decoupage - CZY TOKSYCZNE????

04.01.07, 10:55
witam,
zamierzam ozdabiac ta wspaniała metodą filiżanki lub talerze. niestety pomimo
poszukiwań nie znalazłam wskazówki - czy można lakierowac przedmioty ktorych
będziemy urzywac w kuchni - tzn bedziemy z nich jeść, pić. no i jak bedzie
działało na wzór codzienny kontakt z wodą przy myciu? PROSZE O POMOC!!! smile
pzdr wiola
    • tijgertje Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 04.01.07, 11:00
      Do ozdabiania talerzy czy kubkow lepiej uzyc medium do porcelany, ktore sie
      suszy albo wypala. Tak ozdobione przedmioty mozna spokojnie uzywac, nie beda
      toksyczne, ozdoby nie zleza a niektore media, farby i lakiery do ceramiki sa
      odporne nawet na mycie w zmywarce czy wkladanie do mikrofalowki. Zaden
      producent ci nie zagwarantuje bezpieczenstwa w kuchni, jezeli lakier nie jest
      specjalnie do tego przeznaczony. Lakier do drewna powinien byc w jakims stopniu
      odporny na wode, ale nie moze przebywac dluzszy czas w kontakcie z nia, bo
      wczesniej czy pozniej jednak poodlazi.
      • wiooolka Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 04.01.07, 11:13
        czyli rozumiem ze - naklejam na kubek serwetkę, nastepnie pokrywam medium do
        porcelany, potem wypalam.. (chyba moge to zrobic w zwyklym domowym
        piekarniku?). Po tym wszystkim juz nie musze lakierowac i to koniec mojej
        pracy? czy źle zrozumiałam..? szczerze mówiąc chciala bym (jesli bedzie mi to
        dobrze wychodziło) sprzedawac te filizanki czy talerze..
        • jadwiszka Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 04.01.07, 11:21
          nie uzywasz kleju tylko najpierw medium, serwetka i na wierzch medium.i bez
          lakieru. cowiecej mozna dac kraka i na kraka medium i tez ponoc nie odlezie,
          ale trzeba wszystko robic dokladnie, bywa i tak ze motyw od medium po wypaleniu
          strasznie żółknie.
          medium można tez wymieszac z farbami akrylowymi i beda wtedy odporne po
          wypaleniu.
          wypala sie w najzwyklejszym domowym piekarniku, pol godziny w 120, 160
          stopniach, zalezy od farb i medium.
          ja do filizanek jednak uzywam polskich farb do wypalania z gliwic, sa super
          trwale, maja ładne kolory, doskonale sie mieszaja, dobrze kryja i jesli
          widzialas w sklepach filizanki ręcznie malowane za okolo 40 zł sztuka to sa one
          malowane tymi wlasnie farbami, wiec sprzedawac mozna, bo juz nie jedna osoba
          przetestowała.
          do porcelany jest tez specjalna konturówka do wypalania, daje efekt wypułkosci.
          nie polecam farb do porcelany samoschnacych- bez wypiekania, bo strasznie długo
          schną, przez jakies dwa, trzy dni jak dotkniesz to pozostana slady, noi pedzli
          nie mozna myc w wodzie, a po tych do wypalania mozna.

          wink

          • wiooolka Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 04.01.07, 13:06
            ok, dzieki za podpowiedzi!
            a znacie jakies konkretne nazwy tego medium? mozna dostac to w takich sklepach
            jak np OBI? generalnie nastawiam sie na medium, nie na farby bo chodzi mi o
            zdobienie motywami z serwetek... do farb i ręcznego malowania nie mam az takich
            zdolności smile
          • wiooolka Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 04.01.07, 14:48
            ...JADWISZKA!

            podasz mi dokladna nazwe tych farb? i gdzie mozna je dostac? poogladałam
            zdjecia w necie roznych filizanek..i moze tez sprobuje..? smile z gory dzieki!!
            • jadwiszka Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 04.01.07, 15:13
              he he he wzieło Cie? nie mam przy sobie tych farbek-zostały w domu...a ja
              sesyjnie prędko tam nie pojade... ja kupuje w sklepie dla artystów plastyków,
              zarówno w krakowie jak i w kielcach , widziałam tez na sztuce rodzinnej w
              empiku. po prostu popros w sklepie o farby do wypalania na PORCELANIE.nie do
              szkla tylko do porcelanysmile
              farby są malutkie. ale mega wydajne, nakładaj cienkie warstwy, po godzinie
              najwyzej nastepna, zanim wlozysz do piekarnika pozwol im dokladnie wyschnac,
              dzien albo dwa. koszt jednej farbki to okolo 8zł ale mozna kupic dwa kolory,
              mieszac jak sie chce, i zrobic fajny komplet filizanek w danej kolorystyce.
              wiesz co. moze jak bede przechodzic to spytam w sklepei o firme.to co pamiętam
              to są POLSKIE z GLIWIC.żadnem tam idea, talens czy maimeri...po prostu naszesmile
              tu poczytaj- są takie....ale tych nie sprawdzałam
              www.talens.pl/pl/383/
              medium do szkła masz tu

              decu.pl/sklep/product_info.php?cPath=39_40&products_id=684
              • wiooolka Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 04.01.07, 15:31
                dzieki! zaraz wejde na linka.. patrzyłam teraz na allegro- znalazłam medium za
                12.00 i komplet farb 6 kolorow za 35.00. oba sa firmy marabu - gdzies na forum
                czytałam ze dobra..
              • wiooolka Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 04.01.07, 15:44
                hm.. weszłam na strone o farbkach - no są super.. ale w warszawie nie ma och
                sklepu.. sad(( a nie doczytałam sie zeby mozna je było kupic przez neta..?
                • jadwiszka Re: decoupage - CZY TOKSYCZNE???? 06.01.07, 16:19
                  pytaj w sklepach o farby do wypalania na porcelane firmy LUKAS
                  polecam, dzisiaj sprawdziłam w Empiku nazwe dla Ciebiesmile i potwierdzam, sa w
                  Empiku na sztuce rodzinnej i w sklepach plastycznychsmile
Pełna wersja