Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu

06.02.08, 10:16
Dziewczyny - jeśli jutro będzie bez niespodzianek z samochodem, to wpadnę na
spotkanie cafe ze swoim "zestawem do FIMO" wink (a właściwie zestawami wink )
jeśli tylko któraś ma ochotę (Ewo to szczególnie do Ciebie wink ) to zapraszam
do przyniesienia własnej modelinki - coś sie fajnego wymyśli do zrobienia smile.
Jakieś tam swoje zapasy tez mam które mogę użyczyć - ale hurtowe ilości to to
nie są wink
    • waga30 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 06.02.08, 11:00
      no pewnie że wezmę modelinkęsmile dzieki za info Pyza!! do jutra!!
      • kamilcia1 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 06.02.08, 12:14
        ja nie mam modelinki, ale chętnie coś pokręcę dla kogoś wink
        • waga30 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 06.02.08, 18:10
          Możesz pokrecic dla mnie!!!!! może jakieś guziki do scrapów ukręcimy
          przy pomocy Pyzysmilesmilesmile
    • gaga0 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 09.02.08, 11:40
      Witajcie,
      własnie wróciłam po małym wygnaniu do mojego rodzinnego miasta Łodzi.
      Ponieważ zajmować sie będe rękodziełem chciałabym was zapytać czym
      się zajmujecie, czy są wśród Was osoby szyjące??

      pozdrawiam serdecznie
      • waga30 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 09.02.08, 14:25
        Witaj Gagasmile Są wśród nas szyjące (Elcia patchworki, Ania i Kami
        torebki od czasu do czasu) a jest jeszcze więcej takich które
        chętnie nauczyłyby się choćby podstawsmilesmile Mamy "na stanie" maszynę
        do szycia ale jedna część nawaliła-ta do naciągania nici i musimy ją
        kupic po prostu i wymienić (nawet mamy taką osobę!!!)
        Zapraszamy smilesmilesmile ewa
        • gaga0 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 09.02.08, 16:43
          Super, ze Jestescie.
          Zajmujecie sie craftem dodatkowo czy na caly etat?, macie swoje DG?
          Ja skorzystałam z grantu i kupuję sobie maszyny do szycia. Kiedyś
          skończyłam kurs kroju i szycia, szyłam dla siebie, na szwalni
          zarobkowo, poza tym moja mama potrafi szyc nawet miarowe rzeczy więc
          z maszyna jestem za pan brat.
          Obecnie jestem na etapie szukania materiałów i ozdób.
          Nie wiecie gdzie można dostac filc? w różnych kolorach,
          gramaturach...
          Byłabym wdzieczna
          • waga30 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 09.02.08, 18:51
            heh a co to jest DG?? dla mnie to magiczny skrót może Elcia lepiej
            to rozszyfrujesmilesmile Ania u nas filcuje ( Ania z Poddasza) więc muszę
            ją zapytać gdzie filc nabywa. Jeśli znajdziesz czas zajrzyj do nas -
            juz pisałam wielokrotnie że spotykamy się na Piłsudskiego 143 tereny
            dawnej WIFAMY, budynek w którym znajduje sie firma BIGA (główna
            ulica za sądem rejonowym Łódź Widzew)-pozdr ewa
            • gaga0 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 09.02.08, 19:28
              DG to działalnośc gospodarcza...
              Kiedy sie tam spotykacie??
              • wena84 Re: Do dziewczyn z łodzkiego cafeaartu 09.02.08, 21:22
                gaga0 napisała:
                > Kiedy sie tam spotykacie??

                W każdy czwarteksmile
                Dziewczyny pamiętacie mnie jeszcze??winkPozdrawiam serdecznie! Z pewnego źródła
                wiem, że nawet Walentynki Was nie wypłosząwinkW czwartek przybędę!!!
                • waga30 Re: Do Gagi 10.02.08, 15:43
                  w każdy czwrtek od 17 smile Moniczko-nawet Walentynki nas nie wypłoszą
                  haha. Komu się uda uniknąć szponów amora przychodzi smilesmile Kami i
                  Bobinia wyjechały na ferie ale reszta powinna sie zjawić. Gaga to
                  mój numer tel. dzwoń jakby jakies problemy z trafieniem były 694 43
                  22 29 ewa
                  • gaga0 Re: Do Gagi 11.02.08, 09:45
                    Super, postaram sie dotrzeć. Byłoby milutko Was poznać.
    • pyznarka1 Bijąc się w pierś (nie za mocno ;) ) 13.02.08, 19:43
      Kochane!!!
      Nie śmiem niczego obiecywać po "przedtygodniowych" ekscesach z moim przyjazdem
      na Cafe, ale ponownie wszystkie znaki na niebie i ziemi (a zwłaszcza samochód
      ;/ ) wskazują na to że będę na spotkaniu. Oczywiście planuję pozabierać swoje
      "zabawki" więc jeśli któraś ma ochote podźwigać swoją modelinkę i zaryzykować to
      zapraszam prosząc jednocześnie o wybaczenie za poprzedni raz wink
      • waga30 Re: Bijąc się w pierś (nie za mocno ;) ) 14.02.08, 11:50
        WYBACZAM!!! smilesmilesmilesmilesmile i dobrze że tutaj zajrzałam bo nie
        zabrałabym modeliny a w przypadku takiej deklaracji-zabieramsmile Pyza
        gdyby coś sie znów przydażyło automobilowi-daj znać podjade po
        ciebiesmile-ewa
        • pyznarka1 Re: Bijąc się w pierś (nie za mocno ;) ) 14.02.08, 12:48
          Nie zakładałam nowego wątku bo wstyd po ostatniej plamie jaką dałam wink
          Samochodzik musi być ok bo to już by było przekroczenie dopuszczalnych norm
          psucia się w tym roku uncertain
          • esmolny Re: Bijąc się w pierś (nie za mocno ;) ) 14.02.08, 13:58
            Ewuniu napisalam do Ciebie na gg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja