Kilka pytań - spękania, lakier

08.01.07, 14:45
Wypełniałam spękania(Medium Stamperii)ok. 20 godz. po nałożeniu cieniem do
powiek i niestety zabrudził mi powierzchnię. Czy myślicie, że te 20 godz. to
za mało? A może to wina cienia? Macie jakieś sprawdzone preparaty do
wypełniania, które na 100% nie brudzą (np. porporina - bo nie mam z nią
doświadczeń.
I jeszcze mam pytanie o szlifowanie powierzchni w trakcie końcowego
lakierowania. Polakierowałam 3 razy i przetarłam papierem - zostały takie
matowe smugi, czy to zniknie pod kolejnymi warstwami lakieru? Nie mam czasu
żeby sprawdzić w praktyce, a niepokoi mnie to. Pozdrawiam.

Milena
    • jadwiszka Re: Kilka pytań - spękania, lakier 08.01.07, 15:05
      wszystko Ci zniknie jak nałozysz znowu lakier, nie ma obawy. tylko przetrzyj
      szmatką, żeby te opiłki sprzątnąć z pracy.
      co do zapaćkania powierzchni.wez szmatke mokrą i przetrzyj prace. na medium
      mozesz trzec nawet mocno. nie odejdzie. albo spróbuj mleczko do demakijazu.smile
      powinno pomoc. ja np zabrudzenia na sottile wycieram wlasnie mleczkiem do
      demakijazu wodoodpornegosmile działa rewelacyjnie. cienie są fajnie tylko czasem
      sie wypłukują przy lakierowaniu. porporina owszem to supe wynalazek, tak samo
      jak lacca scurente- ale tątrzeba oswoicwinkpraktycznie wszystkie wypełniacze
      brudzą, trzeba je po prostu potem z wierzchniej powierzchni usunąc i pozostawic
      tylko w spekaniachsmile
      • milena_elizka Re: Kilka pytań - spękania, lakier 09.01.07, 11:33
        Dzięki jadwiszko. Ty jak zwykle cierpliwie służysz radą - i za to Cię cenię.
        Myślałam, że pójdę na łatwiznę z jakimś wypełniaczem, ale letko nie będzie-
        trza trzeć i basta. Pozdrawiam.

        Milena
        • jadwiszka Re: Kilka pytań - spękania, lakier 09.01.07, 11:37
          kurcze zapomniałam.jak masz spękania sottile, są cieniutkie, wiec mozna
          wypełniac węglem aptecznymsmile takim na biegunke hehe.ja mam taki w kapsułkach,
          jedna kapsułka wystarczy na wypełnienie całej szafy popękanejwink ale to chyba
          tylko do sottile, bo do medium bedzie za ciemne i zbyt będzie dawało po oczach
          czernią węgla. węgiel zmywam mleczkiem do demakijazu.czysci sie eleganckosmile)
          • lawend_pog Re: Kilka pytań - spękania, lakier 11.01.07, 11:27
            to ja też zadam pytanie... po co ten cień do powiek, węgiel itd? zajmuję się
            troszkę decu, ale na tym forum ciągle mnie zaskakujecie, proszę wytłumaczcie
            mi... i jak tym wypełniacie spękania? To chyba wybrudzi się wszystko nie tylko
            pęknięcia....
            • jadwiszka Re: Kilka pytań - spękania, lakier 11.01.07, 12:29
              jesli robisz spękania krakiem dwuskladniklowym, to powstają one przeźroczyste,
              więc musisz je czyms uwidocznic
              np porporiną, laccą, bitumem, proszkiem złotolu, albo taniej węglem, cieniami
              do powiek...
              owszem przy wypełnianiu cała praca jest pobrudzona ale po nałozeniu sypkich
              wypełniaczy najpierw przeciera się ją suchą szmatką i zbiera nadmiar
              wypełniacza, a potem ja trę albo szmatką zmoczoną w wodzie albo tak jak pisałam
              wczesniej zmywam mleczkiem. i wypełnienie zostaje tylko w peknięciach a wierzch
              jest czysty, dlatego że w wypełnienie przykleja się do wystającego stepu1 który
              schnie wolniej i łapie wypełniaczsmile

              mam nadzieję że wytłumaczyłąm jako takosmile
              • lawend_pog Re: Kilka pytań - spękania, lakier 11.01.07, 21:14
                dziękuję, teraz rozumiem!! Tak w ogole to dzięki za cierpliwość, miło jest
                otrzymać jasną i rzeczową odpowiedź smile Muszę kiedyś wypróbować taki krak i taki
                sposób.
              • agnieszka9912 Re: Kilka pytań - spękania, lakier 12.01.07, 09:28
                Jadwiszko fajnie to wytłumaczyłaś - obrazowo i jak dla mnie w sam raz
                łopatologicznie. Każdy początkujący napweno załapie smile
                Dzięki
                • jadwiszka Re: Kilka pytań - spękania, lakier 12.01.07, 11:39
                  aaa to jeszcze tym początkującym powiem, że jeśli mają do czynienia z krakiem
                  sottile stamperii, to ostrożnie z tym tarciem na mokro, krak nie lubi wody, co
                  nie znaczy że całkiem nie wolno, tylko z wyczuciem, jak się zaczyna robić
                  lepkie, przeskoczyc ze zmywaniem w inne miejsce, jak przeschnie mozna znowu
                  wrócic. kraki dwuskladnikowe najlepiej kłasc na noc, nie korci zeby w nocy
                  macac;wink, wyschna spokojnie, popękają, rano ocena spękan i mozna wypelniacsmile
                  chociaz pewnie rano albo idzie sie do pracy albo na uczelnie, wiec czasu na
                  wypelnianie nie ma, tym lepiej, wypelniac po poludniusmile
                  tak z doswiadczenia wiem, ze jak poloze kraka w dzien, to co chwile dotykam i
                  sprawdzam czy pęka, czy dobrze i ładnie pęka, a wtedy mozna cos spaprac

                  no!

                  bo o tych krakach to by tu juz dzieło zebrane na forum powstało, książkę mozna
                  by wydacwink
                  • agnieszka9912 Re: Kilka pytań - spękania, lakier 12.01.07, 12:49
                    oj tak - encyklopedię 5 tomach smile
                    dzieki za kolejną podpowiedź
Inne wątki na temat:
Pełna wersja