Pomocy - złotol i litery

14.09.07, 21:19
Dziewczyny, czy któraś próbowała pisać litery Złotolem? Za diabła
nie mogę go okiełznać. Redisami się nie da, nastruganym patykiem
lub wykałaczką też nie, a pędzlem wychodzą mi koślawce. Może któraś
z Was opanowała umiejętność pisania tym draństwem cieniutkich i
małych literek np. na kartkach? Próbowałam zamienić Złotol na
olejowy złoty marker, ale to draństwo pisało tylko zaraz po
rozpakowaniu. Jestem beztalencie czy tak źle dobieram sobie
materiały? Poratujcie mnie swoimi uwagami. Proszę.
lin_ka1
Pełna wersja