primer na szkło- klęska :-(

25.09.07, 18:52
Witajcie.
Mam pytanie techniczne co do decoupagu na szkle i w związku z tym także primera.
Powiem szczerze, ze wczoraj pierwszy raz zdecoupagowałam talerz i nałożyłam
najpierw ten primer przezroczysty, ale wyszły na talerzu mazaje i wydawało mi
się, ze będzie to widać, więc zmazałam go, nakleiłam serwetkę i poleciałam
farbą po czystym talerzu.
I teraz drżę, ze farba mi pięknie się odklei jak naklejka....sad
    • paula63-63 Re: primer na szkło- klęska :-( 25.09.07, 20:41
      nie martw się, może nie zejdzie od razu, jak dobrze zlakierujesz. Primer schodzi
      jedną pachtą po kontakcie w wodą - nie wiem, jakim cudem ma nie zejść razem z
      farbą. Chciałabym swoją drogą, aby mi to ktoś powiedział - próbowałam go na
      metalu, tez gładka powierzchnia, bo emaliowana.
      • waga30 Re: primer na szkło- klęska :-( 02.10.07, 16:32
        Ja równiez nie mam dobrych doświadczeń w primerami-więc przestałam
        ich używac po prostu. Używałam ich do bombek-również robiły sie
        gluty-nie wiem z czego to wynika-może produkt przeterminowany... Nie
        stosuje zatem primerów do szkla i do metalu też nie-mam bombki ,
        które wykonałąm dwa lata temu i nie widzę aby cokolwiek miąło odpada
        czy złazi. Podobnie rzecz sie ma z moimi butelkami deku i metalem
        czy ocynkami-bez nakładania primerów a jedynie po zmatowieniu
        powierzchni papierem ściernym i odpyleniu farba trzyma sie
        świetnie smile pozdr ewa
        • magicznaoctava Re: primer na szkło- klęska :-( 02.10.07, 18:18
          Jeżeli robisz talerz szklany metodą od spodu - to nie używa się w ogóle żadnego
          primera.
          Po prostu na oczyszczoną powierzchnię od razu przyklejasz motyw itd.
          Primer jest bardzo przydatny do szklanej powierzchni, jeżeli malujesz na
          wierzchu szkło, np. butelkę - wtedy jak najbardziej, a nawet trzeba go użyć.
          Polecam flugger tu jest szerszy opis.
          asket.blox.pl/2007/09/Malowanie-butelek.html
          • jadwiszka Re: primer na szkło- klęska :-( 03.10.07, 08:42
            ja etz polecam fluggera- o wiele taniej wychodzi niz specjalne"do
            decu", uzywam go na ceramice, metalu i szkle, jesli ceramika jest
            nieszkliwiona- swietnie zapobiega nadmiernemu wsiakaniu farby i
            kleju w przedmiot, na plastikowych bombkach zwieszka przyczepnosc.
            nie zauwazylam zadnych glutow, ani odchodzenia

            raz stosowalam na szkle pimer stamperii - taki bialy- cieniutko
            nalozony spełnił swoje zadanie.

            moze faktycznie te gluty i odchodzenie to przeterminowanie?
            fluggera mialam otwartego rok, uzywalam caly czas, nic mu sie nie
            stalo- ostatnio testowalam go w ekstremalnych warunkach na sliskiej
            metalowej rurze - nakladalam grubo primer, na lekko podeschniety od
            razu farba , bo nie mialam czasu na czekanie- trzyma rewelacyjnie
            juz 2 miesiace, mimo ze wszyscy wróżyli ze odpadnie i nikt sie nie
            chcial tej roboty podjąc.

            dobry primer nie jest złysmile
          • ewr Re: primer na szkło- klęska :-( 03.10.07, 12:57
            Octavio, otóz ja tak robiłam jak mówisz. Primer mam ze Stamperii.
            Nakleiłam motyw, pomaziałam primerem, patrze, a tu po wyschnieciu
            widac taki biały nalot, maziaje od pedzla, wiec pomyslalam, ze gdy
            poloze frabe ( a wlasnie po to byl mi primer potrzebny, aby ta farba
            sie dobrze trzymaa), to bedzie jednak pod swiatlo widac.
            • magicznaoctava do ewr: 03.10.07, 19:36
              Chyba się nie zrozumieliśmy:
              napisałam, że gdy robi się talerz metodą "na odwrót" lub od spodu nie używa się
              żadnego primera.

              Kolejność prac jest taka:
              1. Oczyszczenie powierzchni.
              2. Przyklejenie motywu.
              3. Domalowanie tła, cieniowanie
              4.Pomalowanie całego tła na talerzu.
              5. Lakierowanie w celu zabezpieczenia pracy.
              Jeżeli chodzi o używanie podkładu - primera na szkle jak np. na wierzchu, na
              butelce, używa się go w następującej kolejności:
              1. Oczyszczenie i odtłuszczenie powierzchni szklanej (metalowej itp.)
              2. Położenie primera - 1 lub 2 warstwy.
              3. Pomalowanie farbą tła.
              4. Przyklejenie motywu.
              5. Ewentualne domalowanie tła.
              6. Lakierowanie, czyli zabezpieczanie pracy.
              • waga30 Re: do ewr: 04.10.07, 14:49
                Ja uzywałam primera stamperii i niestety się ważył więc może jednak
                to data produkcji zawiniła?? tyle ,że nigdzie na opakowaniu nie
                mogłam się doczytać tej daty...no i zakupię sobie Flugera czy jak
                sie to zwie smile pozdr ewa
                • jadwiszka Re: do ewr: 04.10.07, 15:15
                  ja mam inny niz pokazuje magicznaoktawa, ale tez flugger - 0,8 litra
                  za 30 zl- warto.
                  noi jest tak gęsty i biały, ze czasem daruję sobie białą farbę, dwie
                  warstwy primera gąbką wystarcząsmile
                  • paula29 gdzie moge kupic tego fluggera? 05.10.07, 22:18
                    najelepiej w warszawie ?
                    • kasia.z Re: gdzie moge kupic tego fluggera? 06.10.07, 11:37
                      Ja zamiast primera używam medium acrylic firmy Sinus. Dodany do farby zwiększa
                      jej przyczepność do podłoża. Kupiony w plastyku 150ml za ok 5zł.
                      Kasia
                      • ewr Re: gdzie moge kupic tego fluggera? 07.10.07, 17:21
                        o, dobra myśl, dzieki
              • ewr Re: do ewr: 07.10.07, 17:22
                zrozumiałam Cę jak najbardziej. a talerz robiłam własnie metoda od spodu.
                • ambart Re: do ewr: 07.10.07, 17:44
                  Malowałam wczoraj butelkę i słoiczki. Butelkę i jeden słoiczek matowiłam
                  papierem ściernym. Później dałam już sobie spokój, jak miałam już poobdzierane
                  palce. Butelkę i słoik nie zmatowiony pomalowałam farbą podkładową, położyłam
                  cracka, drugą farbę i polakierowałam. I świetnie się trzyma. Farba podkładowa
                  była bardzo gęsta i doskonale przywierała. Słoik zmatowiony też doskonale pokrył
                  się farbą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja