jaroosi
16.11.05, 19:43
Drogie dziewczyny, mamy problem..., chociaz może nie?
Otóz sprawa polega na tym , że deseczka pod wpływem wycinania dziur na
okładke kalendarza po jednej stronie. Tzn, pojawiają sie takie jakby
zadziorki, które mozna dać albo od sciany, albo przykryć kalendarzem. Chce
Was o tym uprzedzić, chociaz musze przyznać, że osobiście potraktowałam te
miejsca papierem ściernym i w sumie dało to kolejny motyw postarzenia
przedmiotu. Informuje lojalnie, że drewienko tak się zachowuje pod wpływem
wyrzynarki do drzewa, piłką ręczną jest fatalnie. Posłuchajcie, ja te
deseczki każe robić, ale jesli któraś z Was postanowi zrezygnować z tego
powodu, to oczywiście zrozumiem. Prosze mnie tylko poinformowac o swojej
rezygnacji. Przepraszam za całe zamieszanie ale ja się na tym nie znam, nie
miałam pojęcia, że będa takie efekty specjalne. Chciałam, dobrze.