rosenrot 22.09.05, 13:30 Ja to tylko w weekendy a i to nie zawsze... Mam nadzieję, że w ten uda mi się przysiąść do dekupażowania, wszystko już czeka - serwetki, papiery, farby, pędzle Mało casu, krucabomba, malo casu! )))))))))))) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
przemkowa.b Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 22.09.05, 13:45 Późnym wieczorem, w nocy)) Odpowiedz Link
kasiaba1 Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 22.09.05, 13:51 Jakby się miało dużo czasu to by nie było hobby tylko praca, a co za przyjemność z pracy Ja dopiero po 22 mam czas- długo się tak funkcjonować nie da, w związku z tym bije rekordy w temacie "ilośc czasu potrzebna do wydziergania szalika" i wcale nie chodzi mi o to że tak szybko... Odpowiedz Link
t.he Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 22.09.05, 15:02 > Mało casu, krucabomba, malo casu! )))))))))))) Podpisuję się pod tym obiema rencami )) Odpowiedz Link
nean Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 23.09.05, 09:06 Cholerka od momentu kiedy znalałam to forum jestem niedospana. Staram się córcie jak najszybciej uśpić (o 20.30 wreszcie zamyka oczy) i do pracy! zazwyczaj schodzi się do 12 w nocy mój mąż stuka sie w głowę. Najbardziej mnie denerwuje fakt czekania np. po nałożeniu farby itp. dlatego coraz częściej planuję sobie co będę robić żeby nie tracić cennych minut. Jeszcze nic nie skrakowałam dwuskładnikowym crakiem bo teoretycznie powinno się nakładać step 2 po 6 godzinach (he he to chyba bym musiała w połowie nocy wstać) a poza tym jestem dopiero przy 5 warstwie lakieru na zdekupażowanych przedmiotach( Robię jednocześnie kilka prac lustro,puszki,lusterko,deseczkę i odnawiam (łącznie ze szlifowaniem szlifierką) krzesła szt.4, żyrandol, maluję ściany w pokoju, robię przecierkę w pokoju, ozdabiam mebelki córci a wczoraj nabyłam parafinę i nie oparłam sie pokusie i zrobiłam pierwszą w swoim życiu świeczkę. Ciężko wybrać za co się złapać bo wszystko ważne. Mam też problem z lakierowaniem stoliczka "gazetowego" (wystawiłam jakiś czas temu zdjęcia w galerii pod nickiem a.ziemkiewicz)poliuretan strasznie smierdzi a przecież muszę położyć kilka warstw (na balkonie nie mogę bo jest remon bloku i się kurzy). Marzy mi się warsztat... Pozdrawiam wszystkie niedospane forumki Odpowiedz Link
mamusia_piotrusia5 Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 23.09.05, 09:32 He he.. ja też nocki zarywam:0) Wciągu dnia nie ma czasu, a wieczorkiem mały chce usilnie pomagac ) Brak czasu oj braaak ( Odpowiedz Link
emilia13 Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 23.09.05, 10:02 Taaak. Noc jest niezła, tylko światło paskudne i rano może się okazać, że bladożółty wieczorem, rano okazał się brudnoszary. Ja też robię po kilka rzeczy naraz, żeby w wykradzionym wolnym czasie nie robić dziur na czekanie np. na drugą warstwę kraka. Odpowiedz Link
aquita Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 23.09.05, 10:43 ....pranie w pralce, podkład... latanie na odkurzaczu i ze ścierą, crakle, malowanie,.... zmywanie garnków, klejenie motywu.... ziemniaczki na gazie, miesko w piekarniku, cieniowanie .... zmywanie po obiedzie, kawa , pierwsza warstwa lakieru .... druga warstwa, trzeciaaaaaaaaaaaaa.... pozdrawiam Agnieszka z Serwetnika --------- www.serwetnik.abc24.pl Odpowiedz Link
loriaan Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 23.09.05, 10:59 ech gdyby to tak pieknei wyglądało, u mnie decouapge , decouapge... a potem w pospiechu mycie naczyn odkurzanie i obiad hihih Odpowiedz Link
igaspr Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 23.09.05, 13:49 Mało casu, krucabomba, malo casu! )))))))))))) A dzieciaki jak nazlosc malo spia Odpowiedz Link
domi_niq Re: Kiedy znajdujecie czas na Wasze hobby? 23.09.05, 19:37 A ja mam takie "twórcze napady" -jednego dnia maluję, lakieruję, kleję hurtowo różne rzeczy.. a potem długo, długo nic -a przedmioty czekają tygodniami np. na lakier, a później znowu nawrót "choroby". Aktualnie jestem na odwyku, bo nikt mi nie chce napisać "usprawiedliwienia" do pracy ) Odpowiedz Link