naturalny_chomik
07.08.07, 01:24
Kochane decoupażanki...w zasadzie już od drugiego przedmitu
ozdobionego decou borykam się z wielce iryującym problemem -
miznowicie, po nałożeniu kleju na serwetkę zaczyna się ona
marszczyć. Co robić? Zdaje mi się, że feler leży gdzieś w moim
postępowaniu, ale nie mogę wyczaić co robię nie tak. Zmieniłam już
klej - jest trochę, ale tylko rochę lepiej,. Jak na złość pierwszy
talerzyk, który robiłam na kursie wyszedł bez ani jeden zmarszczki -
za o cała reszta robiona samodzielnie już się marszczy. Podpowiecie
mi co z tym fantem zrobić?
Żeby nie było nieporozumień, serweki nakładam tak:
1. klej na suchą już pwierzchnię pokrytą farbą
2. na to delikaniusio serwetka
3. na o klej nakładany gąbeczką, pędzlem lub palcem (próbowałam już
różnych opcji, nawet gąbeczek do makijażu)
i tu...następuje marszczenie którego nie jestem w stanie rozprosować.
Gdzie robię błąd?
pozdrawiam serdecznie