masa solna - przepis

17.01.06, 18:03
Pewnie juz na forum bylo setki razy, ale blagam - podajcie przepis.
Chodzi mi o mase do lepienia główek, ktora potem - z miekkiej - zrobi sie
twarda jak kamien. Znacie taki przpisik? Z gory dziekuje.
    • lamarta Re: masa solna - przepis 17.01.06, 18:10
      Może dobra byłaby masa z wikolem - po wyschnięciu powinna być wytrzymała, nie
      pęka nie łamie się?
      Link do róznych przepisów, w tym tej z wikolem własnie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=24379860&a=24526607
      Z wikolową masą jest pewnien problem, tzn. klej smierdzi w czasie podgrzewaniacrying
      • piroksena Re: masa solna - przepis 17.01.06, 19:01
        dzieki wielkie!!
        • piroksena Re: masa solna - przepis 17.01.06, 20:03
          Aha - i jeszcze jedno. Kiedy juz mam ulepiona figurke - to co dalej? Bo sa dwie
          szkoly - jedna mowi ze produkcik wrzuca sie do wrzacej wody i gotuje (ale ILE??)
          a druga zeby dac mu wyschnac. Czy tak wlasnie jest? Jaki czas gotowania?
          • lamarta Re: masa solna - przepis 17.01.06, 21:01
            O kurcze, w mojej masosolnej szkolewink nie było nic o gotowaniuwink)) Moja
            wyobraźnia podpowiada mi, że wtedy to dopiero byłaby katastrofa:0 big_grin
            Zdecydowanie figurkę trzeba wysuszyć, a kiedy juz porządnie wyschnie, wtedy
            można malować i lakierowaćsmile

            Hi hi, z tym gotowaniem to na serio???wink
          • eight Re: masa solna - przepis 17.01.06, 21:33
            Najwyraźniej pomyliła Ci się masa solna z modeliną, w m. solnej są dwie szkoły:
            1. Niech schnie w temperaturze pokojowej, 2. suszenie w piekarniku przy
            uchylonych drzwiczkach, na początku ok 50-70 st.
            Modelinę można utwardzać na dwa sposoby: gotując kilkanaście minut albo
            wypiekając w piekarniku

            Ugotowana figurka z masy solnej zamieniłaby się najprawdopodobniej w strasznie
            słoną kluskę- nie polecam smile
    • piroksena Re: masa solna - przepis 17.01.06, 22:48
      Och, dzieki Wam bardzo! No, to teraz spokojnie moge sie wziąć za lepienie.
      Jasne, ze głowka przypominała potem kluche... Ale, wierzcie mi, potem to
      całkiem, całkiem dobrze schnęło...Ale jasne, lepiej bez tych ekstrawagancji
      (ciekawe, co za cymbałek podał mi sposób z tym gotowaniem, hm).
      Spokojnej nocki życzę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja