sprzedaz kopiowanych pomyslow??

10.06.05, 09:21
Za wczesnie wstaje ...i przez to juz od rana mam problemy wink No ale...
pokazujemy tu rozne swoje rzeczy. Uczymy sie wspolnie, kazdy kazdemu pomaga i
tlumaczy co i jak. Zawsze podziwiam za cierpliwosc nasze "mistrzynie".
Tlumacza po kolei co z czym i do czego smile Nie ma niezdrowej konkurencji "moj
pomysl nie wpoeim"

Ale czy sprzedawanie rzeczy skopiowanych na forum jest ok? Co o tym myslicie?
Bo rozumiem- dla siebie, prezent..ale sprzedaz?

    • dczeraniuk Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 10.06.05, 09:40
      Ten temat pozostawilabym do rozmyslan osobom, ktore kopiuja (ale tak naprawde
      kopiuja, nie przez przypadek) i sprzedaja. Z drugiej strony jesli to robia, to
      chyba nie ma co liczyc na rozmyslania smile).
      W sumie to chyba kazda z nas czuje jaka jest odpowiedz.
      • gdziala to nie fair 10.06.05, 10:40
        ale to nie fair! zrobisz coś, pokażesz w galerii ..... i za jakiś czas proszę
        bardzo - możesz sobie kupić kopię na allegro! I to niestety dzieje się wśród
        foremek.... dla mnie to po prostu brak inwencji takiej osoby! ...
        • tycinka Re: to nie fair 10.06.05, 11:21
          Mnie również zdażyło się coś takiego i było mi bardzo przykro jak to
          odkryłam...Dlatego często nie pokazuję niektórych dzieł z obawy....
        • white.tea chyba powinno chodzić 10.06.05, 11:23
          o rzeczy skopiowane w ogóle, a nie tylko z forum, bo przecież nasze prace może
          zgapić ktoś kto zobaczy je dopiero na Allegro, prawda? smile

          A poza tym temat kopiowania czyli kradzieży to drażliwy temat.
          Zaraz można by tu powiedzieć co mają zrobić (powiedzieć) ludzie których prace
          się drukuje i nakleja na pudełka.
          I uwierzcie, ale na świecie pewnie powstały takie kolczyki, które robicie lub
          przynajmniej część z nich. I skąd można wiedzieć, że prace na forum nie są
          zerżnięte z zagranicy?
          • k_izydorczyk Re: chyba powinno chodzić 10.06.05, 11:47
            W tym wypadku white.tea chodzi wyłącznie o nasze grono! Może nie każdy
            rozróżnia bez problemu tę istotną różnicę między kopiowaniem a inspiracją...?
            Tylko przykre, że ta osoba musi posiłkować się na allegro pomysłami innych,
            sądziłam, że stać ją na więcej sad((
          • gunia271 Re: chyba powinno chodzić 10.06.05, 11:52
            ja uważam, że nic w tym złego, jeżeli coś się spodoba, to dlaczego nie można
            zrobić i sprzedać, czy dać....
            • kklamerka Guniu, co innego jeśli to jest robione za plecami 10.06.05, 12:04
              i Ty dowiadujesz się przypadkiem...
          • kklamerka White Tea, tak, masz rację, 10.06.05, 12:07
            ale to jest dawane tu i teraz i podobno obowiązują jakieś reguły

            ja nie robię, ale nie chciałabym, żeby ktoś mnie zgapiał.
            ja kupuję i mam wśród robiących kilku Przyjaciół.
            i wiem, że jest im przykro, gdy za ich plecami się to robi.

            może Dziewczyny zmieńcie reguły i nie fałszujcie siebie nawzajem???
            • kklamerka Re: White Tea, tak, masz rację, 10.06.05, 12:08
              albo napiszcie jawnie
              "pokazujemy tutaj prace, które każdy może kopiować jeśli mu się podoba"

              wtedy przynajmniej bedziecie miały świadomość tego, co się dzieje
              i będziecie miały prawo wyboru
              ...
              • dczeraniuk Re: White Tea, tak, masz rację, 10.06.05, 12:20
                Moim zdaniem to troche tak jest, ze kazda pokazujaca osoba liczy sie z tym, ze
                ktos to skopiuje. Jednoczesnie liczymy na to, zeby kopie nie byly zbyt
                doslowne. Kwestia malutiego kredytu zaufania.
    • kklamerka kwestia zaufania 10.06.05, 11:54
      myślę, że jest Wam - robiącym przkro dlatego, że swoje pomysły dajecie w dobrej wierze, obdarzacie kogoś zaufaniem, a potem macie wątpliwości, czy na pewno był tego wart.
      kwestię musicie przemyśleć same. ale może warto przyznać się dlaczego tak się postępuje i ewentualnie powiedzieć przepraszam/ nie chodziło mi o skopiowanie.
      od człowieka obdarzonego zaufaniem wymaga się więcej niż od innych. jeśli to zaufanie zostanie stracone, nie tak łatwo wróci z powrotem.

      ...
      • gunia271 Re: kwestia zaufania 10.06.05, 12:11
        no może jest w tym trochę racji, jeżeli jest to zrobine dokładnie tak samo, to
        trochę przykro, że ktoś kradnie pomysł i jeszcze na tym zarabia.... Pozdrawiam
        wszystkich, którzy mają swoją wyobraźnię i dzięki niej powstają niepowtarzalne
        rzeczy!
      • reni_aferka Re: kwestia zaufania 10.06.05, 12:16
        smile dobrze ze umiemy rozmawiac i na "trudne tematy" smile
        • reni_aferka Re: kwestia zaufania 10.06.05, 12:19
          no wlasnie kitiw - nie chodzi o sam motyw- bo z tego korzystaja wszyscy na
          calym swiecie smile I fajnie widziec jak jeden motyw w roznych ujeciach sie
          pojawia.
          Chodzi o dokladne kopiowanie : rzecz, kolorystyka, ulozenie- wszystko. Przez
          takie "praktyki" - osoby ktore maja genialne pomysly przestana nam je
          pokazywac ...i skad czeropac inspiracje?
          • kitiw Re: kwestia zaufania 10.06.05, 13:05
            No a ja bez tych inspiracji to bym nic własnego nie wyinspirowałasmile
            • qlka_79 Re: kwestia zaufania 10.06.05, 13:11
              Ciekawe, o czym to może świadczyć????
              • kitiw Re: kwestia zaufania 10.06.05, 13:41
                Pewnie o niczym dobrymsmile
            • kklamerka a bez tych inspiracji... 10.06.05, 16:40
              Kochanie,
              a próbowałaś mieć pomysły???
              • kitiw Re: a bez tych inspiracji... 10.06.05, 17:03
                Ale to był tylko taki żartsad kochanie
                Widzę, że będę musiała czym szybciej skombinować jakiś aparat cyfrowy, żeby
                pokazać moje prace - jeszcze potrzebuję pracy nad "warsztatem" ale pomysłow mi
                nie brak smile A, i bedę musiała się udać do rodziny, żeby sfotografować to co już
                ode mnie dostali!!
                A póki co jestem pochłonieta dekoracjami do pokoju mojego syna (wieszaki,
                obrazki) zaraz dostanę meble w stanie surowym do malowania więc na sam
                decoupage mam teraz niewiele czasu.
        • kklamerka Reniferko, najlepiej, żeby obie strony się wypowie 10.06.05, 12:19
          działy - i pomysłodawcy i pomysłobiorcy. To jest ideał Protagorasa.
          Ale czy to jest możliwe???
    • kitiw Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 10.06.05, 12:13
      Ale o jakiego rodzaju kopiowanie chodzi?
      Ten problem pojawiał sie już przy okazji zakładania DG i własnosci wzorów. Ja
      nie wiem czy przy decoupagu można mówić o kopiowaniu - bo co to właściwie
      znaczy: że ktoś wykorzystał ten sam motyw czy to, że ktoś nakleił go na takim
      samym przedmiocie i w tym samym miejscu?
      Rozumiem, że chodzi o dokładne skopiowanie, dążenie do tego aby wykonany
      przedmiot do złudzenia przypominał przediot wykonany przez kogoś innego:
      kolory, miejsca spękań itp. To jest oczywiście nie do zaakceptowania. Ja takie
      najpiękniejsze wzory bedęsmile kopiować dla własnych celów. A inni, no cóż? Widać
      staje im tylko umiejętności na bycie rzemieślnikiem. My tworząc własne prace
      możemy mieć przynajmniej złudzenie bycia artystamismile (bez urazy dla prawdziwych
      artystówsmile
      • kklamerka KIti, widziałam dzisiaj na Allegro lustro 10.06.05, 12:17
        czarne tło z manekinami

        dokładnie takie, jakie wisi u mnie w pokoju - kupione jakieś cztery miesiące temu od KIzydorczyk - to był jej pomysł i kiedy dzisiaj zobaczyłam to na Allegro to szczęka mi opadła. Nie po to kupuję rzeczy robione własnoręcznie, by potem ktoś jeszcze miał takie same.
        Same też powinnyście dbać o to, by się nie kopiować - bo co z tego, ze kupię coś, co będzie miał ktoś inny. W takim wypadku chyba lepiej kupować w hurtowni....
        • emilia13 Re: KIti, widziałam dzisiaj na Allegro lustro 10.06.05, 13:22
          Moim zdaniem ta dyskusja do nikad nie prowadzi. Ktos, kto kopiuje, bedzie
          kopiował. A jesli przestanie, znajdzie się nastepny. Pomysly z nieba nie
          spadają. Mysle, że trzeba się liczyc z tym, że jeśli pokazujemy cokolwiek w
          internecie, tu czy gdziekolwiek, np. wystawiamy cos na allegro, to zawsze
          istnieje zagrozenie, że ktos przywłaszczy sobie pomysł. Nie ukrywam, że
          niektóre prace tak mi się podobaja, ze mam ochote miec cos podobnego. Zawsze
          sie jednak staram zaznaczyc, kto mnie zainspirował. Właśnie wysycha u mnie
          puszka, która powstała pod wpływem prac k.izydorczyk. pokażę, jak tylko odbiorę
          aparat od brata. A osob, które kopiują dosłownie tylko mi żal.
          I jeszcze: to poniekąd komplement, że ktoś kopiuje nasze prace smile.
          • makoz14 Re: KIti, widziałam dzisiaj na Allegro lustro 10.06.05, 14:01
            emilia13 napisała:

            . Mysle, że trzeba się liczyc z tym, że jeśli pokazujemy cokolwiek w
            > internecie, tu czy gdziekolwiek, np. wystawiamy cos na allegro, to zawsze
            > istnieje zagrozenie, że ktos przywłaszczy sobie pomysł.

            No właśnie , forum jest otwarte i trzeba się z tym liczyć, że setki , tysiące
            osób to oglądają. Jedni dla przyjemności, drudzy dla zyskusmile


            > I jeszcze: to poniekąd komplement, że ktoś kopiuje nasze prace smile.

            Komplement, jak robi to dla siebie. Ale na sprzedaż , to kradzież wzoru użytkowego.
            Tylko kto zastrzega swoje wzory???
          • loriaan Re: KIti, widziałam dzisiaj na Allegro lustro 10.06.05, 14:09
            uczucie jest rzeczywiscie paskudne, jak nagle widzisz "swoją" rzecz wystawioną
            przez kogoś innego. A jeszcze paskudniejsze jak widzisz ,ze to osoba z forumsad
            i nawet jesli kolor tła jest inny ( i mozna powiedziec ,że to przecież nieto
            samo) to jednak niesmak zostajesad niesmak tez czuje , gdy co aukcja (
            decupazowa) to mam mnóstwo "obserwujących" i zero kupujących. gdy wystawiam cos
            innego obserwują osoby naprawde zainteresowane kupnem i dostaje meile z
            pytaniami i zawsze rzecz zostaje sprzedane. Jesli chodzi o decupaze to tylko
            gapiacy ( a nie wierze ,że prace robią takie wrazenie ze ludzie chcą sobie od
            tak popatrzecsad to jest przykre ale niestety prawdziwe. na poczatku sie
            denerwowałam teraz juz to zlewam ale faktem jest zemniej pokazuje na forumsad
    • lula25 powstrzymywalam sie, ale... 10.06.05, 17:39
      zobaczcie same

      poliarts.netwerx.one.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=49&category_id=4&optio
      n=com_phpshop&Itemid=1

      i to...

      cartalia.com.pl/pl/slubne/pokaz.php?&id=8411busq&ujecie=ujecie1&zedycja=&klucz1=katalog&szukaj=busquets


      Ktos skomentuje???
      • lula25 link 10.06.05, 17:42
        pierwszy link sie nie wkleil, wiec wejdzcie w kartki, a potem "serdeczny
        komplecik VI"
      • qlka_79 Linki skrócone 10.06.05, 17:44
        Tak cały wchodzi:
        tinyurl.com/78zobi
        tinyurl.com/dm3ka
        Hm, no tak.
        • qlka_79 Jeszcze raz Poliarts 10.06.05, 17:50
          Jeszcze raz link do Poliarts
          tinyurl.com/78zob
    • lejdik Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 10.06.05, 21:50
      sprzedaz, nie sprzedaz ( bo w tym temacie trzeba by i zahaczyc o etyke i
      rozbudowac watek iscie filozoficzny)...ale ja nie rozumiem jednego-
      Jak mozna miec satysfakcje!! z tego, ze zrobilo sie cos TAKIEGO SAMEGO jak
      kolezanka...No przepraszam- albo 'Rekodzielo" albo jedziemy od szablonu
      i 'tworzymy'...masowa produkcje...
      Bo wytlumaczyc i pomoc(!!) w powstawaniu czegos nowego- to jedno, i tu czapka z
      glow wszystkim "mistrzynia"
      ale ZERZNAC z forum caly wzor , motyw, kolorystyke i CIESZYC sie, ze jest
      sie 'AUTOREM' takiego ' tworu' to dopiero- porazka..sad(
      O!smile) tak mi sie pomyslalo w piatkowy zimny wieczor...
      Z Pozdrowieniamismile)
      • arine Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 10.06.05, 23:19
        Osobiście byłoby mi miło,gdyby ktoś zainspirowany moimi pracami ,wpadł na
        pomysł zrobienia swoich.
        Sprawa zarabiania pieniędzy cudzym kosztem to ewidentne "świństwo",jak każdy
        plagiat.
        Porównałabym całą sprawę do utworów muzycznych:jeśli nucisz piosenkę w domu-OK,
        wydawanie jej na płycie pod swoim nazwiskiem-ewidentny plagiat.Twórca musi
        wyrazić zgodę!
        Wszystkie dziewczyny w dobrej wierze pokazują prace,cierpliwie tłumaczą ich
        sposób wykonania.Sama nie wiem czy wpadłabym na przecierkę z woskiem.Dalej
        męczyłabym sie z papierem ściernym.To tylko jeden przykład...
        Nie wiem,może w przyszłości będę sprzedawać swoje prace.Nie wyobrażam sobie
        jednak jak mogłabym robić kopie.Co to za przyjemność?
        Takie persony powinny taśmowo robić krasnale ogrodowe.Przepraszam z góry
        właścicieli krasnaliwink
        • ea-szarri Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 11.06.05, 00:08
          Tak sobie myślę...
          Pokazując swoje prace gdziekolwiek - tu w galerii, czy wystawiając na sprzedaż -
          ryzykuje się, że ktoś nas skopiuje. Występuje w przyrodzie taki typ człowieka -
          sam nic nie wymyśli, ale skopiować potrafi. I nie ma na to rady. No, chyba
          żeby robić tylko do szuflady wink)).
          Inna sprawa - jak skopiuje. Bo jeżeli ktoś dorobi się jakiegoś własnego stylu,
          który będzie rozpoznawalny, i na dodatek będzie robił przedmioty świetne pod
          względem technicznym, to przy podróbkach kiepskich jakościowo może mieć
          kłopot... Bo kiepska opinia podrabiającego może przejść na niego.

          • narnia33 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 11.06.05, 11:13
            Ja przeczytając nazwe tematu pomyslałam o czyms innym.... przeciez drukowanie
            obrazków ze stron internetowych to tez kradzież , dlatego tez niektore strony
            sa zabezpieczane przed prawym przyciskiem myszy i skopiowac rysunku juz nie
            można ....a kupujac reprodukcje czy kartke pocztową płaci sie nie tylko za
            arkusz papieru ale tez danemu artyscie za swoją wykonaną prace....
    • anavera Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 11.06.05, 18:12
      Hejka;

      Nie jestem "producentką" biżuterii ale uwielbiam ja nosić...
      Przeglądając oferty na allegro znalazłam:
      1.www.allegro.pl/show_item.php?item=53903753;
      2.www.allegro.pl/show_item.php?item=53438866.

