jak pozbyć się farby olejnej z drewna?

08.12.05, 11:27
Dostałam właśnie stojący wieszak na ubrania drewniany, tylko żw pomalowany
farbą olejną na biało. Czy jest jakiś sposób, aby się jej pozbyć i pomalować
na inny kolor?

Pozdrawiam
Ela
    • smacznamagda Re: jak pozbyć się farby olejnej z drewna? 08.12.05, 11:30
      Jest coś takiego jak opalarka. Ty się usuwa farbę. Możesz też zamalować to
      białe inną farbą olejną
      • magmoson Re: jak pozbyć się farby olejnej z drewna? 08.12.05, 11:38
        Oprócz opalarki w sklepach budowlanych są specjalne preparaty do złuszczania
        farby, no i papier ścierny...
        • brumming Re: jak pozbyć się farby olejnej z drewna? 08.12.05, 13:08
          Z opalarką pracuje się świetnie na równych powierzchniach (opalałam ramę
          okienną i szafkę); preparat do złuszczania jest dobry na cienką warstwę farby;
          dopiero potem papier ścierny big_grin
          To ciężka praca. Powodzenia!
          • jusss Re: jak pozbyć się farby olejnej z drewna? 08.12.05, 17:05
            jeżeli jest to jedna czy dwie warstwy farby to te preparaty do złuszczania są
            dobre,tylko musisz naprawdę uważać bo są niemiłosiernie żrące. Jeżeli wieszak
            był wielokrotni malowany to jeszcze są takie nakładki-metelowe szczotki na
            wiertarke, tylko tym trzeba się umieć obsługiwać żeby nie naciskać za mocno i
            nie porysować drewna, no i oczywiście są jeszcze papiery ścierne różnej grubości.
    • paula63-63 Re: jak pozbyć się farby olejnej z drewna? 09.12.05, 00:20
      zdarłam farbe juz z mnóstwa par drzwi, wiec wiem coś o tym... nie znosze
      olejnej, każda kolejna warstwa pogarsza jeszcze wyglad mebla, szkoda zachodu.
      I tak:
      jesli warstwa jest gruba i jeżeli nied zalezy Ci na pozostawieniu surowego
      drewna - opalaj! Są opalarki elektryczne, które rozgrzewaja farbe goracym
      powietrzem, ale to doścdługo trwa. najskuteczniejsza jest opalarka składajaca
      sie z butli propan-butan, węża gumowego i końcówki-palnika (pewnie można kupic w
      marketach budowlanych). Idzie błyskiem (nagrzewasz - robią sie pęcherze
      odklejajacej sie od podłoża farby - póki ciepłe usuwasz to szpachelką), ale nie
      sposób uniknąć przyczernienia drewna. Oczszczasz w ten sposób drewno skutecznie,
      ale potem trzeba to malować - ja kocham farby akrylowe półmatowe: kłada sie
      cienką warstwą, widac pod nimi wypukłości drewna, nie dają zacieków, szybko
      schną i nie śmierdzą smile
      Preparaty są dość upierdliwe, nie zawsze skuteczne, trzeba używac ich
      wieloetapowo, a otem i tak czeka Cię papier ścierny.
      Wiertarka z krążkiem szlifującym jest najtrudniejsza, bo trzeba wielkiej wprawy,
      żeby powierzchnia nie była po tej operacji "górzysto-doliniasta".

      Powodzenia
      (precz z olejną!)

      www.oranzeria.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja