Przypadek z allegro

18.02.08, 18:52
Spacerując parę dni temu po allegro natknęłam się na kilka aukcji zrobionych
w moim stylu przedmiotów (żeby nie powiedzieć plagiatów, bo trochę się
różnią), w tym na taką oto aukcję:

www.allegro.pl/item314550285_kufer_skrzynia_pojemnik_decoupage_roze_duzy.html#photo
zdziwiło mnie połączenie wzorów, które jakoś dziwnie jest mi znajome. Jakieś 2
lata temu zrobiłam właśnie taką oto skrzyneczkę z różami w połączeniu z bluszczem:
pasjadecoupage.pl/index.php?view=slideshow&gallery=images/___magiczne_Skrzyneczki&slideshow_index=29
Najbardziej jednak zdziwił mnie wpis pod aukcją na stronie cyt.:

Zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych z dnia 4 lutego 1994
r. (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 Nr 43 poz. 170) wykorzystywanie
autorskich pomysłów i rozwiązań do bezpośredniego kopiowanania,
rozpowszechnianie zdjęć, fragmentów grafiki ze strony, tekstów opisów w celach
zarobkowych, bez zezwolenia autora jest zabronione i stanowi naruszenie praw
autorskich i podlega karze przewidzianej w Kodeksie Karnym,

podczas, gdy na mojej stronie jest:
Używanie tekstów i zdjęć z tej strony w jakikolwiek sposób bez uprzedniego,
pisemnego zezwolenia wydanego przez autora, a także kopiowanie pomysłów jest
surowo zabronione i podlega karze przewidzianej w Kodeksie Karnym, na mocy
ustawy o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dz. U.
94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 Nr 43 poz. 170) .

Najśmieszniejsze jest to, że w tekście specjalnie zrobiłam błąd, aby w
przypadku jego skopiowania od razu móc wykryć złodzieja.

Napisałam do tej osoby 2 maile w tej sprawie i wiecie co otrzymałam? Cyt:
"W związku z podejrzeniem wyczerpywania przez Pani/Pana działanie znamion art.
107 Kodeksu wykroczeń (a ten mail jest na to kolejnym już dowodem) informuję,
że w przypadku niezaprzestania tego działania podejmę odpowiednie kroki
zgodnie z art. 488 k.p.k."


Zastanawiam się jakim trzeba być i hipokrytą, żeby coś takiego zrobić???? Kto
tu kopiuje czyje pomysły i jeszcze za to zabrania innym kopiować to, co sam
ukradł i jeszcze straszy poszkodowanego!

Brak mi po prostu słów
    • loriaan Re: Przypadek z allegro 18.02.08, 20:29
      sprawy allegro rozwiązuje sie na allegro a nie na zupelnie innym
      forum..
      pozatym szczerze powiedziwszy nie widze zbytniego podobienstwa tych
      obu przedmiotów.. połączenie roz i bluszczu jest dosyc popularne
    • magiczna_chwila Re: Przypadek z allegro 18.02.08, 20:36
      Prawdę mówiąc, ja też nie widzę tu zbytniego podobieństwa...
      Masz w swoim dorobku wiele nietuzinkowych i wyróżniających się prac,
      ale moim zdaniem dopatrywanie się Twojego stylu w połączeniu róż z
      bluszczem jest nieco śmieszne... Obydwa projekty dla mnie znacząco
      się różnią.
      Przecież nie Ty jedna łączysz różne motywy, a poza tym to połączenie
      jak napisała wyżej Loriaan jest dość popularne.
      • magicznaoctava Re: Przypadek z allegro 18.02.08, 20:52
        Na tym forum były poruszane kilka razy podobne tematy i jakoś tak nikt się nie
        burzył.
        Jestem ciekawa która z was widziała podobne połączenie obu motywów i to na
        skrzynce. Jakoś nikt nie ustosunkował się do skopiowanego tekstu o prawach
        autorskich, ale cóż rozumiem was... zbyt dobrze.
        Dziękuję miłe panie za wsparcie.
        --
        • magiczna_chwila Re: Przypadek z allegro 18.02.08, 21:22
          Oktavo, nie unoś się.
          Rozumiem Twoje emocje, masz do nich prawo. Mi również nie są one
          obce.
          Mnie również spotkały bardzo niemiłe incydenty - i to takie gdy ktoś
          stowrzył IDENTYCZNĄ w każdym wymiarze pracę jak moja i twierdził, że
          to jego projekt i zrobił coś identycznego "przypadkiem"...