      No i co wy na to?
      • lula25 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 11.06.05, 19:33
        ale przeciez te bransoletki nie sa robione recznie przez te osoby, pisze ze sa
        sprzedawane od producenta, wiec zadnego kopiowania tu nie widze
    • caprice83 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 12.06.05, 16:39

      Czym sie rózni skopiowanie rzeczy z forum i ich sprzedaż od skopiowania z
      zagranicznych stron?
      Dla mnie niczym, ale chyba nie dla wszystkich bo częśc z takich osób się tutaj
      wypowiadauncertain
      Poza tym skoro tak samo niegodziwe powinno byc chyba skopiowanie czegos z netu
      i wydrukowanie to na sprzedaż?
      • makoz14 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 12.06.05, 20:19
        caprice83 napisała:

        >
        > Czym sie rózni skopiowanie rzeczy z forum i ich sprzedaż od skopiowania z
        > zagranicznych stron?
        ....Przyzwoitością....
        Tym się różni ,że tu zrzynasz od swojej koleżankismilesmile z forum, a tam od obcej
        osoby, która nie jest dla Ciebie żadną konkurencją.
        • caprice83 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 13.06.05, 14:56
          aha, no chyba że taka mentalność tu panujeuncertain
          dla mnie jednak nie różni się to niczym.
        • narnia33 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 13.06.05, 16:38
          I w takich wypadkach wychodzi kto jest artysta , a kto rzemieślnikiem , ja
          owszem podgladam , patrze w necie , ale jak co do czego to wymyslam sobie coś
          indywidualnego coś co pasuje do mojego pokoju/domu , a to co zobacze gdzieś na
          obrazku , może mnie jedynie zaispirowac do czegoś zupełnie innego , a "zerżne"
          jedynie np. dobór kolorów (mnie np bardzo podobaja sie przedmioty rózowo-
          seledynowe).
          Ale zgoda , gdyby ktoś przyszedł do mnie i poprosił o identyczna rzecz z netu ,
          w ramach moich możliwości postarałabym mu sie to wykonać.
          pozdrawiam
          • narnia33 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 13.06.05, 16:52
            Aha czasem jak zobacze coś w internecie , co bardzo mi sie podoba , żałuję że
            ja na to pierwsza nie wpadłam smile))
    • miecia7 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 13.06.05, 09:23
      Forum poświęcone jest wszelkiego typu manualnym czynnościom dzięki, którym
      można coś upiększyć, naprawić, stworzyć... np. ozdobić starą doniczkę, zrobić
      niepowtarzalną świecę, ramkę na zdjęcia, samemu zrobić prezent dla bliskiej
      osoby. Mam nadzieje, że poruszane będą różnorodne tematy: malarstwo, wycinanki,
      papierowe prace, abażury, ozdoby. Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy od
      czasu do czasu spełniają się manualnie, chętnie pomogą innym, jak również tych
      którzy szukają natchnieniawink
      Tak napisała a19a24. Jeśli są tu osoby które potraktowały to forum jako
      bezpłatny kurs przysposobienia zawodowego i teraz sprzedają, wykorzystują
      pomysły innych to powinny sie wstydzić i zniknąc z tego forum. Jest na tym
      forum sporo dziewczyn, które wiele czasu poświęcają na cierpliwe tłumaczenie
      jak co zrobić, dzielą sie swoimi doświadczeniami i wielkie dzieki im za to.To
      miało być hobby a nie sposób na robienie kasy. Dzięki forum niejedna z nas
      zmieniła wygląd mieszkania,obdarowała bliskich fajnymi prezentami własnoręcznie
      zrobionymi, nosi orginalną birzuterię czy torbę. I tak miało być i tak trzymać.
      Te które chcą sprzedawać - proszę bardzo- macie prawo, tylko przestańcie
      podpatrywać, podpytywać i psuć atmosferę na tak fajnym forum. Dziewczyny
      jesteście świetne. Nie piszeę często na forum ( brak możliwości technicznych),
      ale dzięki Wam moje mieszkanie nabrało koloru, a takiego aniołka jak ma moja
      Zuzia nie ma żadne dzieckosmile
      • miska_malcova Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 13.06.05, 09:41
        Robiąc swoje kartki często oglądam w internecie prace innych, ale mam mnóstwo
        swoich pomysłów, więc staram się nie kopiować, bo wymyślanie własnych kartek
        daje mi niewyobrażalną satysfakcję. I nie ma dla mnie znaczenia, czy kartki
        sprzedaję czy nie. Zawsze ktoś mnie może podejrzewać o zrzynanie, bo uzywam
        produktów ogólnodostępnych - z pasmanterii, puncherów. Źle bym sie czuła ze
        świadomością, że skopiowałam pracę i nie o to mi chodzi. Jest to moje ogromne
        hobby, którym zaraziłam mamę smile urządzając raz w miesiącu "Warsztaty
        Kartkowe smile)) mama ma bardzo ciekawe pomysły na wykorzystanie różnych
        drobiazgów do produkcji kartek i jest zaskoczona, że wychodzą jej piękne
        rzeczy smile
    • malebubu Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 13.06.05, 09:31
      Podrabianie prac innych jest poprostu brakiem inwencji twórczej,niestety
      takich "twórczości"jest dużo.Ja jestem wdzięczna za każdą pomoc uzyskaną na
      forum,a prace naszych forumowiczów inspirują mnie i staram się robić coś czego
      nie było,to jest fascynujące.Do tych co chytrze podbierają nasze prace i chcą
      na nich zarobić A, FEE WSTYDZCIE SIE. Pozdrawiam wszystkich uczciwych autorów
      własnych prac.
    • koczes Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 13.06.05, 16:50
      Generalnie to chyba za krótko jestem na forum, żeby sie wypowiadać...ale mam
      takie spotrzeżenie: zdaje się że reni_aferka ma do kogoś konkretnie żal? może
      powinna po prostu z tym kimś pogadać priv?
      Moim hobby jest witraż-zarówno malowany jak i tradycyjny łączony lutem.
      Próbowalam zrobić anioła z masy solnej wg wskazówek qlki z jej kursuwink-marnie mi
      to wyszłosmile))ale zaobserwowoałam iż wiele osób po tym kursiku powystawiało
      kulkowe aniołysmilena forum, brałam się za decu wg wsakzówek Kasi i jakoś...nie
      idzie mi, natomist witraże moge trzaskać jeden za drugim.
      Mialam taki przypadek, że pewna dziewczyna z forum dosłownie zapytała mnie czy
      mogę przesłać jej parę moich własnych projektow bo ona pracuje dla jakiegoś
      szklarza i nie ma pomysłówsmile))))To dopiero bezczelność, co?Naturalnie odmówiłamtongue_out
      Wściekam się gdy widzę swój projekt w takiej czy innej formie u kogoś innego,
      kto go bezczelnie zgapił.
      Wydaje mi się że takie naśladownictwo -to ma malo wspólnego ze sztuką, nie
      mówiąc już o rękodziele. Chociaz...jak tak się zastanowić, to sztuka to jakaś
      jest-bo trzeba umieć coś zgapićwink
      To tylko takie moje rozważania...
      Pozdrawiam wszystkich oryginalnych twórcówsmile))
      Agu.
      • milak13 Re: sprzedaz kopiowanych pomyslow?? 13.06.05, 17:38
        To chyba nieistotne,że "reni_aferka ma do kogoś konkretnie żal". Pewnie ma, ale
        problem faktycznie jest i chyba normalne, że mówi o tym na forum. Mnie też
        ruszyło lusterko z manekinami na Allegro (a to był nie pierwszy taki raz)-
        wiedziałam, że już to widziałam na forum, nie pamiętałam, kto był jego autorem,
        tylko to na Allegro jednak było jakieś takie bardziej "wymęczone". Cóż,
        podrabianie to też sztukawink
        A szczerze mówiąc to nie myślę o tym w kategoriach: podłe czy świństwo. Myślę,
        że jest to po prostu żałosne - nie mieć wyobraźni i być "zmuszonym" do wiernego
        kopiowania. Przecież nawet obiad gotując dodajemy coś od siebie, urozmaicamy
        przepis - żeby nudno nie było.
        A nazabawniejsze, że ja nawet samej siebie nie potrafię skopiować! Czasami
        oddaję swoją ukochaną buteleczkę (ale to zabrzmiało!smile) z zamiarem zrobienia
        sobie identycznej i... zawsze wychodzi całkiem co innego!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja