grudki - decoupage

10.01.06, 13:13
ehh wiem ze moze pytanie poczatkujacej ale mam probelem
Pomalowalam emalia akrylowa cimny fiolet na to polozylam krak - Country Style
Crackle...a pozniej polozylam biala farbe akrylowa i przy jej nakladaniu ten
krak w takie grudki sie zbieral i farba nie chciala sie ladnie pokrywac... co
to oznacza? ze za krotko sie suszylo wszystko? czy moze cos zle zrobilam?
    • sepiolka Re: grudki - decoupage 10.01.06, 14:04
      Mam podobny problem. Też nieudana krakelura.
      Na spód puszki poszedł pomarańcz, na to rzuciłam w wybranych miejscach kolistymi
      ruchami pędzla Craquelle Medium HobbyLine, a na wierzch akryl morelowy. I nic.
      Nie popękało. Porobiły się tylko zgrubienia. Próbowałam wcześniej na kawałku
      tektury i wszystko się udało. A na puszce...
      Aż wstyd, że to dokończyłam zamiast zmyć i zacząć od nowa.
      Po jakiejś dziewiątej warstwie lakieru Domalux (wierzyłam, że im więcej naciapię
      lakieru, tym mniej to będzie widaćtongue_out) pojawiły się maleńkie pęknięcia
      gdzieniegdzie. Buuuu...
    • waga30 Re: grudki - decoupage 10.01.06, 14:06
      a może przejechałaś białą farbą dwa razy w tym samym miejscu po kraku ???
      Zasada postępowania bowiem jest taka że w miejscu położenia kraka należy pewnym
      ruchem i tylko raz pociągnąć farbę-ewentualne poprawki i to delikatne możliwe
      dopiero po całkowitym wyschnięciu farby !!! spróbuj potraktować wszystko
      lakierem ściernym-i heja do przodu !!!-pozdr ewa
      • sepiolka Re: grudki - decoupage 10.01.06, 14:16
        Coś czuję, że ja popełniłam wszystkie te możliwe błędy jednocześnie. Nie dość,
        że nie dałam doschnąć jednej warstwie nim nałozyłam drugą, to jeszcze nie
        zwróciłam uwagi na to by przejechać wałkiem tylko raz w miejscu nałożenia kraka.
        Dzięki za radę.
        Na razie jednak spróbuję bez lakieru do spękań.

        Powodzenia Hajpi.smile
    • lola211 Re: grudki - decoupage 10.01.06, 14:31
      Tego kraka nie znam, ale czesto sie zdarza, ze problemy wynikaja z
      niedostatecznie wyschnietej warstwy- czy to farby podkladowej czy kraka.
      • hajpi Re: grudki - decoupage 10.01.06, 14:47
        moja farba schla cala noc a druga chyba kilka dni.... ale rzeczywiscie pedzlem
        ciagnelam pare razy... cholerka ;>
        ale z drugiej strony pare razy dlatego ze ta farba nie chciala przykryc tego
        fioletu spod spodu... wiec jak inaczej ;/
        • waga30 Re: grudki - decoupage 10.01.06, 14:55
          spróbuj tak jak napisalam wcześniej-najpierw pociągnij raz farbą-nie jest to
          wbrew pozorom łatwe jak się okazuje-należy nabrać na pędzel optymalna ilość
          farby-czyli w zależnośći od wielkości krakowanej powierzchni-te miejsca które
          nie dość zostana zamalowane można podmalować po dokładnym wyschnięciu farby-
          zwróć uwagę na pędzel tzn jego wielkość-tez może być pomocna przy nakładaniu
          farby na kraka. pozdr ewa
        • lola211 Re: grudki - decoupage 10.01.06, 15:05
          Musisz nabrac odpowiednia ilosc farby, delikatnie przeciagac pedzlem tak, aby
          jej warstwa byla równomierna.To nie jest latwe, trzeba pocwiczyc.Mozna tez
          farbe nakladac gabka, miejsce przy miejscu.
          • waga30 Re: grudki - decoupage 10.01.06, 15:21
            Lola-ale się zsynchronizowałyśmy smile
            • aquita Re: grudki - decoupage 10.01.06, 19:30
              Tak - przy nakładaniu kraka pośpiech nie jest wskazany smile - każda kolejną
              warstwe nakładamy dopiero wtedy kiedy dobrze wyschnie poprzednia warstwa (można
              pomóc sobie troszkę suszarką wink Wierzchnia warstwę farby można też nakładać
              metodą "topowania" /od góry/ - specjalną gąbeczką z takim patyczkiem u góry
              nakładając raz przy razie farbę takimi ruchami jak puder na twarz smile

              pozdrawiam i życzę powodzenia
              Agnieszka z Serwetnika
              -----------------------
              www.serwetnik.abc24.pl
              • beaux Re: grudki - decoupage 11.01.06, 17:37
                Ja wierzchnią farbę nakładam zwykłym kuchennym zmywakiem - spękania wychodzą
                bardzo ładne, nie ma śladów po pędzlu i nie trzeba się przejmować, że musi byc
                tylko jedna warstwa farby.
            • lola211 :))) ntx 11.01.06, 18:12
Pełna wersja