          Rozumiem, że subiektywnie patrząc naprawdę masz prawo czuć się
          zaniepokojona "jakimśtam" podobieństwem pracy. Obiektywnie jednak
          oceniając to, na serio nie bardzo można to określac plagiatem - ani
          te kwiaty nie są identycznie ułożone, ani nawet nie jestem pewna czy
          motyw bluszczu identyczny, ani stylistyka nie ta sama (ne jednym
          bejca, na drugim shabby)... Może jedynie jesteś dla kogoś
          inspiracją?... (dla mnie dalekoidącą)

          Co zas do tekstów "prawnych" - są one jeszcze bardziej standartowe
          niż wspomniane połączenie motywów. Nie bardzo wiem o co z tym chodzi?
          No ale mam prawo nie rozumiec, bo jestem chora, zakatarzona i głowa
          mi pęka uncertain

          Głowa do góry, nerwami nic nie zdziałasz.

          Może po prostu poobserwuj tę osobę trochę dłużej i wtedy w razie
          potrzeby uderzaj?

          Pozdrawiam ciepło.
          • wedrownik39 Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 11:37
            witam witam
            dla mnie śmieszne wydaje sie umieszczanie pod jakim kolwiek wyrobem
            klauzuli dotyczacej zastrzeżonego wyroby. Juz wyjaśniam dlaczego.
            1.Wyrób powinien byc zgłoszony do urzędy patentowego (są to koszty)
            2.Bardzo trudno jest stwierdzić pagiat w wypadku wyrobu.
            Czytałe kiedyś że firmy amerykańskie od tego odchodzą a tam jak
            wiecie jest bardzo duzo precedensów a co za tym idzie istnieje dość
            duże prawdopodobieństwo wygrania sprawy.
            Żeby domagac sie jakich kolwiek odszkodowania czy rościć sobie prawa
            do pierwowzoru, tak jak zostało napisane w którymś z poprzednich
            postów dane wyroby muszą byc identyczne a jeślio występują różnice
            to minimalne i z góry określone przez ustawe. Chociaż w pełni
            zgadzam sie z osobą której wyrób został skopiowany
            • basia_cuk Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 13:13
              Tu się z tobą nie zgodzę, bo prawa autorskie nie są takie z góry ustalone. Mówisz tutaj o wzorze użytkowym, czy wynalazku, który może być zastrzeżony w urzędzie patentowym z tzw. eRką, lub nie, wtedy autor i tak ma prawo do używania znaczka tzw. TM. Autor utworu muzycznego, czy dzieła malarskiego itd. niczego nie musi zastrzegać, aby dane dzieło było jego pracą. Wystarczy, że może udowodnić, że to jego dzieło i że to on był pierwszy.
    • lazure Re: Przypadek z allegro 18.02.08, 23:22
      jak tak dalej pojdzie to wszyscy beda miec obsesje (jak niektore panie z forum
      bizuteryjnego) o uzywanie tych samych kolorow w pracach ;]
      takie teksty są w co drugiej aukcji, ktoś mogl skopiowac przerobic to 10 razy i
      11 przerobke wlasnie widzisz na tej stronie.
      to samo z ta skrzynka. nie bardzo jest sie o co klocic.
      • riona1 Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 06:54
        A ja zauważyłam że ten użytkownik allegro bardzo często inspiruje się pracami
        innych osób - może nie robi identycznych prac, ale nie sposób nie rozpoznać
        pomysłów które czerpie ewidentnie od innych. Twoja praca nie jest tu pierwszą.
    • loriaan Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 10:11
      HA ha, ale z ciebie hipokrytka magicznaoktavo. Oczekujesz uczciwości
      od ludzi, a sama jak sie zachowujesz.. tylko za to ,ze powiedziałam
      cos nie po twojej myśli usunełas mnie z "toplisty decoupage".. w
      sumie miejsca, ktore powinno byc obiektywne, i ktorego zasady
      gloszą, ze kazdy moze sie tam zapisac pod warunkiem umieszczenia
      linku zwrotnego na swojej stronie....żenujące to doprawdy.. no
      coments normalnie. powinnas dodac w regulaminie toplisty " osoby,
      ktore mi nie przyklaskują , nie mają tu wstępu".. hehe( w tej
      sytuacji i ja musze usunąc link do toplisty)
      • goldenka.m Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 10:36
        NORMALNIE czekałam na ten wąteksmile))

