Malowanie brzegu tacy

24.10.07, 10:24
Witam, od dłuższego czasu podziwiam Wasze piękne prace, pomysły i
zazdroszczęsmilePostanowiłam też spróbować, ale na każdym kroku same
problemysad Teraz kolejny. Jak sobie radzicie z malowaniem brzegu
tacy? Kupiłam drewnianą sześcioboczną i pierwsze próby już starłam
papierem ściernymsmile, drugie też czekają na papier. Nakleiłam taśmę
malarską na brzeg (inny kolor podstawy, inny uchwytów), po zdjęciu
taśmy okazało się, że trochę mi jednak taśma przesiąkła, jest
brzydko;/ Jak sobie radzicie ?
POzdrawiam
e_bez
    • iwa_art Re: Malowanie brzegu tacy 24.10.07, 11:20
      mój sposób...to pomalowane uchwyty zabezpieczam lakierem i jak to
      wyschnie zabieram się za malowanie podstawy tacy...potem nawet jak
      farba wejdzie to łatwo ją się zmywa.

      pozdawiam,
      iwa
      • jadwiszka Re: Malowanie brzegu tacy 24.10.07, 12:01
        dokladnie tak-najpierw brzegi i lakierowanie, a poza tym trzeba
        bardzo dokladnie dociskac tasmę- żeby powietrze pod nią nie weszlo,
        wtedy nie robią się zacieki, po za tym lepiej malowac gęstą farbą,
        albo dawac jej mniej, a kilka razy, niz lać bez opamiętania, bo
        wtedy napewno przemokniesmile

        jesli sie cos zepsulo retuszowac mozesz cieniutkim pędzelkiem,
        • e_beztalencie Re: Malowanie brzegu tacy 24.10.07, 13:05
          jadwiszka napisała:

          > trzeba
          > bardzo dokladnie dociskac tasmę- żeby powietrze pod nią nie
          weszlo,
          > wtedy nie robią się zacieki, po za tym lepiej malowac gęstą farbą,
          > albo dawac jej mniej, a kilka razy, niz lać bez opamiętania, bo
          > wtedy napewno przemokniesmile

          Trochę się starałamsmile, ale za słabo smile)
          > jesli sie cos zepsulo retuszowac mozesz cieniutkim pędzelkiem,

          Chyba za bardzo drżą mi ręcesmile, poza tym zużyłam całą farbę z
          uchwytów, a mieszałam ją z 6-7 i za każdym razem (trzykrotnie)
          wychodził mi inny odcień - musiałam malować całośc łącznie z dnem,
          ehhh cierpliwoścismile)

          Pozdrawiam
          e_bez
      • e_beztalencie Re: Malowanie brzegu tacy 24.10.07, 12:52
        iwa_art napisała:

        > mój sposób...to pomalowane uchwyty zabezpieczam lakierem


        Dziękismile) Super sposób, biorę się za szlifowanie po raz kolejnysmile

        Pozdrawiam
        e_
        • 5amazonka Re: Malowanie brzegu tacy 24.10.07, 16:41
          Jest jeszcze jeden sposób otóż w sklepie modelarskim kupujesz taśmę
          maskującą i naklejoną mocno przyciskasz. Nie ma prawa przemoknąć.
          • e_beztalencie Re: Malowanie brzegu tacy 24.10.07, 16:51
            A to jest inna taśma niż malarska? Malarską (z marketu budowlanego)
            nakleiłam w miarę starannie, mocno docisnęłam, ale ponieważ
            malowałam kilkakrotnie, taśma była przyklejona ok. doby, podobno
            trzeba na mokro ściągać taśmę.
            • jadwiszka Re: Malowanie brzegu tacy 24.10.07, 17:22
              no pewnie , że na mokro.. jak farba wyschnie, to mozesz porobic
              sobie zadziory na pracy odrywając taśmę.
              • e_beztalencie Re: Malowanie brzegu tacy 24.10.07, 20:00
                jadwiszka napisała:

                > jak farba wyschnie, to mozesz porobic
                > sobie zadziory na pracy odrywając taśmę.


                Porobiłam smile))
                • grazyna10 Re: Malowanie brzegu tacy 25.10.07, 00:00
                  e_beztalencie napisała:

                  > jadwiszka napisała:
                  >
                  > > jak farba wyschnie, to mozesz porobic
                  > > sobie zadziory na pracy odrywając taśmę.
                  >
                  >
                  > Porobiłam smile))

                  Czlowiek uczy sie cale zycie, tez jak odklejam tasme juz z sucha
                  farba to sobie wszystko pouszkadzam i potem pedzeleczkiem musze to
                  naprawiac. A tu prosty sposob - na mokro.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja