Dodaj do ulubionych

anika - kradzież cudzych zdjęć

16.05.07, 16:05

wybacz, że tak bezpośrednio, ale... od dawna obserwuję jak kopiujesz cudze
prace, pokazując je na forum jako własne... czy to brak inwencji twórczej,
czy co?

dzisiaj oto trafiłam na kolejne Twoje oszustwo... umieszczasz oto cudze
zdjęcie na swojej stronie aukcyjnej:
www.allegro.pl/item196291976_obrazek_lavande_de_essence_decoupage_dla_mamy.html

jak dla mnie nie ulega wątpliwości, że ukradzione przez Ciebie zdjęcie jest
fragmentem zdjęcia zamieszczonego tutaj:
www.allegro.pl/item193710706_obrazek_lawenda_oliwki_decoratornia.html
tak po ludzku pytam, jak sie z tym czujesz? no i czy to jest fair?
Obserwuj wątek
    • mama_wojtka Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 16:21
      Do reflex7: A moze to jest jedna i ta sama osoba? Co? Tylko z jakichs wzgledow wystawia swoje prace
      pod dwoma nickami. Ma przeciez takie prawo jesli chce. Roznie to bywa.
      Moze zbyt pochopnie wysnulas wniosek ze cos ktos ukradl i oczernilas kogos, kto nic zlego nie zrobil.
    • leda16 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 16:22
      Kopia nie jest plagiatem ani kradzieżą własności artystycznej. Jeśli wybiorę
      motyw z produkowanej seryjnie serwetki ( a to akurat tego typu "zdjęcie") i
      nakleję na deskę, to absurdem jest stwierdzić, że go komuś ukradłam. Zauważ, że
      anika sprzedaje swoją robociznę o połowę taniej niż tamta osoba. Tysiące
      zamieszczanych w internecie reprodukcji Moneta, Muchy, Van Gogha, które
      wykorzystać można do decoupage, to też kradzież?! Kradzieżą nie będzie też
      sprzedawanie na aukcji oryginalnej pracy, którą np. anika kupiła i która się
      Jej znudziła, więc sprzedaje ją o połowę taniej.Pojęcia Ci się pomyliły.
      • t.he Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 17:13
        leda16 napisała:

        > Kopia nie jest plagiatem ani kradzieżą własności artystycznej.

        Jest.

        > anika sprzedaje swoją robociznę o połowę taniej niż tamta osoba. Tysiące
        > zamieszczanych w internecie reprodukcji Moneta, Muchy, Van Gogha, które
        > wykorzystać można do decoupage, to też kradzież?!

        Nie, ponieważ wszyscy trzej zmarli ponad 70 lat temu. Jeżeli natomiast użyjesz
        reprodukcji np. obrazu Picassa, kradniesz.

        > wykorzystać można do decoupage, to też kradzież?! Kradzieżą nie będzie też
        > sprzedawanie na aukcji oryginalnej pracy, którą np. anika kupiła i która się
        > Jej znudziła, więc sprzedaje ją o połowę taniej.Pojęcia Ci się pomyliły.

        Pod warunkiem, ze sama zrobi zdjęcie.
          • agrado7 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 19:43
            > Nie, ponieważ wszyscy trzej zmarli ponad 70 lat temu. Jeżeli natomiast
            > użyjesz reprodukcji np. obrazu Picassa, kradniesz.

            Prawa wygazają po 75 latach.
            Niekoniecznie kradnie. Być może zakupiła / dostała prawo do zrobienia tego? Np. kupując gotowy papier / serwetkę, którego producent zapłacił za wykrorzystanie motywów na nim.

            Weźcie pod uwagę takie rzeczy, zanim kogoś oskarżycie.

            > Pod warunkiem, ze sama zrobi zdjęcie.

            Niekoniecznie. Po pierwsze: jeśli praca była zakupiona u kogoś, własiccielka mogła dać jej prawo do dowolnego dysponowania zdjęciem. Po drugie - obiektem aukcji nie jest zdjęcie, tylko praca, którą przedstawia.
            • t.he Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 20:46
              agrado7 napisała:

              > > Nie, ponieważ wszyscy trzej zmarli ponad 70 lat temu. Jeżeli natomiast
              > > użyjesz reprodukcji np. obrazu Picassa, kradniesz.
              >
              > Prawa wygazają po 75 latach.


              Po 70. Art.36 "Ustawy o prawach autorskich i pokrewnych" z 1994.


              > Niekoniecznie kradnie. Być może zakupiła / dostała prawo do zrobienia tego?
              Np.
              > kupując gotowy papier / serwetkę, którego producent zapłacił za wykrorzystanie
              > motywów na nim.

              Koleżanka podała konkretny przykład korzystania ze zdjęć znalezionych w sieci i
              tego dotyczy mój komentarz.


              > Weźcie pod uwagę takie rzeczy, zanim kogoś oskarżycie.
              >
              > > Pod warunkiem, ze sama zrobi zdjęcie.
              >
              > Niekoniecznie. Po pierwsze: jeśli praca była zakupiona u kogoś, własiccielka
              mo
              > gła dać jej prawo do dowolnego dysponowania zdjęciem.

              Teoretycznie tak. Teoretycznie to kupujący mógł też zrobić zdjęcie wink
              Jednak prawdopodobieństwo tego jest nikłe, zwłaszcza w Polsce, gdzie nie ma
              kultury szacunku dla praw autorskich.


              Po drugie - obiektem aukc
              > ji nie jest zdjęcie, tylko praca, którą przedstawia.


              To akurat nie ma znaczenia, ponieważ jeżeli zdjęcie jest kradzione, to właśnie
              zostaje wykorzystane do celu komercyjnego.
    • anais222 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 16:35
      Ja raczej skupiłabym się na tym, że autorzy (jedna autorka) wykorzystuje
      nieznajomość techniki wśród kupujących pisząc, że obrazek jest RĘCZNIE MALOWANY
      i ozdobiony techniką decoupage. A to chyba określenie trochę na wyrost jeśli
      chodzi o RĘCZNE NAŁOŻENIE FARBY JAKO TŁA. Oczywiście nie jest to przypadłość
      tylko wspomnianej autorki/autorek. Uczciwością trudno to wszakże nazwać.
      • reflex7 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 19:00

        Odnośnie uczciwości... tak, pani "anika" nawet opis skopiowała. No, ale wymiary
        obrazka coś jej się pomyliły smile Hi hi, skoro obrazek jest mniejszy, to
        przecież proporcje motywu w stosunku do obrazka inaczej się przedstawiają wink

        Tak tak - "uczciwością trudno to wszakże nazwać".
    • reflex7 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 16:56

      dziewczyny,

      dziwią mnie wasze reakcje... kradzież to kradzież

      jesli chodzi o anikę, to mam od dawna wyrobione zdanie - kradnie ona cudze
      pomysły (lub jak wolicie - kopiuje je w sposób dosłowny), jakby tego było mało
      i co w tym wszystkim najśmieszniejsze: na swoich aukcjach zamieszcza zdjęcia
      osób, którym te pomysły ukradła... i jest to dziwnych lotów próba...

      leda, kompletnie nie zrozumiałaś o czym piszę... no i zarzuciłaś mnie banałami -
      z którymi nie ma sensu polemizować smile zerknij sobie na zdjęcie!

    • anika45 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 20:30
      Witam
      Pozwolę sobie zająć stanowisko w tym "wątku" szczególnie z tego powodu, iż
      jestem OSKARŻONA!
      Naiwnym jest pisanie i oskarżanie kogokolwiek o plagiat przy pracach decupage
      szczególnie jeśli chodzi o "masówkę". Motyw Lawendy jest tak popularny, że
      niemożliwym jest aby nie było kilku prac podobnych (przy umieszczaniu go na
      deseczkach jest to nieuniknione). Osoby które obserwują moje prace wystawiane
      na tym forum , myślę że inaczej spojrzą na temat i zrozumieją dlaczego czuję
      się pokrzywdzona w sytuacji oskarżenia mnie o "brak inwencji twórczej".
      Będąc odrobinę złośliwa podejrzewam, że chodzi tu bardziej o konkurencję i cenę
      jaką wystawiłam za moją deseczkę (deseczkę wycofałam aby nie robić niezdrowej
      konkurencji).
      "Przepraszam" również za inne moje pracą bo przeglądając Twoje zauważyłam, że
      pracujemy na tych samych motywach oraz używamy bardzo podobnych przedmiotów do
      zdobienia.
      Pozdrawiam
      • qlka_79 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 21:57
        anika45 napisała:
        > Pozwolę sobie zająć stanowisko w tym "wątku" szczególnie z tego powodu, iż
        > jestem OSKARŻONA!
        Bidusia...

        > Naiwnym jest pisanie i oskarżanie kogokolwiek o plagiat przy pracach decupage
        > szczególnie jeśli chodzi o "masówkę". Motyw Lawendy jest tak popularny, że
        > niemożliwym jest aby nie było kilku prac podobnych (przy umieszczaniu go na
        > deseczkach jest to nieuniknione).
        Nie rozumiesz, o czym jest mowa?
        Nie o tym samym motywie, tylko o podprowadzeniu komuś zdjęć!
        Sądzisz, że wszystkie jesteśmy ślepe i przeoczymy szczegóły? Ślepy by zauważył,
        że to jest t samo foto.


        > Osoby które obserwują moje prace wystawiane
        > na tym forum , myślę że inaczej spojrzą na temat i zrozumieją dlaczego czuję
        > się pokrzywdzona w sytuacji oskarżenia mnie o "brak inwencji twórczej".
        Ty naprawdę nic nie rozumiesz?

        > Będąc odrobinę złośliwa podejrzewam, że chodzi tu bardziej o konkurencję i
        cenę
        > jaką wystawiłam za moją deseczkę (deseczkę wycofałam aby nie robić niezdrowej
        > konkurencji).
        Och, dobrodziejko miłościwabig_grin

        > "Przepraszam" również za inne moje pracą bo przeglądając Twoje zauważyłam, że
        > pracujemy na tych samych motywach oraz używamy bardzo podobnych przedmiotów
        do
        > zdobienia.
        Aha - skopiowałaś też inne zdjęcia?smile

        Żenadauncertain
    • autor.zdjecia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 20:40

      Hola, hola! Szanowna Pani Aniko!

      PUBLIKUJĄC - BEZ MOJEJ ZGODY! - ZDJĘCIE BĘDĄCE MOJA WŁASNOŚCIĄ naruszyła Pani
      ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeśli w trybie natychmiastowym
      nie usunie Pani ze swojej aukcji wykonanego przeze mnie - dla Decoratornii -
      zdjęcia, to informuję, iż poniesie Pani odpowiedzialność wynikającą z przepisów
      prawa. Jako dowód przedstawię w Sądzie sporne zdjęcie w rozdzielczości wyższej
      aniżeli 72 dpi smile

      Korzystając z okazji, informuję Panią, że dzienna stawka za wykorzystanie w/w
      zdjęcia wynosi 150 pln. (Czy życzy sobie Pani więcej zdjęć?)

      Pozostaję w ukłonach,
      Autor zdjęcia
      • autor.zdjecia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 21:14
        Zapomniała Pani dodać, że jest SŁUSZNIE OSKARŻONA! Fakt, kradzieży przez Panią
        mojego zdjęcia jest bezsporny! Radzę pokajać się i szybciutko usunąć zdjęcie!

        Fakt, skopiowania przez Panią obrazka pozostawiam bez komentarza, tym bardziej,
        że wszystko jest jasne! Poza tym jest to drugorzędna kwestia.
          • grazyna10 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 23:04
            Jesli dwie osoby wykorzystaja ten sam przedmiot i ten sam motym chusteczkowy,
            to zawsze powstana mimo wszystko dwie inne prace. Na forum bylo juz mnostwo
            kasetek z tym samum motywem np.aniolkow Rafaela a mimo to kazda z tych prac
            byla inna. Plagiat to plagiat, a tu jeszcze doszlo przywlaszczenie sobie
            autorstwa zdjec... No i przepraszam, co w takim razie anika sprzedaje, skoro
            nie to co przedstawia zdjecie? Na zdjeciu figuruje starannie wykonany przedmiot
            a klient w efekcie moze dostac byle co byle z tym samym motywem. Czyli jeszcze
            oszukiwanie potecncjalnego klienta. Oj nie ladnie

            ********
            Z trzech wiecznych rzeczy jakie znam: wieczne pioro, wieczna milosc i wieczna
            ondulacja, najtrwalsze jest to pierwsze
            ********
          • autor.zdjecia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 16.05.07, 23:30
            anika45 napisała:
            > Kajam się ,kajam .............Aukcję wycofałam ,proszę być spokojnym .
            > Miłych snów




            W przypadku osób dopuszczających się tak jawnych naruszeń spokój mnie nie
            opuszcza (ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994r.).

            Jednak naiwność kazała mi oczekiwać od Pani stosownych przeprosin, a tu masz
            wciąż ta sama, powalająca beztroska.
    • autor.zdjecia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć, plagiaty 17.05.07, 04:37

      Fakty są zastraszajace. Kontynuuję więc watek, idąc wczesniej wskazanym tropem.
      Wszystko po to, by „wyłapać” i skutecznie wyeliminować przypadki internetowych
      plagiatów i kradzieży popełnionych przez osobę chowającą się za nikiem anika45.
      Bardzo proszę innych twórców i uczestników tego forum o pomoc w tej kwestii.

      Osoba o niku anika45 nie tylko narusza uprawnienia autorskie dotyczące
      publikacji zdjęć. Okazało się, że większość jej prac to ordynarne plagiaty prac
      od ponad roku wystawianych w serwisie Allegro przez Decoratornię. Na dodatek
      prace pani Aniki są wprost fatalnie wykonane w stosunku do oryginałów, ale z
      podróbami tak bywa, więc to marginalna kwestia...

      W przypadku plagiatów skuteczną metodą jest porównianie. Bardzo proszę:

      Decoratornia, praca oryginalna:
      www.allegro.pl/item184395201_donica_oslonka_lawenda_decoratornia.html
      anika45, plagiat:
      www.pakamera.pl/wnetrze-oslonka-na-doniczke-lawenda-nr135778.htm


      Decoratornia, praca oryginalna:
      www.allegro.pl/item176222049_doniczka_mix_wzorow_magnolia_decoratornia.html

      anika45, plagiat:
      www.pakamera.pl/wnetrze-oslonka-na-doniczke-magnolia-nr137370.htm


      Decoratornia, praca oryginalna:
      www.allegro.pl/item193712542_obrazek_the_floral_still_life_decoratornia.html

      anika45, plagiat + KOLEJNA KRADZIEŻ FRAGMENTU MOJEGO ZDJĘCIA:
      www.pakamera.pl/wnetrze-obrazek-wersal-ii-nr134230.htm
      anika45, plagiat + KOLEJNA KRADZIEŻ FRAGMENTU MOJEGO ZDJĘCIA:
      www.pakamera.pl/wnetrze-obrazek-wersal-i-nr134229.htm
      (prosze zwrócić uwagę, że sygnatury Decoratornii zostały ze zdjęć bezczelnie
      usunięte)


      Decoratornia, praca oryginalna:
      www.allegro.pl/item193716085_decoratornia_pudelko_klimt.html
      anika45, plagiat:
      www.pakamera.pl/wnetrze-pudelko-klimtzamowi-dla-pana-artura--nr134041.htm

      Wnioski nasuwają się same, prawa autorskie zostały naruszone cudzym działaniem.
      Jakby tego było mało anika45 nie zastosowała się do wysunietego przez mnie
      żądania natychmiastowego zaniechania działania polegającego na bezprawnym
      wykorzystywaniu moich zdjęć (art. 78 ust. 1 ustawy o prawie autorskim). Żadanie
      to okazało nie wystarczające. GWARANTUJĘ , ŻE SPRAWA ZNAJDZIE SWÓJ FINAŁ U
      ADMINISTRATORÓW ALLEGRO I PAKAMERY, których poinformuję o naruszeniu przez tę
      panią uprawnień autorskich i wezwę do usunięcia publikacji będących plagiatem.
      Nie wykluczam też wystąpienia na drogę sadową.
        • anika45 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć, plagiaty 17.05.07, 10:12
          Witam
          W przypadku wykorzystania Pani(Pana) zdjęć przyzneję,że je skopiowałam
          i "obrobiłam" (nie chcąc się tłumaczyć napiszę tylko, że prace były na tyle
          podobne że chcąc zaoszczędzić nieco czasu pozwoliłam sobie na to). Za to
          przepraszam. Zgodnie z wcześniejszą obietnicą zdjęcia (które mogłam) wycofałam.
          Nie zgodzę się natomiast z oskarżeniem o plagiat pozostałych prac, oraz o
          wątpliwą jakość ich wykonania. Zdaję sobie sprawę,że zachowałam się
          nieetycznie, ale proszę nie oceniać wszystkich moich prac z tego punktu
          widzenia.
          Mam nadzieję, że ten wpis zostanie przyjęty ze zrozumieniem i usatysfakcjonuje
          autora zdjęć.
          Pozdrawiam.
          • autor.zdjecia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć, plagiaty 17.05.07, 15:41
            Witam,

            Żądam natychmiastowego zaniechania działania polegającego na bezprawnym
            wykorzystywaniu moich zdjęć!

            Podjęte przez Panią działania nie są dla mnie satysfakcjonujące - np. wczoraj
            nie poinformowała mnie Pani, że prócz zdjęcia z tytułowego postu ukradła Pani
            jeszcze kilka innych zdjęć mojego autorstwa! Najgorsze jest jednak to, że mam
            świadomośc, że uprawia Pani ten proceder od dawna, zaś ja wiem o tym od wczoraj.

            Reasumując: skradzione przez Panią zdjęcia nie zostały usunięte, w dalszym
            ciągu używa ich Pani w celach komercyjnych, raz jeszcze dla porówniania:

            Decoratornia, ZDJĘCIE ORYGINALNE::
            www.allegro.pl/item193712542_obrazek_the_floral_still_life_decoratornia.html

            anika45, ZDJĘCIE SKRADZIONE:
            www.pakamera.pl/wnetrze-obrazek-wersal-ii-nr134230.htm
            anika45, ZDJĘCIE SKRADZIONE:
            www.pakamera.pl/wnetrze-obrazek-wersal-i-nr134229.htm


            Decoratornia, ZDJĘCIE ORYGINALNE:
            www.allegro.pl/item193710706_obrazek_lawenda_oliwki_decoratornia.html
            anika45, ZDJĘCIE SKRADZIONE:
            www.allegro.pl/item196291976_obrazek_lavande_de_essence_decoupage_dla_mamy.html

            Raz jeszcze informuję Panią, że dzienna stawka za wykorzystanie każdego z w/w
            zdjęć* wynosi 150 pln i wzywam Panią do dobrowolnego uregulowania należności z
            tytułu przypadającego mi honorarium autorskiego. W przeciwnym razie sprawę
            skieruję do Sądu. W obecnej chwili dysponuję kompletem tzw. "twardych dowodów"
            dzięki którym nie jest możliwe uniknięcie przez Panią odpowiedzialność
            wynikającej z przepisów prawa.

            Autor zdjęcia

            --
            * i wszystkich innych zdjęć użytych przez Panią bez mojej zgody (z pogwałceniem
            praw autorskich).
            • anika45 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć, plagiaty 17.05.07, 16:51
              Jeszcze raz przepraszam Autora zdjęć za ich uzycie .Wyjaśniając sytuację i
              ciągłe oskarżenie o brak reakcji wyjaśniam:
              1) www.pakamera.pl/wnetrze-obrazek-wersal-ii-nr134230.htm
              zdjęcie zostało wymienione(na zdjęcie mojego autorstwa)
              2)www.pakamera.pl/wnetrze-obrazek-wersal-i-nr134229.htm
              zgłosiłam prośbę o natychmiastowe wycofanie z galerii
              3)
              www.allegro.pl/item196291976_obrazek_lavande_de_essence_decoupage_dla_mamy.html

              aukcje zakończyłam w dniu wczorajszym (bez ofert kupna)
              Jeszcze raz proszę o wybaczenie .
              Moje postępowanie było nie fair i za to ponownie przepraszam .

              • autor.zdjecia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć, plagiaty 17.05.07, 23:49
                Droga Pani,

                istnieje coś takiego jak dobre zwyczaje, o których zdaje się Pani w ogóle nie
                słyszała... Ciągłe okłamywanie mnie i nieustający proceder kradzieży przez
                Panią moich zdjęć, te popełnione przez Panią plagiaty moich prac jasno świadczą
                o tym. I nie ma co plemizować z faktami.

                W dobrym tonie byłoby usunięcie prac na których ciąży PIĘTNO PLAGIATU. Pani
                JEDNAK nie uznała tego za stosowne i to jest dla mnie PRZERAŻAJĄCE, tak jak
                przerażający jest brak reakcji administracji Pakamery - brak reakcji w stosunku
                do osoby, która na Ich stronach sprzedaje plagiaty prac Decoratornii i
                publikuje tam skradzione komuś zdjęcia. (Szanowni Państwo, toż to sprawa
                prestiżu...)

                Na przeprosiny jest już za późno. Nie jest możliwe uniknięcie przez Panią
                odpowiedzialność wynikającej z przepisów prawa. Wszystkie popełnione przez
                Panią nadużycia (kradzieże moich zdjęć) zostały skrupulatnie zdokumentowane.
                Dzięki pracy zaprzyjaźnionego informatyka wszystkie strony www zostały
                zarchiwizowane, nastąpiło to jeszcze przed tym jak wymieniła Pani zdjęcia (lub
                rzekomo wymieniła!). Dowody mam niepodwarzalne. Żądam dobrowolnego uregulowania
                należności z tytułu przypadającego mi honorarium autorskiego. Pozew będzie
                gotowy w ciągu kilku dni, Pani Anno.

                W dalszym ciągu bezczelnie - a na dodatek publicznie - okłamuje mnie Pani.
                Traktując mój dorobek twórczy jak studnię z której czerpać może Pani bezkarnie
                i bez końca: ZDJĘCIA ZAMIESZCZONEGO NA STRONACH PAKAMERY NIE WYMIENIŁA PANI
                WCALE! CO ZA ZAKŁAMANIE! TO JEST MOJE ZDJĘCIE - ZOSTALO ONO BEZ MOJEJ ZGODY
                PRZEROBIONE PROGRAMEM GRAFICZNYM I OPUBLIKOWANE PRZEZ PANIĄ PO RAZ ENTY W
                GALERII PAKAMERA!

                NA DOWÓD, ŻE KONTYNUUJE PANI PROCEDER KRADZIEŻY MOICH ZDJĘC ZAMIESZCZAM
                STOSOWNE LINKI:
                Decoratornia, oryginalne zdjęcie:
                www.allegro.pl/item193712542_obrazek_the_floral_still_life_decoratornia.html
                anika45, plagiat pracy i... PO RAZ KOLEJNY UKRADZIONE ZDJĘCIE:
                www.pakamera.pl/wnetrze-obrazek-wersal-i-nr134229.htm
                Szanowni Państwo, nie dajcie się zwieść kłamstwom... obrazek z Decoratornii
                sygnowany jest nr. 1, jest to oczywiście obrazek oryginalny, a do zdjęcia
                posiadam prawa autorskie. Zdjęcie zamieszczone w drugim linku (rzekome zdjęcie
                aniki45, rzekomo wymienione, zamieszczone w galerii Pakamera) jest moim
                zdjęciem - proszę zwrocić uwagę na szczegóły: rozkład krakelury tzn. spękań
                widocznych na bokach obrazka, na przetarcia widoczne na jego rogach... Toż to
                znowu obrazek z aukcji Decoratornii, toż to moje zdjęcie!

                "Koń jaki jest, każdy widzi"
    • laka1 SZOK 17.05.07, 06:43
      Takie fajne prace, zachwycasz się, myślisz sobie: ma styl, smak... i co? dupa!
      inaczej nie potrafię tego skomentować. Fotoforum może być dla nas inspiracją,
      ale bez przesady!
      Pozdr. K.
    • annqaa Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 09:38
      nie chcialam brac udzialu w tej dyskusji- ale porownalam sobie te zdjecia
      oryginalu i aniki.
      i teraz jedna mysl mi sie nasuwa- rzeczywiscie pierwsze zdjecie z podstawka to
      kopia- ale inne np doniczka z magnolia- wg mnie juz nie. prosze czekac juz to
      argumentuje:
      1. barwa zdjecia jest inna- dekoratornia miala jasniejsze, a anika ciemniejsze-
      kwiatek wyrazniejszy...

      i mam inna koncepcje tego- oglada dziela innych, kupuje takie same papiery i
      przykleja je w tym samym miejscu.

      nie znam aniki, nigdy jej dziel nie widzialam- teraz pierwszy raz i mam prawo
      do wlasnych przemyslen.
      pozdrawiam
      • pawel9696 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 12:05
        Pozwolę sobie zabrać głos w tej dyskusji (nie chcąc nikogo bronić i oskarżać).
        Użycie zdjęcia jest bezsporne i sądzę, że wpis z przeprosinami jest jak
        najbardziej na miejscu. Pozostały temat nie jest już tak prosty bo: co jest
        oryginałem, a co plagiatem. Prace są podobne, ale czy takie same, poza tym
        która z osób wykonała je wcześniej i co by było gdyby oskarżona pierwsza
        rozpoczeła dyskusję i stała się przez to oskarżycielem. Nie jesteśmy w stanie
        tego stwierdzić na podstawie opatentowanych praw autorskich.
        Następne pytanie, czy producenci szkatułek do decupage również kradną sobie
        nawzaiem prawa autorskie, czy wykorzystują lukę na rynku w celu sprzedaży
        swoich prac.
        Dla mnie to formu jak i inne miejsca wystawowe są punktami które inspirują i
        pobudzają wyobraźnię. Proszę napiszcie szczerze której z Was nie inspirowały
        cudze prace. Czy nie zdażyło się Wam, że po zrobieniu pracy stwierdziłyście jej
        podobieństwo z pracą którą oglądałyście np. dwa miesiące wstecz.
        I coś z zupełnie innej beczki, cieszę się że w naszym kraju są tak szanowane
        prawa autorskie (mam na myśli ogół). Na koniec trywialny cytat "kto jest bez
        winy niechaj pierwszy rzuci kamień"
        Mam nadzieję, że niedługo dołącze swoje prace. Życzę owocnych przemyśleń.
          • pawel9696 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 13:22
            Zgadzam się z Tobą skopiowanie zdjęć jest złe i nie ma tu żadnego
            usprawiedliwienia (prawdopodobnie również bym się uniósł jeżeli byłyby to moje
            prace).
            Bardziej interesuje mnie podsumowanie całego dorobku aniki45, i przekreślenie
            jej wszystkich dotychczasowych prac z powodu skopiowania zdjęć, gdyż sądzę iż
            zarzuty tu wysuwane mogą być kwestią sporną i mogą dotyczyć każdego.
            Dla wyjaśnienia tak ja zrozumiałem ten wątek.
            • laka1 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 13:45
              wątek plagiatów, identycznych prac był poruszany na forum już nie raz.
              Wielkokrotnie dyskutowałyśmy o tym, że pracujemy na tych samych papierach,
              chusteczkach, serwetkach, farbach. Mamy te same surówki. Inspirujemy się
              nawzajem. NIe da się czegoś nie powtórzyć, np. połączyć koloru z serwetką,
              itp. Niemniej dziewczyny pokazujące swoje nowe prace na RiO, w których
              zastosowały nowoatorskie rozwiązania innych babek informują o tym i jest ok.
              Dla mnie to co zrobiła anika (pomijając już wątek zdjęc) jest niesmaczne. Po
              prostu, jak nie mam pomysłu na szkatułkę, deseczkę i inne, nie robię nic.
              Cierpliwie czekam. Właśnie od kilku miesięcy trwam w takim zawieszeniu.
              Jednak w moim przypadku decu to przyjemność, a nie zarobek, mogę czekać...

              (zastanawiam się tylko, czy inne dzieła aniki to jej inwencja?)

              pawel9696 napisał:

              > Zgadzam się z Tobą skopiowanie zdjęć jest złe i nie ma tu żadnego
              > usprawiedliwienia (prawdopodobnie również bym się uniósł jeżeli byłyby to
              moje
              > prace).
              > Bardziej interesuje mnie podsumowanie całego dorobku aniki45, i przekreślenie
              > jej wszystkich dotychczasowych prac z powodu skopiowania zdjęć, gdyż sądzę iż
              > zarzuty tu wysuwane mogą być kwestią sporną i mogą dotyczyć każdego.
              > Dla wyjaśnienia tak ja zrozumiałem ten wątek.
              • pawel9696 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 14:37
                Wielkie dzięki laka1 za zrozumienie (cieszę się, że czujesz o co mi chodzi),
                ale w dalszym ciągu oceniasz pozostałe prace aniki45.
                Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie chcę być niczyjm obrońcą w tej sprawie
                (chociaż mam wrażenie, że mimowolnie się nim staję, to chyba emocje).
                Przedewszystkim interesuje mnie granica pomiędzy plagiatem, a oryginałem i
                jeżeli jej nie ma to czy wogóle możemy mówić o plagiacie.
                Drążę temat aby uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości w przypadku mojej osoby.
                • loriaan Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 15:10
                  no dobra mialam sie nie wtrącac bo fakt krdziezy zostal juz omówiony..ale
                  widze ,ze znowu mietolicie temat inspirowania, i "ograniczonej ilosci serwetek
                  i papierów) no więc:
                  papierów i serwetek jest juz z pewnoscią PARE tysiecy wzorów.. a jesli nie to
                  conajmniej tysiąc. przedmiotów tez jest spora liczba. Bardzo irytują mnie 2
                  powtarzane na okrągło slogany:
                  1: " ograniczona ilosc motywów, korzystamy z TYCH samych serwetek papierów"
                  2: " wystawiając prace w internecie, kazdy musi sie liczyc z tym,ze ktoś
                  sie "zainspiruje"
                  z naciskiem na slowo "zainspiruje", ktore uwazam za notorycznie naduzywane!
                  do pierwszego podpunktu juz sie ustosunkowałam.. jest taki wybór,ze
                  teoretycznie trudno zrobic cos identycznego..
                  co do drugiego: wystawiając prace nie chce liczyc sie z tym,ze ktos bedzie
                  beszczelnie mnie kopiowal, a chce zeby pobudzac do TWORZENIA..
                  decoupage jest dla ludzi z wyobraźnią, jest sztuką kompozycji i doboru
                  odpowiednich kolorów, motywów do przedmiotów...
                  jesli ktos nie potrafi wymyslic czegos nowego, to niech sie za to nie bierze..
                  (lepiej poszydelkowac ze wzorów w gazetach) bo bedzie produkował kolejną "ntą"
                  kopie ( i to marną) czyjejs tam pracy.
                  Dlaczego greglis czy pepe czy martuszce czy innym dziewczynom, nie zdarza się
                  stworzyc czegos "zainspirowanego" no dlaczego?
                  moze dlatego ze wlasnie TWORZĄ...

                  na podsumowanie..
                  To nie ilosc motywów i przedmiotów nas ogranicza..ale wlasna wyobraźnia... a
                  kto idzie na latwizne ten zawsze bedzie sie "inspirował"

                  i jeszcze jak raz uslysze o ograniczonej ilosci motywów.. to sie zeźle.. prosze
                  sobie wejsc do najwiekszego sklepu z decu.. jest tam setki papierow czy serwtek
                  ani razu nieuzytych...
                  a co wiecej aby udowodnic moje dywagacje, zapraszam do obejrzenia np kalendarzy
                  adentowych moich i magicznej_chwili ( czasami robimy cos takiego samego , aby
                  udowodnic ze z tych samych papierów i przedmiotów mozna zrobic dwie calkowicie
                  rózne prace!!!)
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,314273,2,35.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,397153,2,28.html
                  tyle z mojej strony na ten temat
                  • pawel9696 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 15:42
                    Pomiędzy dwiema pracami które przedstawiłaś jako przykład, jest nie większa
                    różnica jak pomiędzy osłonkami z magnolią. Tak więc można by którejkolwiek z
                    Was postawić zarzut kopiowania cudzych prac (nie chcę być tu złośliwy, jeżeli
                    uraziłem to przepraszam).
                    Sądzę, że zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja z wystawianymi pracami na
                    forum, natomiast oddzielną sprawą jest sprzedaż prac podobnych w galeriach.
                    Poza tym powraca temat jakości, prace podobne to nie znaczy identyczne i nie
                    mogąc porównać tych prac w realu nie można pisać o marnej jakości "podróbek".


                  • qlka_79 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 15:42
                    Oj, jak ja się zgadzam z Lorian!!!
                    Można powiedzieć, że naklejając różyczkę już sie popełnia plagiat, bo chyba 90%
                    dekupażystek nakleiło różyczkę chociaż raz w życiu...
                    I nie o ocenę prac Aniki chodzi - mnie się jej prace podobają. Nawet jedną z
                    jej skrzynek wyróżniłyśmy w SZtukowni, co nie zmienia faktu, że jej zachowanie
                    jest obrzydliwe - i tym miała być ta dyskusja.
                        • jadwiszka Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 16:53
                          Kasiu,wywolalas mnie do tablicy- od wczoraj o tym mysle i siedze cicho,bo
                          poprzednio jak sie odezwalam, to mi sie lekko mowiac, oberwalo oburzeniem,bo
                          niby to co napisalam, bylo wielce jadowite.
                          to nie pierwsze prace ktore wystawia Anika w jakiejs galerii i sa skopiowane z
                          prac kogos innego, przyklady moga sie posypac.
                          dla mnie po prostu oburzajace jest to, ze ktos kopiujac czyjes pomysly- na nich
                          zarabia.

                          ale my sie tu oburzac mozemy , a reakcja i tak bedzie taka:
                          fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,56675586,56716086.html
                          • k_izydorczyk Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 17:15
                            JADOWITA JADwiszkowink Prawda w oczy kole, to Ty nie wiesz? Ciesz się, że nie
                            przywołano Cię do porządku nakazując pokorę jak mi kiedyś, gdy się wściekłam za
                            zerżnięcie moich prac (oj niejednej)przez inne "panie"wink))))))))))))))))))))
                            Niektórzy muszą ostro oberwać zanim się czegoś nauczą, a i tak jakiś procent
                            zrobi z siebie ofiarę... Dziewczyna bazuje na tym, że każdy odpuszcza jej w
                            końcu i machnie ręką na nią. A może właśnie sprawa powinna trafić do sądu ten
                            jeden raz by poważnie potraktowała prawo autorskie! Byc może będzie to dobry
                            przykład dla kolejnych osób, które tak lekko podchodza do spraw kopiowania.
                            Tak, tak, to byłaby modelowa lekcja!
                            Tak się tylko zastanawiam ile razy jeszcze oglądając zdjęcia Aniki będę się
                            zastanawiać czyja to praca tak ją natchnęła do plagiatu.
                            Dla Aniki super sprawą byłoby nawiązanie współpracy z Decoratornią, malowałaby
                            dokładnie jakby chcieliwink))
                            • loriaan Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 17:28
                              to jest naprawde przykre.. problem polega na tym,ze sami dajemy na taki
                              proceder przyzwolenie.. w takich dyskusjach dlugasnych najlepiej to widac....
                              Zamiast nazwac rzeczy po imieniu jak dorosli ludzie, szuka sie kontragumentów
                              typu " a czy ty nigdy nic nie skopiowalas..." i licytywanie , kto co i ile...
                              albo,ze wielkich mistrzów malarstwa tez kopiowano...
                              no sorry, cyz tzn,ze jesli tak sie robi to mamy na to dawac przyzwolenie? tak
                              jak juz mowilam wiele razy i na tym i na innych forach... Jestesmy bardzo
                              tolerancyjni, do memntu, gdy nas to nie dotknie. Jedynym co pozostaje nam
                              drogie decoupagystki ( i dcoupazyscitongue_out) to szlifowac swój warsztat, klasc po
                              60 -120 warstw lakieru..a wtedy nikt nas nie skopiuje.. ( czego i wam i sobie
                              zyczesmile
                              • k_izydorczyk Lorka:) 17.05.07, 17:53
                                Też mnie ta spychologia drażni właśnie! I zawsze było dla mnie oburzające, ze
                                ktoś pod przykrywką inspiracji - na całego rżnął prace innych żywcem! Rzucał
                                hasło "inspiracja" i czył się usprawiedliwiony (przez siebie i rzeszę
                                wiernych). Już wszystko ok. I jeszcze standardowa wymówka, że to NIEUNIKNIONE,
                                a pokazując zdjęcia w necie autor MUSI się liczyć, że ktoś pomysł po prostu
                                ukradnie. To tak jak MUSIMY się pogodzić z tym, że na świecie są złodzieje i
                                nic z tym nie zrobimy!tongue_out Po prostu dajmy się okradac i nic nie mówmy. Bo nie
                                wypada!
                                • pawel9696 Re: Lorka:) 17.05.07, 18:03
                                  Drogie Panie.
                                  Widzę, że nie jestem w stanie Was "przegadać", i dyskusja zaczyna się coraz
                                  bardziej nakręcać. Dlatego myślę, że jest to mój ostatni wpis w tym temacie
                                  (idę popracować - chyba nakleję magnolie na osłonce).
                                  Boli mnie to, że bardzo lekko kogoś osądzacie i skazujecie, oraz to jak
                                  górnolotnie opisujecie prawa autorskie, ale niestety nie wierzę że wszystkie
                                  macie legalny system operacyjny swoich komputerów, czyli............ .
                                  Do miłego usłyszenia.
                                  Paweł
                                    • k_izydorczyk To przykre... 17.05.07, 18:48
                                      że na słowa słusznego oburzenia zawsze, ale to zawsze znajdzie się ktoś kto
                                      zacznie oburzonych rozliczać i usprawiedliwać tych co są przyczyną powrotu do
                                      tematu... Odchodzimy tylko od sedna sprawysad Gdyby kazdy był uczciwy (zamiast
                                      usprawiedliwiany) rozmawialibyśmy teraz o pogodzie i o tym jak bardzo nas bola
                                      głowy na zmianę ciśnieniatongue_out
                                  • t.he Re: Lorka:) 17.05.07, 21:26
                                    > Boli mnie to, że bardzo lekko kogoś osądzacie i skazujecie, oraz to jak
                                    > górnolotnie opisujecie prawa autorskie, ale niestety nie wierzę że wszystkie
                                    > macie legalny system operacyjny swoich komputerów, czyli............ .

                                    "Zgodnie z art. 23 ust. 1 prawa autorskiego dopuszczalne jest nieodpłatne
                                    korzystanie bez zezwolenia twórcy z już rozpowszechnionego utworu w zakresie
                                    własnego użytku osobistego, z wyjątkiem wykorzystania cudzego utworu
                                    architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego do stworzenia własnego
                                    utworu oraz korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy
                                    utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem
                                    zarobkowym."

                                    "Artykuł 23 nie ma natomiast zastosowania wobec programów komputerowych[3], co
                                    oznacza że korzystanie z programów chronionych prawem autorskim bez posiadania
                                    na nie licencji nawet tylko do użytku osobistego jest karalne. Oprócz
                                    odpowiedzialności karnej osobie, która narusza prawa autorskie grozi
                                    odpowiedzialność cywilna[4]."

                    • pawel9696 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 17.05.07, 16:27
                      Jak sądzę anika45 została poinformowana o tym fakcie (publikacja w SZtukowni),
                      bo z treści wypowiedzi wynika, że zdjęcie zostało w jakiś sposób elektronicznie
                      obrobione (tak sądzę).
                      Proszę jeśli ktoś jest w stanie określić jak duży jest procent rzemieślników
                      decupage (ci którzy robią to dla kasy)to proszę o odpowiedź, gdyż zakładam że
                      właśnie ta cyfra pokaże man skalę "podróbek".
                      Wracając do kalendarzy adwentowych, osłonki też się różnią: inny kolor tła,
                      jedna z prac była z podstawką, podejrzewam że inna była wielkość osłonki a co
                      za tym idzie inaczej rozłożył się na niej motyw.
                      • k_izydorczyk drogi Pawle 17.05.07, 16:34
                        Popatrz uwaznie na doniczkę z magnolią na zdjęciu czwartym z Decoratorni i na
                        doniczkę Aniki. Skup sie. A teraz mi powiedz czy one rzeczywiście się tak
                        różnią??? Jeśli uznajesz odwrócenie motywu o kąt ~5 stopni za wkład autorski to
                        ja nie mówię już nic więcejsmile
                        • pawel9696 Re: drogi Pawle 17.05.07, 17:12
                          Droga k_izydorczyk masz rację, aczkolwiek prace się różnią, ale nie o tym
                          chciałem.
                          Cała tą dyskusje podsumuję cytatem:
                          "jak Kali ukraść krowę to dobrze, ale jak Kalemu ukraść krowę to źle"
                          dołączę link:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=36485834&a=36792947
                          I teraz proszę o odpowiedź czy w ten sposób nie naruszamy praw autorskich i czy
                          to nie jest kradzież cudzej własności? Niektóre osoby uczesniczące w tym linku
                          występowały teraz jako sędziowie.

                          • k_izydorczyk Re: drogi Pawle 17.05.07, 17:42
                            Owszem, używanie wydruków bez zgody autora pracy/zdjecia/grafiki zawsze jest i
                            będzie naruszeniem praw autorskich. Tyle że T.he dała instrukcję JAK ściągać
                            grafikę, nie widziałam przy tym by używała wydruków w decu i potem taką prace
                            sprzedawała. Samo danie instrukcji osobie dorosłej, świadomej i odpowiedzialnej
                            za swoje czyny nie jest naruszeniem prawa, jakby na to nie patrzeć. To od tej
                            osoby zależy co zrobi ze zdobytą wiedzą i jak ją wykorzysta. Szkoda, że nie
                            odszukałeś przy okazji linków, w których T.he się wypowiada nt nielegalności
                            używania wydruków w decu...
                            Co do prac doniczkowych (tak, będę upierdliwa): czy dodanie podstawki do pracy
                            oznacza że jest to inna praca? Czy to, że opakuję prezent w inny papier oznacza
                            zmianę zawartości??? Dla mnie te prace różnią sią tylko tym, że zdjęcia zostały
                            zrobione w innych warunkach oświetleniowych. Czy chcesz powiedzieć, że mając do
                            dyspozycji milion serwetek i milion papierów, tudzież setki odcieni farb to
                            PRZYPADEK że te prace są łudzaco podobne, wręcz identyczne (mając na uwadze
                            szaloną zmianę kąta nachylenia chabaziatongue_out)??? To przypadek, że są identyczne
                            pozostałe pokazane prace? I dziwnym zbiegiem okoliczności jedna i ta sama osoba
                            ma takiego pecha, ze wpada na identyczny pomysł ozdobienia
                            identycznych "surówek" identycznymi materiałami?? I wciąż natchnienie daja jej
                            te same osoby? No proszę Cię...
                          • t.he Re: drogi Pawle 17.05.07, 21:16
                            A gdzie ja napisałam, że można brać bez pozwolenia "nowe" utwory i jeszcze
                            czerpać korzyści majątkowe z ich wykorzystywania? Przeciwnie, pisałam kiedyś,
                            że mam doświadczenie z pozytywna reakcją autora na prośbę o wykorzystanie
                            ilustracji. A chodziło TYLKO o cel prywatny. Więc chyba to Ty oceniasz
                            pochopnie?

                            Nie występowałam jako sędzia Aniki, tylko odpowiedziałam dziewczynie, która
                            podważała istotę praw autorskich.
                            • magicznaoctava Re: drogi Pawle 17.05.07, 23:33
                              A propos, kopiowania prac, zauważyłam na allegro, że pewien użytkownik pod
                              nickiem:diesel-golden robi prawie identyczne prace jak niektóre prace Martuszki.
                              Nie chcę tu nikogo posądzać o plagiat, może to ta sama osoba pod dwoma nickami
                              sprzedaje, ale obserwuję to już od jakiegoś czasu.
                              www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5375100
                                • annaem1 Re: drogi Pawle 18.05.07, 10:04
                                  zapomniałam napisać, że Goldenka przyznaje się do fascynacji stylem Martuszki,
                                  wiele Jej prac jest zupełnie zupełnie innych (koty smile))) ),a że (chyba) brała
                                  lekcje cieniowania u Martuszki to wzoruje się na mistrzu i robi to, co umie
                                  najlepiej smile)))
                                  nie chcę brać udziału w tej dyskusji, bo uważam, że to co zrobiła Anika to jedno
                                  wielkie świństwo... i nie należy wszystkich wrzucać do jednego worka, tym
                                  bardziej, że rozmawiamy nie o 'papugowaniu" prac, ale o kradzieży zdjęć,
                                  przypisywaniu sobie autorstwa tych prac (nawet trudno to nazwać jednym
                                  zdaniem)... i jak napisała "autorka zdjęć" "co wobec tego sprzedaje Anika?"
                                  pozdrawiam Ania smile))
                              • martuszkaz1 Magicznaoctava 18.05.07, 10:59
                                Cześć smile
                                Goldenka to moja koleżanka.Uczyłam ją cieniowania i starała się po prostu
                                ozdobić przedmioty tak jak ją uczyłam.Od pewnego czasu zauważam że odchodzi od
                                tego i stara się wypracować swój styl.Szuka nowych połączeń,innych
                                rozwiązań.Bardzo się z tego cieszę bo niezmiernie cenię kreatywność.
                                pozdrawiam
                                marta
                                • magicznaoctava Re: Magicznaoctava 18.05.07, 12:18
                                  No to już wszystko jasne smile
                                  Nie pisałam o podkradaniu zdjęć, ale że te prace są bardzo podobne do Twoich
                                  prac Martuszko, szczególnie z przed pół roku. Czasami miałam nawet wrażenie
                                  jakbym przeżyła deja vu. Też zauważyłam, że od jakiegoś czasu są coraz bardziej
                                  inne. To normalne, że każdy z nas poszukuje siebie, jeśli chce naprawdę tworzyć,
                                  a nie być tylko rzemieślnikiem. W każdym razie Twoje prace są bardzo
                                  charakterystyczne i skojarzenia z twoimi pracami są jasne. Mnie się bardzo
                                  podobają i nie ukrywam, że są dla mnie dużą inspiracją, choć staram się
                                  wypracować swój styl.

                                  Serdeczności
                                  Asket
    • tojka2 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 18.05.07, 00:08
      Podglądam Was jakieś dwa lata. Dzień, w dzień. I też bawię się w decu.I nie mam
      pojęcia, jak to się dzieje, że ani jedna z moich prac( hi hi trochę dużo
      powiedziane) nie jest podobna, do niczego co tu widziałamsmile.Zawsze, jak się do
      czegoś zabieram, to i tak wychodzi inaczej niż planowałam na początku, więc
      jakiekolwiek kopiowanie odpada:,choć przyznam, że pracę trzech osób z tego forum
      chętnie żywcem przeniosłabym do siebie. Wydaje mi się, ze jeżeli dwie rzeczy są
      zrobione mniej więcej w ten sam sposób to ktoś, kogoś kopiował.I nawet to
      kopiowanie potrafię zrozumieć, ale podkładanie cudzego zdjęcia jest co najmiej
      dziwaczne.
      • autor.zdjecia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 18.05.07, 00:43
        tojka2 napisała:
        > ale podkładanie cudzego zdjęcia jest co najmiej dziwaczne.



        ... a ponowne podkładanie ukradzionego komuś zdjęcia w miejsce zdjęcia
        usuniętego (ukradzionego tej samej osobie), to dopiero jest bezczelność! linki
        znajdują się tutaj, proszę patrzeć na szczególy:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=62545184&a=62644766
        Wykadrowanie i obrócenie "o 5 stopni" przedmiotu na zdjęciu nie czyni z aniki45
        autora zdjęcia, analogicznie jest z obróceniem motywu na donicy - prawdziwi
        twórcy to rozumieją.

        Decoratornia zwróciła się do administratora Pakamery o szybką, stanowczą
        interwencję, polegajacą na usunięciu zdjęć wykorzystanych bez poszanowania
        cudzych praw autorskich i wezwała do usunięcia prac będących plagiatem.

        I wiecie co? ZERO REAKCJI! A opisany w tym wątku proceder kwitnie na Ich
        stronach w najlepsze!

        • autor.zdjecia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 18.05.07, 01:15
          W związku z powyższym powraca pytanie: co Oni właściwie sprzedają?

          grazyna10 napisała:
          > (...) Plagiat to plagiat, a tu jeszcze doszlo przywlaszczenie sobie
          > autorstwa zdjec... No i przepraszam, co w takim razie anika sprzedaje, skoro
          > nie to co przedstawia zdjecie? Na zdjeciu figuruje starannie wykonany
          >przedmiot a klient w efekcie moze dostac byle co byle z tym samym motywem. >
          Czyli jeszcze oszukiwanie potecncjalnego klienta. Oj nie ladnie
          > (...)
    • kitiw Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 18.05.07, 14:45
      Witam wszystkich serdecznie

      Mam to szczęście, że trzy dni temu - z racji pracy zawodowej - miałam szkolenie
      z praw autorskich, praw zależnych i pokrewnych. Rosnąca świadmość wartości
      wałsnej pracy i wdrażanych koncepcji (bo sam pomysł nie podlega ochronie
      prawnej) sprawia, że coraz wiekszą wagę zaczyna się przywiązywać do praw jakie
      przyszługują nam z tytułu osobistych i majatkowych praw autorskich.

      Dwie kwestie poruszane w tym wątku to: przywłaszczenie sobie cudzych zdjęć i
      prezentowanie ich jako własnych oraz plagiat, czy naśladownictwo w wykonywanych
      pracach.

      Te dwie sprawy, to dwa rózne problemy. Pierwszy to zdjęcia, które podlegają
      ochronie z tytułu praw autorskich. Pani Anika nie uzyskała zgody na
      wykorzystanie oraz obróbke zdjęć, tym samym naruszyła zarówno niezbywalne prawa
      osobiste (tzn. że nawet jeśli wykorzystuje - za zgodą autora - przerobiony
      materiał, zobowiazana jest podać jego autora) jak również prawa majatkowe. I
      niech Pani Anika się tylko teraz modli, żeby autorka zdjęć nie była pierwszą
      osobą, która zechcę to rozwiązać na drodze prawnej.

