23:00
                  Wcale nie jest to jednoznaczne.Spytalas, ILE trzeba kupic serwetek, a nie
                  GDZIE.Moze dla Ciebie to jedno i to samo, ale jak widac nie dla
                  wszystkich.Chcesz precyzyjnej odpowiedzi to precyzyjnie pytaj.
                  • marysiamarysia Re: czyżby ironia? sarkazm? 25.05.05, 23:59
                    bardzo cie przepraszam
                    wydawało mi się to jednoznaczne, ale jednak źle myslałam
                    bardzo cie przepraszam

Pełna wersja