Ile zabytku w zabytku - długie

06.02.08, 08:26
Zabytkiem jest maszyna do szycia Singer - prezent od Babci. Jeszcze
kilka lat temu używana, całkowicie sprawna, ale wizualnie bardzo
nieatrakcyjna. Stolik wypiaskowałam (odkrywając, że jedna część jest
wogóle drewniana-smile, zalakierowałam na czarno i obecnie dręczę
złotolitem wybrane fragmenty - zgodnie ze zdjęciem znalezionym w
sieci. Wyżej jest gorzej. Mechanizm maszyny w idealnym stanie -
nadal będzie pełniła funkcję użytkową, ale blat...
I tu pojawia się mój dylemat. Blat do renowacji się nie nadaje żadną
miarą. więcej kornika niż drewna. Całość pokryta jakimś laminatem.
Zamówiłam identyczny z tego samego drewna (dąb), ale o uzyskaniu
tego samego koloru co pozostałe części drewniane mowy nie ma. Blat
zawsze będzie wyglądał jak dorobiony. Pomyślałam o decu. I tu
pojawia się dylemat. Poraktować decu całość - tj. dorobiony blat,
uroczą, świetnie zachowaną szufladkę i w nie nienajgorszym stanie
pokrywę, czy raczej części lepiej zachowane pozostawić w stanie
pierwotnym (bo staroć) i postawić na efekt blatu od czapy? Myślałam
o motywie gorsetów na manekinach krawieckich (art.com) na
jasnokremowy tle, z krakiem stamperii.
To co? Po całości, czy wybiórczo?
    • jadwiszka Re: Ile zabytku w zabytku - długie 06.02.08, 09:05
      moim zdaniem jesli mechanizm maszyny bedzie na tym blacie...to nie
      ma tam miejsca na decu z tych manekinow.

      jesli juz to jakies drobne kwiaty w rogach, np złote, albo jakas
      ramka ornamentowa wokół stolika... ale jednak bym sie nad tym dlugo
      zastanawiala czy nie szkoda...
    • jadwiszka Re: Ile zabytku w zabytku - długie 06.02.08, 09:07
      natomiast manekiny mozesz zrobic na wielkiej skrzynce na nici i
      postawic ją obok maszyny

      był stolik zrobiony z nóg maszyny wlasnie z tymi manekinami- na
      forum, ale tam nie bylo mechanizmu, wiec na blacie bylo miejsce

      aha, jesli domawialas tylko blat- doczysc wszystko i razem z blatem
      zamaluj na jeden kolor- np jakąs lakierobejcą, wtedy nie bedzie
      widac doróbki
    • vilgevere Re: Ile zabytku w zabytku - długie 06.02.08, 12:15
      Powiem tak...
      Jako przyszła pani konserwator, uważam że w tym przypadku lepsza byłaby po
      prostu konserwacja i renowacja blatu. Wzmocnienie struktury drewna, zniszczonej
      przez owady (nie korniki!!!! tylko prawdopodobnie kołatki bądź spuszczele) za
      pomocą specjalnie do tego przeznaczonych preparatów to na początek.
Pełna wersja