magdusia1984 08.01.06, 14:29 chcialam zrobic kilka ozdób ale nie moge zdecydowac sie na material. a poza tym chcialam sie dowiedziec czym(jaka farbą) mozna pomalować te rzeczy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lamarta Re: co lepsze masa solna glina czy gips? 08.01.06, 17:48 To chyba zależy od tego, jakie ozdoby chciałabyś zrobić oraz który materiał Tobie samej bardziej "podpasuje". Nie pozostaje Ci nic innego niz wypróbowanie wszystkich tych materiałów hi hi Ciekawe, co inne forumki Ci powiedzą Odpowiedz Link
kreatywni Re: co lepsze masa solna glina czy gips? 08.01.06, 17:56 Zgadzam się z Lamartą, że wiele zależy od tego jakie ozdoby masz zamiar zrobić. Mnie się nigdy z gipsu nie udało nic ulepić. Ale może poprostu źle dobierałam proporcje. Odpowiedz Link
lucy215 Re: co lepsze masa solna glina czy gips? 10.01.06, 10:41 Też chciałam się dowiedzieć czym to pomalować (tzn glinę) ale nikt mi nie odpowiedział glina dobrze się formuje, jest bardzo przyjemna w obsłudze, wysycha na powietrzu więc nie trzeba niczego wypalać. Odpowiedz Link
maraiss Re: co lepsze masa solna glina czy gips? 10.01.06, 15:32 lucy215 napisała: > Też chciałam się dowiedzieć czym to pomalować (tzn glinę) ale nikt mi nie > odpowiedział gline maluje sie szkliwem są dwa rodzaje szkliwa- matowe i błyszczące; może być równiez w 2 konsystencjach (w proszku albo w płynnej) jezeli jest w proszku to trzeba rozrobić w wodziegline powino pomalować szkliwem dopiero po wypaleniu... przed wypaleniem też można to zrobić, ale nie bedzie takiego efektu jak pomaluje sie po wypaleniu.... następnie ponownie trzeba wypalac glina dobrze się formuje, jest bardzo przyjemna w obsłudze, > wysycha na powietrzu więc nie trzeba niczego wypalać. zależy jaka glina jest kilka rodzai glin.... trzeba wypalac...przed wypaleniem najpierw suszy sie gline w "naturalny sposob" tzn. z dala od kaloryfera i bez pomocy suszarki... można wysuszyć gline i nie wypalac jej, ale moim zdaniem to bezsensu, poniewaz niewypalona glina jest bardzo "łamliwa"., wystarczy niewypaloną rzecz z gliny pomoczyć w wodzie i można znowu z niej coś nowego ulepić... Odpowiedz Link