      Druga sprawa to plagait. I tutaj - ze zwględu na to, iż wzory wykonanych prac
      nie zostały opatentowane - nie mozemy mówić o ochronie praw autorskich ale o
      nieuczciwej konkurencji. Stosowny zapis ponizej. Pani Anika - czy sie to komuś
      podoba, czy nie (bo uważa, że trudno zrobic coś innego korzystając z tych samych
      materiałów i technik) - sprawiła, że ktoś kto dotarł do obu aukcji mógł odnieść
      wrażenie, że ich przedmiotem jest nie tylko podobna ale wręcz ta sama praca!!!
      Art. 13.
      1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest naśladowanie gotowego produktu,
      polegające na tym, że za pomocą technicznych środków reprodukcji jest kopiowana
      zewnętrzna postać produktu, jeżeli może wprowadzić klientów w błąd co do
      tożsamości producenta lub produktu.
      2. Nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji naśladowanie cech funkcjonalnych
      produktu, w szczególności budowy, konstrukcji i formy zapewniającej jego
      użyteczność. Jeżeli naśladowanie cech funkcjonalnych gotowego produktu wymaga
      uwzględnienia jego charakterystycznej formy, co może wprowadzić
      klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu, naśladowca jest
      zobowiązany odpowiednio oznaczyć produkt.

      Czubek góry lodowej o jaki zdążyłam zahaczyć jeśli chodzi o znajomość prawa
      autorskich, daje mi przynajmniej świadomość skali problemu. Pamietajcie,
      nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. I nie chodzi tu o to, że
      ktoś ozdobił doniczkę, deskę czy szkatułkę! chodzi o to w jaki sposób to
      zrobił!! Dlaczego nikt, nigdy nie posądził o plagiat greglis, pepe27 czy
      martuszki? Bo ich prace są oryginalne!! a Pani Anika czy jej podobne osoby, to
      taka polska chińszczyzna - jak ktoś chce mieć Omegę a nie stać go na oryginał,
      to pójdzie na rynek i kupi ja za 10-chę u chińczyka...
      • t.he Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 18.05.07, 16:01
        > Druga sprawa to plagait. I tutaj - ze zwględu na to, iż wzory wykonanych prac
        > nie zostały opatentowane - nie mozemy mówić o ochronie praw autorskich

        Oj, chyba nie do końca tak jest. Każdy utwór podlega ochronie z tytułu praw
        autorskich. Utwór czyli pojedyncze, niemasowe dzieło, a z tym mamy tu do
        czynienia. Nie patentuje się obrazów ani symfonii, natomiast ich twórcom
        przysługują prawa autorskie smile
        • kitiw Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 21.05.07, 10:30
          Czesć t.he
          Zgadza się, nikt nie patentuje dzieł o których mówisz, ale one jako takie
          (oryginały) podlegają ochronie z tytułu praw autorskich; tzn wykorzystasz utwór
          bez zezwolenia - naruszasz czyjeś prawa.
          O nieuczciwej konkurencji mówimy gdy ktoś napisze podobny utwór (czyli plagaiat)
          i bedzie próbował "jechać" na dobrej opini innej osoby.
          Ja to przynajmniej tak zrozumiałamwink
          pzdr
      • decoratornia Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 18.05.07, 17:48
        kitiw napisała:
        > (...)Dlaczego nikt, nigdy nie posądził o plagiat greglis, pepe27 czy
        > martuszki? Bo ich prace są oryginalne!! a Pani Anika czy jej podobne osoby, to
        > taka polska chińszczyzna - jak ktoś chce mieć Omegę a nie stać go na oryginał,
        > to pójdzie na rynek i kupi ja za 10-chę u chińczyka...



        Niestety, cała rzesza "chinczyków" ślepo powiela oryginalne prace... Często
        dostaję maile od osób, które, sugerując się niską, dampingową ceną, właśnie
        dały się na tę "chinszczyznę" nabrać...

        Prawda jest taka, że jakość ma swoje uzasadnienie w cenie, a nędzne kopie nigdy
        nie będą lepsze oryginałów - będę to powtarzać do znudzenia wink
        • anais222 Nieśmiałe pytanie... 18.05.07, 20:22
          ...Do Wielce Szanownego Pana/Szanownej Pani(?) Decoratorni.
          Nie zapominając o tym, że nie jesteśmy na "ty", ośmielam się zwrócić nieśmiało
          uwagę Szanownego Państwa na pewien, wydawałoby się mało istotny, szczegół.
          Ustawa o prawie autorskim i prawach pochodnych (Dz.U. 1994 Nr 43 poz. 170) Art.
          1 pkt.2 stanowi, że:
          "W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory:
          (...)
          e. wzornictwa przemysłowego
          (...)"

          Tutaj powstaje moje pytanie: czy Wielce Szanowni Państwo uzyskali zgodę autorów
          motywów zamieszczonych na używanych w waszej twórczości serwetkach, na
          wykorzystywanie ich w działalności zarobkowej? Czy też jesteście zdania, że
          zgoda taka jest niepotrzebna? Sugeruję zapoznanie się z przypadkiem
          wykorzystywania przez osoby nieuprawnione wzorów postaci, do których prawa
          posiada koncern Disneya.
          No więc jak, Wielce Szanowni Państwo, z Waszą Uczciwością?
          A możecie sprawdzicie u źródła, czyli u producenta serwetek? smile
          • decoratornia Re: Nieśmiałe pytanie... 18.05.07, 23:21
            Droga Pani, że też na te złośliwości czasu Pani nie szkoda...

            Niby temat się Pani przejadł, a jednak chodzi Pani za mną po forum i uprawia
            demagogię w całej swej rozciągłości.

            Jeśli uznam że jest po co, prześlę e-mail informacyjny - ot, dla zaspokojenia
            Pani ciekawości.
            • anais222 Re: Nieśmiałe pytanie... 19.05.07, 00:04
              Temat, który się przejadł to odpowiedzialność dziewczyny, która się pokajała i
              przeprosiła za to co zrobiła.
              Zaś uprawiana przez Szanownych Państwa moralność Kalego i stosowanie różnej
              miary do tych samych rzeczy - to coś, co szczególnie mnie mierzi i jako takie
              nigdy się "nie przeje".
              E-mail informacyjny proszę sobie... zachować. I nie straszyć innych procesami
              sądowymi, których nikt nie powinien brać na serio.
    • edyta.007 To ja mam pytanie w takim razie... 24.05.07, 18:52
      Ostatnio wciągnęłam się w haft krzyżykowy... na forum wymieniam się schematami
      obrazków, czasem są to motywy z malarstwa. Poza tym te motywy z malarstwa
      znajdują się w czasopismach "Hafty polskie"... Czy wobec tego ja nie mogę
      wykorzystać tych wzorów do zrobienia ładnego obrazka na ścianę, na prezent czy
      do sprzedaży???????????
      • 2222-2e Re: To ja mam pytanie w takim razie... 24.05.07, 19:49
        To dwie zupełnie różne rzeczy.Sama również zajmuję się i haftem i decu.Obraz
        haftujesz ze wzoru, wzór opublikowano w gazecie a do decu wzorów nie masz.Masz
        serwetkę ,farbę , papier i swoją własną inwencję oraz pomysł.To co zrobiła
        anika to po prostu zerznięcie czyjegoś pomysłu a do tego kradzież zdjęć.Ewa
        • qlka_79 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 25.05.07, 11:39
          Moim zdaniem haftowanie NA SPRZEDAŻ według wzoru z gazety jest niezgodne z
          prawem - przecież gazeta posiada prawa autprskie do tego wzoru i powinno się im
          zapłacić, żeby móc to sprzedawać.
          Co innego, jeśli wzór jest haftuje się dla siebie - po to są te gazetysmile
            • an20 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 25.05.07, 18:45
              Przeczytalam wszytko i rowniez uwazam, ze Anika zrobila swinstwo nie tylko
              wlascielowi zdjec, ale wprowadzila w blad osoby u niej kupujace wyroby
              decoupage. Bo nie sadze, zeby zrobila dokladna kopie pudelka, do ktorego
              skopiowala zdjecie. I bardzo dobrze, ze w koncu ktos to zauwazyl, jak widac
              lenistwo nie poplaca smile
              • reflex7 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 25.05.07, 19:16

                swinstwo na swinstwie, na dodatek teraz nie tylko anika, ale i pakamera
                wykorzystuje zdjecia bez zgody ich autora. ciekawi mnie, jak to wyglada z
                punktu widzenia prawa, kto ponosi odpowiedzialnosc za eksploatowanie tych
                zdjec? anika? galeria? kto?

                a co oni sprzedaja, to ja juz nawet nie pytam wink))
                • anais222 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 25.05.07, 21:30
                  W sumie może warto spalić anikę na stosie? Chociaż nie... za takie świństwo, ba
                  - zbrodnię nawet, możnaby ją ukamieniować. W grę wchodzi także obdzieranie ze
                  skóry, ewentualnie odcięcie członków. A najlepiej jedno i drugie. Jeżeli i to
                  nie zapewni wam odpowiedniej satysfakcji poszukajcie jej teczki W IPN-ie.
                    • anais222 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 26.05.07, 10:10
                      Że... że niby co??? Kogo lub co rąbię??? Moja droga, pomyliłaś mnie chyba z kimś
                      z rodziny tongue_out
                      A przedmówczynię zapewniam, że żadnej sprawy sądowej nie będzie. Z powodów,
                      które przedstawiłam wyżej. Po prostu - prawa autorskie łamie 99% wypowiadających
                      się tutaj :] Niektórzy są tylko bardziej bezczelni od innych i straszą sądem za
                      coś, co sami uprawiają z powodzeniem smile
                      • an20 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 26.05.07, 12:10
                        czy bedzie sparwa w sadzie, czy nie, to tylko zalezy od autora zdjecia. Z tego
                        co tu czytam Dekratornia wynajela fotografa do wykonania zdjec swoich wyrobow, a
                        dziewczyna skopiowala to zdjecie i uzyla do swoich celow. Ow fotograf ma powody,
                        jezeli posiada na to dowody, oskazyc Anike o zlamanie prawa autorskie wlasnie
                        tych zdjec. Z tego co czytam dalej, nie chce z nia zawrzec zadnej ugody, wiec
                        moze wniesie sprawe do sadu.

