2-składnikowy krak - który?

25.04.06, 09:31
Doradźcie, proszę, czy kraki Stamperii są ok dla osoby, która pierwszy raz
chce zawalczyć z 2-składnikowym? Jeśli tak, to który polecacie Sottlie czy
Medium? Wiem, że różnią się wielkością spękań, a czy stopniem trudności
również? Pozdrawiam.

Milena
    • lejdik Re: 2-składnikowy krak - który? 25.04.06, 10:35
      Z czystym sumieniem polecam Ci StamperiesmileKrak nakłada się naprawdę łatwo,
      zawsze pęka, nie płata żadnych niespodzianek. Obydwa kraki nakłada się bardzo
      podobnie, trzeba tylko pamiętać o tym aby do nakładania kraków używać suchego
      najlepiej płaskiego pędzelka. Podaje link, mozesz sie zapoznac z instrukcją
      nakładania craka.
      Pozdrawiam smile)

      szuflada.jez.pl/product_info.php?cPath=61&products_id=217
      • loriaan Re: 2-składnikowy krak - który? 25.04.06, 12:34
        w zależnosci jaki chcesz efekt uzyskaćsmile
        sottile, jesli cieniutkie spekania tym iweksze im wiecej 1 preparatu,
        powierzchnia matowa
        medium, szersze spekania tym wieksze im wiecej 2 preparatu, powierzchnia
        błyszcząca taka jakby szklana.
        krak to do też jest świetny i łatwy w uzyciu
        • milena_elizka Re: 2-składnikowy krak - który? 25.04.06, 13:35
          Bardzo Wam dziękuję za pomoc. Na stronach sklepów, w których można kupić te
          kraki są opisy zastosowania. W przypadku Medium mam jasność, że trzeba step2
          kłaść na nie całkiem suchy step1. Natomiast w przypadku Sottile - to już nie
          jestem pewna, bo pisze, że kłaść step2 30 min.po położeniu step1.Ale na forum
          chyba były opinie, że step1 musi wyschnąć na "beton", dopiero można kłaść
          step2. O nie! Total mixsmile Pozdrawiam.

          Milena
          • karolaus Re: 2-składnikowy krak - który? 25.04.06, 14:19
            Hej, myslę, że sama dojdziesz do tago jak najlepiej dla Ciebie nakładać oba
            stepy. W sottile step 1 nie musi być wyschnięty na "beton" tylko przeźroczysty.
            Pracując z tymi krakami mogę powiedzieć, że medium jest troche łatwiejszy,
            szybko pojawiją się spękania, ale są one dość duże, tzn. rowki spękań nie oczka,
            dzięki temu również wypełnienie jest lepiej widoczne i czasem może przyćmić
            delikatny motyw papierowy.
            Pozdrawiam, Karolina smile
          • loriaan Re: 2-składnikowy krak - który? 25.04.06, 15:49
            w sotilu pierwsza warstwa musi całkowicie wyschnąc, ( gdy kłądziez grubo nie
            bedzie to 30 min,ale mozna podsuszyc suszarką)
            • emilia13 Re: 2-składnikowy krak - który? 25.04.06, 18:06
              Podzielam opinię Karolaus, medium wydaje mi się łatwiejsze, bardziej
              przewidywalne, łatwiej się wypełnia, ale sama musisz dojść do swojej opinii.
              Kieruj się raczej potrzebą, tym, jaki chcesz uzyskać efekt, potem ze dwie próby
              na tekturce i do dzieła smile.
              • milena_elizka Re: 2-składnikowy krak - który? 25.04.06, 23:20
                Ogromne dzięki! Rzeczywiście od początku skłaniałam się ku Medium i taki też
                zamówiłam. Pierwsze próby w długi weekend smile. Pozdrawiam z ciepłego
                (nareszcie!) Krakowa.

                Milena
    • gohat Re: 2-składnikowy krak - który? 27.04.06, 22:56
      Uzywam różnych kraków.
      Sottil Stamperi nie jest trudny w pracy. Pamiętaj, że wielkość oraz głębokość
      spękań zależy od ilość nałożonch składników. Im więcej tym są większe i
      szersze. Jeżeli zastosujesz mniej 1 i 2 składnika tym krak bedzie
      subtelniejszy.
      Dobrze też pracuje się na kraku dwuskładnikowym z firmy Delta. Smarujesz
      delikatnie miękkim pędzelkiem ( tak jak przy każdym kraku) powierzchnię i
      czekasz by nałożyć drugi składnik. Spękania zawsze wychodzą.
      Pamiętaj jednak, że po wypełnieniu spękań w jakimkolwiek kraku najlepiej jest
      zabezpieczyć powierzchnię lakierem w sprayu. Dopiero po tej czynności szalejesz
      z lakierem na pędzlu.
      • milena_elizka Re: 2-składnikowy krak - który? 28.04.06, 09:51
        Dziękuję gohat za rady - każda Wasza pomoc na wagę złota smile. Wczoraj pierwszy
        raz wypróbowałam Stamperię Medium i...popękało!!!. Co prawda spękania są
        drobne, ale podobają mi się. Wtarłam cień do powiek i nareszcie zaczęłam
        wierzyć, że może coś ze mnie jeszcze będziesmile.
        Tym samym dementuję opinie, jakoby krak 1-składnikowy był łatwiejszy od 2-
        składnik.W moim przypadku to się nie sprawdziło. Maimeri (742) był pierwszą
        porażką, kilka dni temu zakupiłam Nerchau i też klapa. Nie potrafię znaleźć
        przyczyny - niemniej pewnie będę próbować. Może nie obejdzie się bez lekcji w
        realu - poważnie się zastanawiam. Pozdrawiam.

        Milena
        • lola211 Re: 2-składnikowy krak - który? 28.04.06, 13:39
          Opisz jak nakladasz krak 1 skl. bo naprawde uzyskanie spekan z zastosowaniem
          takiego kraka jest bardzo proste.Gdzies popelniasz blad.
          • milena_elizka Re: 2-składnikowy krak - który? 28.04.06, 16:36
            Lola, dobra kobieto, zlitowałaś się nade mną smile).
            Już zdaję raport: 1. nałożyłam krak pędzlem (mam wątpliwości, jaka ma być
            warstwa i co to znaczy grubo, a co cienko); po ok. 30 min.nakładam wierzchnią
            farbę. Próbowałam pędzlem (robią mi się takie pasy (od pociągnięć) - on mi się
            po prostu rozwarstwia. Próbowałam gąbką paćkać - farba również nie popękała,
            tylko pozostały ślady struktury gąbki (okrągłe otworki). Podejrzewam, że chodzi
            o nieodpowiednią ilość nakładanego kraka i wierzchniej farby.To tyle, jeśli
            chodzi o moje przygody z 1-składnik. Nie lubię ich, ale chcę żeby w końcu pękły.
            Pozdrawiam i czekam na wytknięcie błędów - jak nigdysmile

            Milena
            • lola211 Re: 2-składnikowy krak - który? 28.04.06, 18:14
              smile)
              Ja tam nigdy nie analizuje- grubo-cienko, tylko nakladam pedzlem taka ilosc, by
              po prostu krak pokrył powierzchnie.Rozprowadza sie ciezko, wiec cisne pedzlem i
              smarujewink.Oczywiscie na zupelnie suche podloze i suchym pedzlem.Krak musi
              wyschnac calkowicie, wiec mi te Twoje 30 min. krótko sie wydaje- ja zostawiam
              na dluzej, nie moze nic a nic sie lepic.I na to idzie farba- nie za grubo, z
              pedzla nie kapie bynajmniej - i tak miejsce pzy miejscu zamalowuje, dbajac by
              warstwa farby byla równa w miare(czyli czesto trzeba nabierac farby na
              pedzel).Nie zdarzylo mi sie, by nie popekalo, a juz Nerchau jest pod tym
              wzgledem malo kaprysny- peka raz za razem.Moze chodzi wlasnie o czas schniecia
              kraka.
              Co do smug od pedzla- jesli sie chce jednym machnieciem przeleciec za duza
              powierzchnie to zostaja takie wlasnie pasy- radze robic krotsze pociagniecia.
              Zas co do gabki- trzeba ja po prostu zanurzyc w farbie i delikatnie nanosic
              miejsce przy miejscu.
              • paula63-63 Re: 2-składnikowy krak - który? 29.04.06, 03:29
                ha, a ja z gąbką mam ten sam problem - tez robią sie te "otworki", to są po
                prostu popękane pęcherzyki powietrza. Przy nakładaniu pędzlem tez mi nie chce
                popękać (narazie nawet Nerchausad ), może te farby, które mam są np. zbyt geste
                lub zbyt elastyczne...
    • gohat Milena ..jak byś chciała.... 29.04.06, 18:17


      to służę Tobie (nie tylko Tobie) swoim obecnym doświadczeniem w dziedzinie
      decoupage. Obecnie najszybciej można się ze mna skontaktować telefonicznie.
      Numer na stronie sklepu internetowego.

      Pozdrawiam.
      • milena_elizka Re: Milena ..jak byś chciała.... 08.05.06, 16:01
        Dziewczyny, wróciłam po tygodniowym "nicnierobieniu". Przez ten czas nie miałam
        dostępu do netu, dlatego dziś przeczytałam Wasze Re: na moje problemy z krakami.
        Dziękuję bardzo za nie. Gosiu - Ty byś chciała mi to telefonicznie wytłumaczyć?
        Obawiam się, że nie pojmęsmile. Może jak będę już na skraju załamania psychicznego
        to pozwolę sobie zastukać na Twoje GG. Ok? A tymczasem jeszcze raz poćwiczę,
        biorąc pod uwagę Wasze wszystkie rady.Pozdrawiam serdecznie.

        Milena
Inne wątki na temat:
Pełna wersja