Kłopoty z masą

11.12.05, 14:28
Dziewczyny, czy ta opuchlizna, która powstaje podczas wypiekania masy solnej,
podczas dalszego pieczenia zmniejsza się? Bo już zgłupiałam smile

Dwa razy zrobiłam takie same gwiazdki, tej samej grubości, z tego samego
przepisu i dokładnie tych samych składników. Mąkę ziemniaczaną sypałam na
oko, więc mogła być minimalna różnica. Piekłam w tej samej temperaturze (50
stopni), tylko że za pierwszym razem zasnęłam i leżały w piekarniku chyba
ponad 4 godziny. Za drugim po dwóch były bąble. Rosły, więc wyłączyłam. Źle
zrobiłam? Opadłyby?
    • lamarta Re: Kłopoty z masą 11.12.05, 20:32
      A może żeby uniknąć puchnięcia, spróbuj podsuszyc gwiazdki na kaloryferze?
      Pewnie dwa dni takiego suszenia by wystarczyły i wtedy bez obaw można wkładac
      do piekarnika.
      Ciekawe, jak to z tym puchnięciem jestwink Nie mam pojęcia, czy bąble po jakims
      czasie opadająwink
      • an20 Re: Kłopoty z masą 11.12.05, 21:04
        nie wiem jak to jest, ale mnie nigdy nie puchly, a pieklam w 150 stopni przy
        uchylonym piekarniku, po godzinie wylaczylam piekarnik i zostawilam uchylony.
        tak siedzialy az piekarnik ostygl, czynnosc powtorzylam 3 razy. Zawsze jest ok.
        W ten sposob zrobilam serduszka, gwiazdki, pierniczki juz ok 100sztuk. Teraz
        tylko maluje i zdobie smile


        ---------------------
        www.nikawero.az.pl/
        • t.he Re: Kłopoty z masą 12.12.05, 10:50
          Dziekuję Wam, tak zrobię.

          A ja właśnie myślałam, że suszenie w wysokiej temperaturze powoduje ekscesy wink
    • kasialu Re: Kłopoty z masą 15.12.05, 21:30
      Mogę prosić o proporcje do masy solnej? chcę zrobić odciski stópek dzieciaków i
      moze jakieś ozdoby na choinkę ;o)
      • lamarta Re: Kłopoty z masą 15.12.05, 22:10
        kasialu napisała:

        > Mogę prosić o proporcje do masy solnej? chcę zrobić odciski stópek dzieciaków
        i
        >
        > moze jakieś ozdoby na choinkę ;o)

        Pełno tu tych przepisów na forumiewink Ja robię tak:
        1 szkl. mąki
        1 szkl. soli (ostatnio ją mielę w miskerze, ale nie jest to konieczne,
        aczkolwiek masa ze zmielonej soli jest superwink
        1/2 szkl. wody (tak mniej więcej, trzeba to wyczuć w trakcie zagniatania masy)

        Ważne, żeby najpierw połączyć i wymieszać ze sobą mąkę i sól, a dopiero potem
        stopniowo dodawać wody, mieszając i zagniatając ciachowink
        Można dodac oleju, ale kiedy zmieli sie sól, olej wcale nei jest konieczny, bo
        masa ze zmielonej soli jest super elastycznasmile

        Miłego działania i łapania dziecków w celu odciśnięcia ich stóp;p wink
        • songor Re: Kłopoty z masą 15.12.05, 22:32
          a mi popekalo sadsadsad
Pełna wersja