                        A kto to jest kali222? nie widze, zeby ktos o takim niku bral udzial w dyskusji.
                      • k_izydorczyk Re: To ja mam pytanie w takim razie... 26.05.07, 12:56
                        anais222 napisała:

                        > Że... że niby co??? Kogo lub co rąbię??? Moja droga, pomyliłaś mnie chyba z
                        kim
                        > ś
                        > z rodziny tongue_out
                        > A przedmówczynię zapewniam, że żadnej sprawy sądowej nie będzie. Z powodów,
                        > które przedstawiłam wyżej. Po prostu - prawa autorskie łamie 99%
                        wypowiadającyc
                        > h
                        > się tutaj :] Niektórzy są tylko bardziej bezczelni od innych i straszą sądem
                        za
                        > coś, co sami uprawiają z powodzeniem smile


                        Po pierwsze anais222 więcej kultury i bez wycieczek osobistych. Tak dla kurażu
                        polecam lekturę:
                        Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej
                        nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,
                        podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
                        § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
                        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
                        Kłócić się też trzeba umiećsmile
                        Po drugie to, że wydaje Ci się że 99% osób tutaj kradnie nie oznacza, że autor
                        zdjęć nie może z powodzeniem dochodzić swoich praw w sądzie. Prawo jest prawem
                        niezależnie od tego kto i co kradnie i co Tobie się wydaje.
                        Pozdrawiamsmile
                        • anais222 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 26.05.07, 15:10
                          Droga k_izydorczyk,
                          po pierwsze - jeśli tak wielką uwagę przykładasz do kultury tutaj (bez
                          komentarza) to racz zwrócić uwagę, kto kogo próbował obrazić przekręcając nicka
                          na kali222...
                          Ale OK, już dawno zauważyłam, że jesteście li tylko towarzystwem wzajemnej
                          adoracji, więc cudów "w tym temacie" się nie spodziewam.
                          Po drugie - na miłość boską, rozśmieszasz mnie cytując te artykuły kodeksu w
                          kontekście mojego postu smile Zaprawdę - nie wiesz o czym piszesz.
                          Po trzecie w końcu - pisząc o źdźbłach słomy, zauważcie w końcu belkę w swoim
                          oku... Nie "wydaje mi się" że 99% osób tutaj itd... Ja to po prostu WIEM smile
                          Napiszę więcej - sama wykorzystuję motywy z serwetek będące WZORAMI
                          PRZEMYSłOWYMI! Nie jestem jednak na tyle bezczelna, aby innych nazywać złodziejami.
                          Pozdrawiam smile
                          • qlka_79 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 27.05.07, 20:29
                            anais222 napisała:

                            > Po trzecie w końcu - pisząc o źdźbłach słomy, zauważcie w końcu belkę w swoim
                            > oku... Nie "wydaje mi się" że 99% osób tutaj itd... Ja to po prostu WIEM smile
                            Zrobiłaś badania, że WIESZ?
                            Chętnie zapoznam się z wynikami, bo na razie uprawiasz gołosłowie.

                            Czy Twoim dzaniem złodziejami sa też osoby wykorzystujące papiery do decu?
                            Przecież one z myślą o decu są produkowane.
                            Odwołam się również do wątku założonego przez Greglis z amerykańskim decu na
                            fotoforum.
                            Gdzie jak gdzie, ale w Stanach prawa autorskie są przestrzegane i autorzy prac
                            na zdjęciah Greglis już dawno daliby sobie spokój z decu, gdyby było to takie
                            wykroczenie.
                      • reflex7 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 26.05.07, 23:27

                        tongue_out że, że... że, ba i zaprawde, kali222. poza tym ani ja twoja, ani droga. a od
                        mojej rodziny to ty sie... odczep (zauwaz, ze odpowiadam w ukochanym przez
                        ciebie tonie)

                        wracajac do sedna... namietnie uprawiasz to co zarzucasz innym... widac, ze
                        stosowanie roznej miary do tych samych rzeczy faktycznie nigdy ci sie nie przeje

                        czytajac twoje pozbawione logiki wywody latwo mozna stwierdzic, że ty po prostu
                        nie masz kompetencji (i prawa) do zapewniania kogokolwiek o czymkolwiek
                        • anais222 Re: To ja mam pytanie w takim razie... 26.05.07, 23:56
                          O taaak smile Logika twojego wywodu powala mnie na kolana. No ale cóż, doskonale
                          wpisujesz się w obecne czasy. Zapewne (co widać w wątku, który tu stworzyłaś)
                          korespondujesz z różnej maści instytucjami pisząc listy zaczynające się od
                          "Uprzejmie donoszę...". Ale spokojnie, widać taki już twój urok smile
    • ela919 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 26.05.07, 13:39
      No no ale lektura-pouczające jestem baaaaardzo początkujaca Wasze prace są cudne
      ale jakoś ani mój krak ani cieniowania nie chcą sie "zainspirować wychodzą
      zupełnie inaczej.Tak sobie myślę że jeśli coś bardzo mi się podoba i zrobie
      rzecz która (w moim przypadku ze względów które wymieniła wyżej)jest podobna nie
      sprzedaje jej to nie musze mieć wyrzutów sumienia do końca życia.Myślę też że
      anika takie wyrzuty mieć powinna i nie tylko wyrzuty to co zrobiła to świństwo
      ale to już sprawa pomiędzy nią i autorem zdjęć.
      • loriaan Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 26.05.07, 14:33
        no ale dyskusja jest o kopiowaniu, kradziezy zdjęć i czerpaniu z tego korzysci
        materialnych..smile
        Zadna forumka nie mial nigdy "ale" do inspiorwania sie dla potrzeb
        wlasnych,zresztą gdyby tak bylo, to nie pokazywalibysmy swoich prac..
        nie ma nic zlego w tym,ze cos sie komus spodoba i zrobi sobie podobne, a nawet
        bardzo podobne i nei ma nic w tym zlego ,ze moze zrobic to dla kogos w
        prezencie.. mysle ze to nawet mile .. przynajmniej dla mnie jest mile,ze komus
        sie podoba to co robie i czerpie z tego inspiracje..
        Ale jest bardzo cienka granica pomiedzy inspiracją a kopiowaniem..a tymbarzdiej
        w celach komercyjnych.. i mysle ,ze własnie o to chodzi w calj dyskusjismile
        Mysle tez, ze warto mowic o tym glosno im czesciej bedziemy mowic, tym mniej
        bedzie takich sytuacji. bo osoba kradnąca zastanowi sie z 10 razy czy warto...
        • paula63-63 Re: anika - kradzież cudzych zdjęć 30.05.07, 14:25
          a było to tak;

          bardzo spodobała mi się "dama z łasiczką". Tak bardzo, że postanowiłam namalować
          taka samą. I namalowałam - wyszło nawet podobnie. Ale nie chciało mi się latać z
          aparatem, więc wzięłam zdjęcie obrazu z neta. I wystawiłam na sprzedaż.
          Napisałam, że to moje dzieło - no bo przecież malowałam własnoręcznie. Czekam na
          kasę.

          Taka zabawa w przerysowanie. Bo nie rozumiem, gdzie w tej konkretnej sprawie są
          wątpliwości. Dla mnie tu akurat wszystko jest jasne. Znacznie bardziej niż to,
          czy można twórczo przetwarzać papierowe serwetki czy chusteczki do nosa (bo niby
          dlaczego można w nie smarkać, a nie można ozdabiać nimi przedmiotów?) - czy nie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka