rennie77
23.09.05, 23:05
kupilam biala emalie akrylowa "malfarbu" satynowy polysk, mieszam ja z
akrylowymi i temperami... nie wiem dlaczego, ale wydaje mi sie zbyt sliska,
aby wykonac na niej jakiekolwiek cieniowania. czy robie to mokrym czy suchym
pedzelkiem, czy nawet gabeczka... powierzchnia wydaje sie jakby zbyt tlusta
czy sliska, aby wykonac na niej takie zabiegi. farba zle sie rozklada i
wydaje sie, ze nie ma na to zadnej rasy. zauwazylam, ze jesli zawartosc
temper w takiej mieszance kolorow jest bardzo duza, cieniowanie idzie mi ciut
latwiej.
macie moze jakis pomysl? mozecie mi cos doradzic? moze to po prostu zla
emalia?
bede bardzo wdzieczna za jakikolwiek odzew

.