Jak to zrobić?

02.06.08, 18:27
Nie wiem czy pytanie jest w temacie, ale jesteście tak kreatywne, że się Was poradzę. wink
Szukam sposobu na pozbycie się pozostałości kleju z taśmy klejącej (tej mocnej, brązowej) z czegoś co imituje skórę. Ta imitacja ma jakiś srebrny i biały nadruk. Nie chciałabym go uszkodzić. Nie pomógł płyn do naczyń ani mydełko.
Przyszła mi do głowy soda, aceton i spirytus. Ale nie wiem na co się zdecydować. A może jest jakieś medium do tego? smile) Jeżeli któraś z Was miała podobne doświadczenia, proszę o podpowiedź. Spróbowałabym sama, ale wolę najpierw zapytać, aby nie zniszczyć.

Pozdrawiam serdecznie. smile
    • kasia.z Re: Jak to zrobić? 02.06.08, 18:58
      Ocet czy aceton może odbarwić skórę, radzę spróbować najpierw w mało widocznym
      miejscu. Może oliwka dla dzieci pomoże?
      Kasia
      • kasiakasiak Re: Jak to zrobić? 02.06.08, 19:16
        Schooodzi. big_grin
        Dziękuję, Kasiu, uprzejmie! smile)

        Pozdrawiam serdecznie! smile
        • zielony_listek na przyszłość... 03.06.08, 13:48
          Sprawa juz rozwiązana, ale podzielę sie informacją, może się przyda
          komus kiedyś. Mam ze sklepu komputerowego taki specjalny sprey do
          usuwania naklejek. Trzeba popsikac, odczekac i schodzą. Raz mi sie
          trafiła tylko absolutnie odporna naklejka. A fajnośc jego polega na
          tym, że własnie z plastików i delikatnych przedmiotów w miare dobrze
          odchodza po tym naklejki (a aceton to usuwa i naklejke i plastik...).

          Pozdrawiam
          zielony_listek
          • dzowa Re: na przyszłość... 03.06.08, 21:05
            Podobne właściwości ma benzyna ekstrakcyjna. Np naklejki z opakowań CD schodzą
            bez problemu smile
            • lin_ka1 Re: na przyszłość... 04.06.08, 13:35
              tak samo działa spirytus rektyfikowany smile
              • zielony_listek Re: na przyszłość... 04.06.08, 15:48
                lin_ka1 napisała:

                > tak samo działa spirytus rektyfikowany smile

                Tu bym polemizowała, niestety.
                Wiele mi sie trafiło naklejek, na które spirytus nie działał nic a
                nic, kwestia uzyutego kleju po prostu. Acetonu uzywam bez wahania na
                szkło, ale z plastiku klopot, bo plastik rozpuszcza się też sad.
                A benzyny ekstrakcyjnej nie probowałam, zapamiętam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja