panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń itp.

15.09.09, 08:05
Co wolicie? I co jadacie w domach, nad morzem...?
    • maranka Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 08:51
      pangi nigdy !!!! toż to " plastikowa " ryba z Chin...
    • len_y Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 09:12
      Panga - raz jadłem ale nie zasmakowała mi, później poczytałem kilka artykułów o
      tejże rybie i się przeraziłem. Podawanie mączki rybnej jako pożywienia, hormonów
      ludzkich jako czynników przyspieszających rozmnażanie i ogólny sposób hodowli od
      razu mnie zniechęciło do tej ryby.

      Dorsz - jak dla mnie bardzo smaczna rybka i zawsze jak jestem nad morzem
      zamawiam sobie ten gatunek.

      Flądra - też dobra tylko "mniej mięsa a więcej dłubania". Dobra w smaku.

      Reszta ryb lin, szczupak, okoń to gatunki śródlądowe. Jak dla mnie bardzo dobre
      w smaku, szczególnie okoń. Smakowo najbardziej podchodzi mi sandacz, którego sam
      złowię:)

      Jak jestem w domu jem ryby "nasze" tj. lin, okoń, sandacz, szczupak, chyba że
      ktoś jest nad morzem i przywiezie mi świeżego dorsza.
      • dominiker Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 09:30
        Panga to sztuczny twór z Chin. Próbowałem parę razy, żeby nie urazić
        gospodarzy, którzy podali akurat tą rybe na obiad. Kupuje głównie
        świeże ryby, gdyż w większości mrożonych 30% to woda. Najbardziej
        lubię szczupaki, ale i pstrągem nie pogardzę :) Dorsz raczej średnio
        mi smakuje. Sandacza, linai flądry nie jadłem. Czasem sam wybieram
        się na ryby, głównie na okonki. Ze względu na rozmiar jest trochę
        dłubaniny z nimi, ale smakują wyśmienicie.
    • arek.stanczak Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 09:59
      Ze snacznych rybek polecam rybę maślaną. Tłusta jak diabli, ale
      mięsko delikatne, więc warto spróbować. W Auchan jest wędzona -
      czasem kupuję do Sushi. Nadaje się.

      Na bazarku w rybnym widziałem też, że mają mrożone karguleny. To
      jest dopiero pycha rybka ! Mięsko twarde, zbite, pycha, pycha,
      pycha ...
    • kgb.xsara Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 11:07
      :-)) miła zmiana tematu...akurat biegam po okolicznych łąkach i
      laskach i zbieram grzyby.Kargulena-ma fajne mięsko;kiedyś jeszcze
      była taka ryba karmazyn-też mało babrania się z ośćmi.A ogólnie na
      obiadek to pstrągowi w brzuszek koperek,pieprz cytrynowy i troszke
      innych przypraw,masełko- w folię do pieca na pół godzinki...do tego
      ziemniaczki i....smacznego.
      a zimą kiedy trudno o świeże i dobre rybki mrożone filety(ale nie
      kostki)w żaroodpornym naczniu zasypuję warzywami(Nawet te mrożone
      mieszanki-jest tyle fajnych),przyprawy i tez do pieca....bez tłuszczu
      (no moze odrobinkę masełka),panierki itd...
      • tomig1976 Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 11:23
        A grzybki są ?
        • len_y Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 13:01
          łaaaa są są, podgrzybki, prawdziwki, kurek dużooo, koźlary i
          maślaki. Ostatnio trafiłem na stadko kań, kolacyjka była wyśmienita.
          • dominiker Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 13:58
            Kurcze mi żona głowę suszy już któryś weekend żeby na grzyby, a ja mam
            takiego lenia ech .... :)
            • teqilaa Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 14:11
              oj na grzybki tez bym poszła, ale ja sama w las to sie boje,
              kompletnie trace orientacje :/
          • teqilaa Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 14:02
            pstrag rulez!!! cała tusza z przyparawami w środku, pieczony ...
            mniam mniam!! łosos, bardzo lubie, nad morzem flądra, dorsz, czasem
            halibut. Na mazurach wegorz wedzony!! zrobiony przez mojego kumpla,
            poezja!!! noi małe płoteczki które chrupie sie w całosci jak
            chipsy :)
            wogóle to dlaczego ryby sa tak okrutnie drogie?!!!! uwielbiam ryby
            ale ceny sa zaporowe :(
          • tomig1976 Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 20:23
            Zdradź proszę, gdzie te wspaniałości można znaleźć. W lesie w Runowie jakoś słabo w tym roku:(
            • pszczolka10 Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 21:25
              Rybi temat to cos dla mnie. My w tym roku odkryliśmy śledzika. Pyszny smażony na
              chrupiąco w pewnej małej smażalni we Władku.Polecam rewelacja!!(tylko musi być
              świeży ,szkoda że na wybrzeże tak daleko)
              • tomjani Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 18.09.09, 11:45
                W podobnych kurortach warto uważać aby nie dać się oskubać!
                Odwiedziłem w tym roku Łebę na parę godzin. Najbliżej stacji PKP
                znajdowała się knajpa z reklamą: "Ryby z nocnego połowu". Cena jakby
                specjalnie dla warszawiaków: 14zł/100g! Mimo że byłem po całonocnej
                jeździe pociągiem z... Kłodzka, bez możliwości posilenia się w
                drodze postanowiłem szukać dalej. Pierwsza knajpa portowa okazała
                się być czynna dopiero po południu, a więc wyedy gdy musiałbym już
                wracać. Rybacy skierowani mnie na jeden ze stylizowanych pirackich
                stateczków. Ale nie dotarłem tam: po drodze trafiła się knajpka
                gdzie flądra kosztowała tylko 3,5zł/100g. I oczywiście zamówiłem
                największą jaka się trafiła.
            • len_y Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 12:20
              tomig1976 napisała:

              > Zdradź proszę, gdzie te wspaniałości można znaleźć. W lesie w
              Runowie jakoś sła
              > bo w tym roku:(

              Pierwsze miejsce najbliżej Piaseczna to las oborski. Ja wieżdżam w
              ulicę Od lasu (tam gdzie gościniec kołomyja) i ścieżką zdrowotną idę
              cały czas prosto aż się ścieżka skończy, dochodzi się do
              skrzyżowanie dróg leśńych i za skrzyżowaniem od razu zaczyna się
              dobry las na grzyby, po prawej stronie.

              Drugie fajne miejsce ale to już dalej jest w Wildze (tam gdzie domki
              letniskowe i ośrodek rządowy) i następne w miejscowości Osieck. Te
              dwie miejscowości ok 35-40 km od Piaseczna
              • teqilaa Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 12:53
                hmmm leny kiedy idziesz na grzyby, moze bym sie podpieła?
                • len_y Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 13:19
                  teqilaa napisała:

                  > hmmm leny kiedy idziesz na grzyby, moze bym sie podpieła?

                  ten weekend raczej odpada, no moze w niedziele
                  ale nastepny weekend to mozna cos pomyslec
                  • teqilaa Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 14:10
                    u mnie tez ten weekend odpada hehehe a w przyszły jade na rajd wiec
                    może jakis październikowy? las oborski? ...
                    • len_y Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 14:13
                      teqilaa napisała:

                      > u mnie tez ten weekend odpada hehehe a w przyszły jade na rajd
                      wiec
                      > może jakis październikowy? las oborski? ...

                      październik może być, las oborski też ;)
                      a jaki rajd, gdzie będzie??
                      • teqilaa Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 14:16
                        offroad na mazurach :)
                        • len_y Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 14:22
                          teqilaa napisała:

                          > offroad na mazurach :)


                          ożesz Ty kur.. zajebioza, swego czasu trochę liznąłem tego sportu i
                          frajda jest. W wolnych chwilach w pracy (a jest ich dużoooo:) na YT
                          filmiki offroadowe przeglądam dość często. Nawet przez chwilę miałem
                          Suzuki Samuraja ale poszedł na złom:(
                          • teqilaa Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 14:57
                            ja od kilku lat sie w to bawie i dopóki zdrowie i kasa pozwoli bede
                            sie bawić :)
                            ja akurat jestem miłosniczka marki jeep :)
              • tomig1976 Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 12:59
                Dzięki Leny za wskazówki, może mężulka tam podeśle bo mnie to jakoś cierpliwości brakuje:))
                • misiania Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 13:19
                  no tak, grzybobranie prowadzone w celu upolowania grzyba
                  rzeczywiście może zniecierpliwić, jeśli grzyby się skutecznie
                  ukrywają. ale grzybobranie prowadzone w celach relaksacyjnych to
                  zupełnie inna sprawa :)) fajnie tak iść sobie przez las, po
                  obiedzie, w gronie dobrych znajomych, z piwem w garści i dla
                  zachowania pozorów od czasu do czasu pochylić się nad ściółką. bywa,
                  że nawet się znajdzie jakiegoś grzyba, ale nie jest to konieczne :)
                  • tomjani Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 18.09.09, 11:38
                    Mi tam całkiem nieźle wychodziło grzybobranie z roweru; stawiało się
                    pod drzewem i penetrowało teren dokładnie, a potem szybka zmiana
                    rewiru. Lejkowce dęte wielkie jak sałata też na rowerze zebrałem.
                    Niestety obecnie jestem spieszony - rozbebeszyłem rower do gołej
                    ramy z zamiarem malowania, i z czynnych pojazdów ostał mi się
                    ino "Leśny Dziadek". A z ciuchci w lesie runowskim jak tu piszą,
                    wiele się nie nazbieram. Na muchomory czerwieniejące, których prawie
                    wszyscy się boją chyba już nieco za późno...
      • misiania Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 21:37
        a co robisz, żeby się nie przypiekł do tej folii? ja kiedyś
        spróbowałam tak upiec pstrąga, coś najwyraźniej zrobiłam nie tak, bo
        mi się przkleił do aluminium i już się drugi raz boję spróbować...
        może temperaturę nieco za wysoką ustawiłam? a rybki lubię, oj lubię
        i będę wdzięczna za wskazówki!
        • misiania Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 21:39
          w sensie to post było do kgb.xsara, ale wszystkim będę wdzięczna za
          wypróbowane sposoby pieczenia rybki tak, by się ładnie upiekła, a
          nie żeby mnie frustrowała tylko :)))
          • kgb.xsara Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 10:06
            Misiania-zwyczajnie zawijam ale luźno -co prawda nie na tyle żeby
            coś wyciekalo-robię taką jakby torbę-schab zresztą też tak
            zawijam.Odrobinka masła do rybki i..wlasnie nie za wysoka
            temperatura.
    • zemfiroczka Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 21:51
      rob2103 napisał:
      > Co wolicie?

      Łososia! ;) Ale sola też być może. Kargulena zwana kerguleną też smakuje dobrze.
      Ach! no i ten pstrąg!
    • radow_praca Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 15.09.09, 22:09
      Pls. Nie mów o pandze, że to ryba. To jakiś zbiornik na nieczystości! Hodowany w ściekach wietnamskich i sztucznie dokarmiany strasznym syfem.

      Czy tak samo jest z jej chińskim odpowiednikiem tilapią? Na razie nie wiadomo. Niemniej omijam szerokim łukiem stoiska z tymi dwoma gatunkami i wolę dopłacić 50 % wiecej ale za zdecydowanie lepszy towar: dorsza czy morszczuka.
    • richo Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 22:57
      rob2103 napisał:

      > Co wolicie? I co jadacie w domach, nad morzem...?

      Sola, łoś, sandacz... ;)
      • rob2103 Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 17.09.09, 07:56
        Sandacza i ja uwielbiam, ale trudno go złowić w następnej kolejności
        węgorz, sum, okoń, lin, duży szczupak (małe 45cm niekoniecznie) karp i
        karaś - słodziutki jak nie pachnie błotem
    • misiania Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 16.09.09, 23:19
      wędzonego dorsza i wędzone szprotki, mniam :)
      • maranka Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 17.09.09, 08:08
        W agroturystycznym gospodarstwie , w wakacje pani zrobiła pstrąga
        tak , że teraz tylko tak jemy . Pstrąga wypatroszonego , posolonego
        z wierzchu kładziemy na folii, do środka masło i vegeta, można nia
        obsypać też z wierzchu , troche masła z wierzchu też nie zaszkodzi -
        żeby sie nie przykleiła , zawijamy i do piekarnika na ok. 20 min. -
        pycha !!!!
        • mwierzba Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 17.09.09, 09:04
          proponuje dorzucic jeszcze migdaly i czosnek wewnątz
          pstrąga...dopiero "odlecisz"...a co do rybek właśnie mam w
          lodóweczce pyszne węgorze wędzone z Gizycka...mniam...
          • teqilaa Re: panga vs dorsz, flądra, lin, szczupak, okoń i 17.09.09, 09:10
            o tak tak, czosnek musi być! :) o migdałach nie pomyslałam ... musze
            spróbowac :)
            • len_y Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 13:58
              a po takim żarciu rapacholin albo sylimarol, a w drastycznych
              przypadkach węgiel :)
              • teqilaa Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:06
                po pieczonej rybie? mi się jeszcze nie zdarzyło, smażonej tak ale
                nie pieczonej!
                • len_y Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:09
                  no właśnie smażoną miałem na myśli i to w większym nakładzie ;)
                  • teqilaa Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:13
                    pamietam jak kiedys połyneliśmy na hel i tam napakowalismy sie cała
                    gamą przeróżnych ryb w smażalniach. Ledwo załadowalismy sie na
                    statek, zaczeło wiać, pogoda sie pospuła, wszyscy jak jeden maż
                    rzygali za burte, bo do kibla nie szło sie dostać he he he he
                    • len_y Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:22
                      hahahaha to ja pojechałem 2 lata temu na kuter na ryby, zimno i
                      wiało jak cholera. Kuter bujał się niemiłosiernie. Rybak przyniósł
                      każdemu fasolkę po bretońsku w takich wielkich michach, że ze 3
                      osoby by się najadły. Po 20 minutach nie wytrzymałem i przez burtę
                      poleciało, później jeszcze z 5 osób się schaftowało. Ale dorszy
                      nałapaliśy i w domu miałem żarcia na kilka dni:)
                      • teqilaa Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:32
                        ja tam słyszałam że na takich wyprawach to sie wiecej pije jak
                        łowi ;)
                        • len_y Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:36
                          prawda prawda, ale ja wtedy jeszcze nie wiedziałem co to alkohol ;)
                          • teqilaa Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:38
                            2 lata temu?!!! dziecko to ile ty masz lat? ;)
                            • len_y Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:39
                              prawie 19 ;) hahaha
                              • teqilaa Re: a po takim żarciu......... 17.09.09, 14:46
                                eeee to stary rupiec juz z Ciebie ;)
Pełna wersja