        Niejaka pani Karpfen znana uzytkownikom Allegro bardzo dobrze , to
        osoba wyzbyta wszelkich uczuć i przyzwoitości .Notorycznie kopiuje
        prace innych wręcz bezczelnie co sama zaobserwowałam na własnej
        skórze. Kobieta nie ma własnych pomysłów.Wszystkie pojawiające się
        jej prace natychmiast zaznaczam do obserwowanych i sprawdzam
        niedaleko bo 2 -3 tyg.wstecz co sama zrobiłamsmile i co? I to że 90 %
        jej arcydzieł to żywcem ściągnięte moje pomysły!!! Tyle że estetyka
        wykonania jest daremnasad
        I jeszcze jedno... ta paniusia ...skoro zajmuje się juz jakis czaas
        deku to dlaczego nie zamiesciła swoich prac na Forum? A to dlatego
        że nie ma nic do pokazania , no chyba że kserokopie!!!
        Rozumię wszystkie dziewczyny które się tu bulwersują , sama się
        gotuję jak widzę własne pomysły pod nickiem karpfen lub
        zakatekagnes....A to że bezczelnie kopiuje taki autorytet jak
        magicznaoctava to już szczyt!!!
        • loriaan Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 10:58
          dziewyczy ale co ma wspolnego forum "własnoręcznie" z allegro.. to
          nie to miejsce.. to forum prywatne załozone przez Anie, nie ma nic
          wspolnego z Allegro. Jesli macie jakies zatrzuty to kierujcie je do
          administracji allegro, neich blokują aukcje.. jako "wlascieilki
          pomysłów" macie prawo informowac o popelnionym plagiacie.. i
          generalnie Alegro ma takze swoje forum, na ktorym mozna rozstrząsac
          takie sprawy.. ale nie tutaj.. tutaj byly kiedys dyskusje i owszem..
          co jest plagiatem a co nie.. ale nikt nie robil sobie prywaty..
          czesto w galerii prac( ktora tez jest oddzielnym forum) poajwiają
          sie komentarze jesli cos jest ludząco podobne.. nawet powstają
          dyskusje.. ale generalnie piekne ozodby -wlasnorecznie.. to nie
          meijsce na tą dyskusje
          • mozaika491 Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 12:51
            mnie sie wydaje, ze przeceniacie swoje prace, uznajac je za SZTUKE.
            Moim zdaniem, decoupage to rekodzielo, w ktorym uzywa sie prac
            innych osob, a nie sztuka. Niektore papiery i serwetki wrecz
            sugeruja sposob ozdabiania przedmiotow. Kiedy niedawno zobaczylam
            przedmiot ozdobiony podobnie jak ja to zrobilam, krzyku nie
            podnosilam, byloby to smieszne. Zaznaczam, ze swoich przedmiotow nie
            sprzedaje ani na Allegro, ani gdzie indziej /nie chce byc posadzona
            o to, ze moja opinia jest taka ze wzgledu na moj interes/, ale
            obdarowuje przyjaciol i znajomych, a takze dziele sie moimi
            umiejetnosciami /bezplatnie/ z osobami zainteresowanaymi. Pozdrawiam
            i zycze troche dystansu w spojrzeniu na swoje prace, nawet te
            najlepsze, bo SZTUKA nie sa.
        • slodkalukrecja Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 13:35
          goldenka.m napisała:

          > NORMALNIE czekałam na ten wąteksmile))
          >
          > Niejaka pani Karpfen znana uzytkownikom Allegro bardzo dobrze , to
          > osoba wyzbyta wszelkich uczuć i przyzwoitości .Notorycznie kopiuje
          > prace innych wręcz bezczelnie co sama zaobserwowałam na własnej
          > skórze. Kobieta nie ma własnych pomysłów.Wszystkie pojawiające się
          > jej prace natychmiast zaznaczam do obserwowanych i sprawdzam
          > niedaleko bo 2 -3 tyg.wstecz co sama zrobiłamsmile i co? I to że 90 %
          > jej arcydzieł to żywcem ściągnięte moje pomysły!!! Tyle że
          estetyka
          > wykonania jest daremnasad
          > I jeszcze jedno... ta paniusia ...skoro zajmuje się juz jakis
          czaas
          > deku to dlaczego nie zamiesciła swoich prac na Forum? A to dlatego
          > że nie ma nic do pokazania , no chyba że kserokopie!!!
          > Rozumię wszystkie dziewczyny które się tu bulwersują , sama się
          > gotuję jak widzę własne pomysły pod nickiem karpfen lub
          > zakatekagnes....A to że bezczelnie kopiuje taki autorytet jak
          > magicznaoctava to już szczyt!!!

          Kto jak kto, ale Ty Goldenko.m nie powinnaś mieć żadnych roszczeń.
          90 % Twoich prac, to kopiowanie Martuszkiz1.
          • goldenka.m Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 14:09
            A WIDZISZ...to nie tak.
            Martuszka mnie szkoliła, uczyła mnie malowania i cieniowania dlatego
            moje prace są lekko w jej stylu.ALE... no własnie, Marta nigdy nie
            powiedziała ze ją kopiuję.
          • martuszkaz1 Słodkalukrecjo :) 19.02.08, 14:31
            cześć smile
            Jest tak jak Goldenka napisała,uczyłam ją decu i dlatego robi rzeczy
            podobne do mnie.Pomysły są jej a cieniowanie podobne do mojego.
            pozdrawiam serdecznie
            marta
            • lin_ka1 Re: Słodkalukrecjo :) 19.02.08, 20:22
              Hmmm... plagiat boli i to potężnie, ale:
              1) jesli nie chcecie by Wasze prace były kopiowane w mniejszym lub
              większym stopniu to po co je wystawiacie?
              2) Co Was bardziej cieszy... uznanie , nawet w formie skopiowania
              (co dla mnie w tym wypadku jest bardziej własciwym stwierdeniem
              niż plagiat, ale to moje zdanie) czy tylko werbalne ochy i achy ?
              3) Jeśli któraś zauważy plagiat swojej pracy to dalczego wpierw to
              roztrząsa, a nie podejmie od razu konkretnych kroków? Przecież sądy
              są otwarte. MOzna dochodzić swoich praw. Gadanie nie ukruci tego
              procederu.
              4) Skoro tak bardzo zalezy Wam na komercjalizacji to moze warto
              pomyślec o płatnym dostępie do strony ze swoimi pracami? Wtedy
              takich sytuacji byłoby zdecydowanie mniej.

              I na koniec... zalezy Wam na zachowaniu niepowtarzalności własnych
              prac to może lepiej rozdawać je swoim znajomym, bliskim,
              zainteresowanym, zamiast wystawiać na forum?

              Rozpisałam się... ale i tak będę zagladała na forum i podziwiała
              Wasze prace, nawet jeśli będą się powtarzały w pomyśle, kolorystyce,
              motywie...
              Pozdrawiam
              lin_ka1
      • basia_cuk Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 12:48
        Loriaan, kierując się twoją logiką zapytam:
        co ma wspólnego toplista z tym forum?
        Jeśli masz jakieś zarzuty to kieruj je do administracji toplisty.. ale nie
        tutaj. Tutaj jest miejsce na rozmowy i dyskusje... jak to określiłaś... tylko
        gdzie, jak nie tutaj mamy pokazywać takie "kwiatki"?
        Sprawy związane z allegro były tutaj rozpatrywane nie po raz pierwszy, forum
        jest o różnych rzeczach, więc nie wiem w czym twój problem?

        Praca jest moim zdaniem ewidentnie skopiowana, co z tego, że większa skrzynka.
        Jeżeli chodzi o tekst, to jest standardowy moim zdaniem i nie ma się o co
        burzyć. Trzeba przecież jakoś napisać formułkę i wiele osób kopiuje jedna od drugiej

        pozdr.
        Basia
        • loriaan Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 13:25
          basia_cuk napisała:

          > Loriaan, kierując się twoją logiką zapytam:
          > co ma wspólnego toplista z tym forum?
          > Jeśli masz jakieś zarzuty to kieruj je do administracji toplisty..
          ale nie
          > tutaj. Tutaj jest miejsce na rozmowy i dyskusje... jak to
          określiłaś...

          Basiu magicznaoctava to administracja toplisty.. ale nei o to
          chodzi.. moim celem nie bylo rozwiązywanie sprawy usuniecia mnie..
          tylko pokazanie hipokryzji autorki TEGO postu. sama bije piane o
          nieuczciwe zachowanie, a dokladnie sama tak postępujesmileGdyby mi
          zalezalo na topliscie to bym wyslala meila z zapytaniem w
          odpowiednie miejsce..( to chyba latwo rozumiec)


          tylko
          > gdzie, jak nie tutaj mamy pokazywać takie "kwiatki"?


          NA FORUM ALLEGRO


          > Sprawy związane z allegro były tutaj rozpatrywane nie po raz
          pierwszy, forum

          I za kazdym razem, prosi sie o to aby nei zasmeicac tego forum
          takimi sprawami

          > jest o różnych rzeczach, więc nie wiem w czym twój problem?

          TAk o robotkowych rzeczach, taki byl cel jego zalozycielki, a
          poneiwaz jestem tu wlasciwie od początku to wiem dokaldnie jak bylo
          kiedys a jak jest dzisiaj...
          >
          > Praca jest moim zdaniem ewidentnie skopiowana, co z tego, że
          większa skrzynka.

          Ty nie widzisz róznic w tych pracach ja tak, i magiczna chwila tez i
          pewnie klika osob tez.. nie o to chodzi mi w tej dyskusji.. kazdy
          moze meic swoje zdanie..


          Problem polega na tym,ze watek nic nie wnosi przydatnego do tego
          forum.. jakas pani x zrobila prace i pani y wydaje sie ze ja
          skopiowala.. nikt tu nei zna pani x, mozliwe nawte ze pani x na tym
          forum w ogole nie bywa, albo bywa pod innym nickiem i kumpluje sie z
          panią y... moze nie bywac na tym forum.. bo swiat decoupage nie
          tylko ogranicza sie do gazety wyborczej uwierz!
          a co do plagiatów.. wlasnie na dniach rownoczesnie ja z krakowa i
          dizewcyzna z wroclawia zrobilysmy identyczne jajko wielkanocne.. i
          bynajmniej z o wiele mneij popularnego wzoru jak te neiszczesne
          rozyczki i bluszcze..
          O co chodzi wiec w tym watku..? chyba o to tylko ,zeby sobie popluc
          jadem, popsioczyc .. bo generalnie ni cinengo to nie wneisie..
          gdyby rzeczywiscie zalezalo na rozwiazaniu problemu to autorka
          pwzielaby odpowiednei srodki tam gdzie powinna..
          ( tylko problem w tym,ze obsluga allegro moglaby nie wziac ją na
          powaznie)


          > Jeżeli chodzi o tekst, to jest standardowy moim zdaniem i nie ma
          się o co
          > burzyć. Trzeba przecież jakoś napisać formułkę i wiele osób
          kopiuje jedna od dr
          > ugiej
          >
          > pozdr.
          > Basia

          pozdr. Lorka
          • magicznaoctava Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 14:31
            Sprawę z allegro zgłosiłam gdzie trzeba, proszę się o to nie martwić, wkleiłam ten wątkek, być może z emocji, ale widziałam z tych aukcji, że nie tylko moje prace były kopiowane. Zresztą nie napisałam w poście, że to plagiat.
            Nie uważam, że wątek nic nie wnosi do sprawy. Każdy sobie wyciągnie z tego swoje wnoski. Jak będzie trzeba, to admin skasuje wątek i też nic się nie stanie smile

            Do Loriaan: uważam jak najbardziej uczciwie się zachowałam usuwając Cię z mojego rankingu, nic złego nie zrobiłam i mam do tego prawo.
            Z ilości i potoku słów, które tutaj napisałaś teraz z całą pewnością wiem, że jesteś do mnie wrogo nastawiona i mnie lekceważysz. Domyślałam się tego już wcześniej, gdy wypowiadałaś się w różnych postach. Nic do ciebie nie mam i nigdy nie miałam i przykro mi, że tak się stało, nie będę jednak płaciła ze swoich pieniędzy za reklamę sklepu osoby, która mnie szykanuje. Za toplistę płacę abonament.
            Wszystkie toplisty i katalogi, gdziekolwiek się nie wpisze swojej strony są prywatne, zupełnie jak to forum i nie ma się gwarancji, że administrator nie skasuje tego wątku, który mu się nie podoba.
            Każdy przykłada miarkę do siebie. Takie jest życie.

            Do mozaiki491
            Uważam swoje prace za rękodzieło, ale rękodzieło to też rodzaj sztuki ludowej, która może być wyjątkowa.

            Co do połączeń motywów to się nie zgadzam ze stwierdzeniem, że "serwetki sugerują same połączenie motywów". Sama wiem ile się spędza czasu nad połączeniem różnych motywów, aby do siebie pasowały. Wszystko zależy od subiektywnych odczuć osoby, która patrzy na serwetki i motywy papierowe, łączy je, potem pokazuje gotowe prace na forum. Wtedy innym wydaje się "takie łatwe", "że też nie wpadłam na coś takiego". Niektórzy oglądając czyjeś prace sugerują sobie, że sami mogliby coś takiego wymyślić. Potem kopiują połączenie. Tak, to łatwe, jak się widzi prace innych. Oczywiście zdarzają się prace podobne, to fakt, ale faktem jest też to, że ja wiem, że ta osoba ściągnęła pomysł z mojej strony i ten nieszczęsny tekst. Do tego sama straszy mnie konsekwencjami prokuratorskimi, a tutaj niektóre osoby rzuciły się na mnie, jakbym to ja coś złego zrobiła, że wytykam innym, a już na pewno nie powinnam się nic odzywać. Jeżeli tak będzie się robić i zamiatać wszystko pod dywan, to ten świat na pewno daleko nie zajdzie.

            Nie mam obsesji na temat plagiatów, ani kopiowania. Przez parę lat oglądam sterty, mogę powiedzieć tysiące różnych prac decoupage i nigdy, aż do teraz, nie zdarzyło mi się kogoś posądzić o kopiowanie. Ja też sama staram zawsze się inspirować, a nie kopiować. Sama uważam, że jeżeli ktoś skopiuje sobie coś sobie do domu, dla własnych potrzeb - jest ok. Jednak sprzedawanie czyichś pomysłów jako własne i pobieranie za to kasy, uważam za kradzież.
            Osoby, które znalazły połączenie obu takich samych motywów proszone są o podanie mi linka do takich prac. Jestem ciekawa wyników.
            • paula29 Re: Przypadek z allegro 19.02.08, 20:11
              mi za to zdarzyło się inaczej. Robiłam na wielkanoc jajka strusie
              delikatne wzory z serwetek i na allegro dziewczyna wystawiła
              dokładnie takie same. Tzn zrobione z tych samych wzorów serwetek. Ja
              nigdzie nie pokazywałam swoich zdjęc, wiec po prostru zbieg
              okoliczności ze mialysmy identyczna wizje udekorowania jajek. No i
              jakbym wrzucila swoje zdjecia to wyszłoby jak plagiat.
              Czasem trzeba sie pogodzić, że czyjas praca bedzie podobna do
              naszej, z racji tego samego motywu na tej samej drewnianej
              skrzyneczce.
              Śmieszy mnie ten opis o prawach autorskich, gdyż nie ma on
              absolutnie zastosowania
            • jolunia01 Re: Przypadek z allegro 20.02.08, 00:52
              magicznaoctava napisała:

              > Uważam swoje prace za rękodzieło, ale rękodzieło to też rodzaj
              > sztuki ludowej, która może być wyjątkowa.

              Proszę nie odebrać tego, jako ataku, to tylko drobna uwaga w sprawie
              nazwnictwa. Nigdy w zyciu nie zrobiłam niczego choćby zbliżonego do
              decu, ale sztuką ludową zajmuję się zawodowo od ponad 20 lat -
              wytwory sztuki ludowej to rzeczywicie w wiekszości rękodzieło, ale
              sam fakt, że wyrób jest rekodzielniczy nie warunkuje jego ludowości.
              Trzeba uwzglednić wiele innych czynników - np. wzornictwo, materiał,
              autora, pochodzenie, technikę...
            • loriaan Re: Przypadek z allegro 20.02.08, 08:19
              magicznaoctava napisała:


              >
              > Do Loriaan: uważam jak najbardziej uczciwie się zachowałam
              usuwając Cię z mojeg
              > o rankingu, nic złego nie zrobiłam i mam do tego prawo.
              > Z ilości i potoku słów, które tutaj napisałaś teraz z całą
              pewnością wiem, że j
              > esteś do mnie wrogo nastawiona i mnie lekceważysz. Domyślałam się
              tego już wcze
              > śniej, gdy wypowiadałaś się w różnych postach. Nic do ciebie nie
              mam i nigdy ni
              > e miałam i przykro mi, że tak się stało, nie będę jednak płaciła
              ze swoich pien
              > iędzy za reklamę sklepu osoby, która mnie szykanuje. Za toplistę
              płacę abonamen

              Daleko idące wnisoki wysnute znikąd, tymbardziej ,ze pierwszy raz
              wchodzę z tobą w polemikę. Prawda jest taka ze zabolało to,ze nie
              stanełysmy za tobą tutaj murem.. ale to juz nie jest moj problem,
              chyba warto pocwiczyc kontrolowanie swojej agresji.. zresztą
              przegladnełam z ciekawości twoje strony.. i tej agresji naprawde tam
              duzo..
              Co ciekawe, masz jakis problem z tym kopiowaniem siebie.. a moze to
              juz lekka paranoja.. ( mowie o niby splagiatowaniu bloga)

              Hipokryzją są dla mnie te zarzuty.. tymbardziej, ze sama korzystasz
              z grafik z netu i to bynajmniej nie darmowych.. cala grafika na
              twoich stronach to poporstu kradziez...

              Każdy przykłada miarkę do siebie. Takie jest życie.
              A tutaj sie z tobą zgodzę... więc jak to jest z tymi kradziezami?

              >
              Oczywiście zdarzają się prace podobne, to fakt, ale faktem jest t
              > eż to, że ja wiem, że ta osoba ściągnęła pomysł z mojej strony i
              ten nieszczęsn
              > y tekst. Do tego sama straszy mnie konsekwencjami prokuratorskimi,
              a tutaj niek
              > tóre osoby rzuciły się na mnie, jakbym to ja coś złego zrobiła, że
              wytykam inny
              > m, a już na pewno nie powinnam się nic odzywać.

              NIkt na ciebie nie naskoczyl.. , jestes przewrazliwiona,
              napisanie "ze sie nie widzi podobienstwa i ze to nie miejsce na ta
              dyskusje" nie jest atakiem tylko stwierdzeniem faktów... wyobraź
              sobie,ze ludzie mogą miec inne zdanie niż ty...



              Jeżeli tak będzie się robić i z
              > amiatać wszystko pod dywan, to ten świat na pewno daleko nie
              zajdzie.


              jak juz mówilam .. prozne lanie wody.. gdyby incydent miał miejsce
              tutaj na forum, to rozumiem rozpoczecie tej dyskusji.. a tak jest
              to poporstu glupie, dziecinne wypluwanie swojego jadu.. i teraz
              osoby trzecie, ktore wchodzą na to forum dla relaksu.. znwou taplac
              sie muszą w gownie... i to gownie z zupelnie innego portalu...
              >
              • waga30 Re: Przypadek z allegro 22.02.08, 11:51
                Ja tylko dopiszę słów kilka i z góry zaznaczam że nie jestem do
                nikogo wrogo nastawiona!!smilesmile Moim zdaniem nie ma między pracami tak
                dużego podobieństwa aby nazywać rzecz po imieniu "plagiatem". Na tym
                forum jestem juz 3 lata i widywałm właśnie tutaj prace w których
                wykorzystywały dziewczyny te same motywy-szczególnie na początku
                kiedy nie było na rynku prawie w ogóle materialów do deku i robiło
                sie głownie z serwetek. Łączenie motywów róż oraz bluszczu było
                wtedy naprawdę popularne...Niestety nie mogę podać żadnego linku bo
                nie kolekcjonuje takich rzeczy w moim kompie. Z resztą znam
                przypadki tworzenia przez dwie osoby prac niemalże identycznych a
                wszystko to działo sie zupełnie od siebie niezależnie (osoby te
                nawet nie konsultowały się ze sobą ). Rozumię zdenerwowanie na
                niejaką Karpfem z Allegro ale pracę Magicznej Octawy odebrałam jako
                zupełnie "w innym klimacie". Ta potyczka z Lorką która w moim
                odczuciu nie napisała niczego napastliwego oraz usunięcie jej z
                TOPLISTY jest bardzo , moim zdaniem, nieeleganckim
                gestem...Dziewczyny -nie róbmy tutaj błota podajcie sobie łapki na
                zgodę i już..a pani Karpfem mam nadzieję zostanie odpowiednio
                potraktowana prze "władze" allegro . pozdrawiam ewa.
                • bellahoj Re: Przypadek z allegro 22.02.08, 16:08
                  Bez urazy, ale czy mogę poprosić o wytłumaczenie sensu tej
                  wypowiedzi. Skoro "nie ma między pracami tak dużego podobieństwa"
                  oraz "pracę Magicznej Octawy odebrałam jako zupełnie 'w innym
                  klimacie'" to na czym polegać ma odpowiednie potraktowanie
                  przez "władze" allegro. Mają nagrodzic tą Karpfem za tworzenie
                  własnych aranżacji??? Sama nie sprzedaję na allegro, ale gdyby za
                  własne prace nagradzali to skusiłabym się smile
                  Łaczenie róż i bluszczu jest dalej bardzo popularne. Mnóstwo
                  dziewczyn dalej korzysta z tych motywów i pewnie żadna z nich nie
                  analizuje wszystkich łączeń jakie dotąd zostały stworzone.
                  pozdrawiam, bellahoj.
                  • ilekobietamalat Re: Przypadek z allegro 22.02.08, 17:08
                    przeczytalam watek juz wczoraj,dzis znow watek podszedl do gory,i
                    nie potrafie sie powstrzymac, przepraszam najmocniej,ale
                    dopatrywanie sie w tych pracach podobienstwa jest conajmniej dziwne.
                    serwetki i papiery sa produkowane raczej masowo, zapewne jakby
                    poszukac na zagranicznych gieldach czy galeriach,podobnych skrzynek
                    byloby jeszcze wiele. zupelnie inny styl prac, zupelnie inne
                    kolory..

                    co do skopiowania tekstu,wydawalo mi sie ze artysci powinni sie
                    wspierac, a kopiowanie tekstu o ochronie praw to naprawde nie jest
                    wielkie przestepstwo, wrecz przeciwnie, powinno sie wszystkich
                    namawiac do wklejania takiej klauzuli,i udostepniac ja innym,a nie
                    burzyc sie o jej skopiowanie. niepojete naprawde.
                    na miejscu pracownikow allegro po prostu bym sie usmiala z takiego
                    problemu.
                    • waga30 Re: do bellahoj 22.02.08, 17:56
                      W innym klimacie-tzn. motyw ten sam ale cała reszta inna i tyle
                      (czytaj wątek wyżej koleżanka wyjaśniła).A ewntualne roszczenia o
                      prawa autorskie to już nie moje zmartwienie. I mam nadzieję że
                      Magiczna Octawa z Lorką podadzą sobie łapki bo wydaje mi się że po
                      prostu nawzajem sie nie zrozumiały... Pozdrawiam ewa
    • virus_alfa Re: Przypadek z allegro 13.03.08, 00:15
      "mnie sie wydaje, ze przeceniacie swoje prace, uznajac je za SZTUKE.
      Moim zdaniem, decoupage to rekodzielo, w ktorym uzywa sie prac
      innych osob, a nie sztuka. Niektore papiery i serwetki wrecz
      sugeruja sposob ozdabiania przedmiotow. Kiedy niedawno zobaczylam
      przedmiot ozdobiony podobnie jak ja to zrobilam, krzyku nie
      podnosilam, byloby to smieszne. Zaznaczam, ze swoich przedmiotow nie
      sprzedaje ani na Allegro, ani gdzie indziej /nie chce byc posadzona
      o to, ze moja opinia jest taka ze wzgledu na moj interes/, ale
      obdarowuje przyjaciol i znajomych, a takze dziele sie moimi
      umiejetnosciami /bezplatnie/ z osobami zainteresowanaymi. Pozdrawiam
      i zycze troche dystansu w spojrzeniu na swoje prace, nawet te
      najlepsze, bo SZTUKA nie sa."

      Zgadzam się z powyższym. Autorów jest wielu, sposobów cieniowania/ malowania
      może też, zestawiania motywów, ale - ludzie - wykorzystujecie takie same
      motywy, z takich samych serwetek i papierów, na takich samych skrzynkach czy
      deskach, i mówicie o plagiacie???
      To kpina.
    • magapd Re: Przypadek z allegro 13.03.08, 14:35
      Dziewczyny fora o rękodziele obserwuję już bardzo długo, prace
      jeżeli wykonuje to dla siebie lub najbliższych. Kiedyś nie miałam
      aparatu cyfrowego i nie mogłam wstawiać zdjęć ALE TERAZ to już się
      zaczynam bać.
      Weźmy pod uwagę że decupage to po części praca odtwórcza bo
      korzystamy z gotowych materiałów nie malujemy ich własnoręcznie.
      Przy powiększającej się liczbie osób które interesują się
      rękodziełem podobne prace będą się powtarzać, tym bardziej że
      wszystkie korzystamy z tych samych sklepów.
Pełna wersja