andrzejp1977
21.09.09, 21:55
Tym razem w Kątach.Samochód ściął latarnie,więcej szczegółów nie
znam.Droga słaba,kolein pełno ale też jeżdżą jak wariaty.Dziś
musiałęm zjechać zaraz po wypadku w Kątach na pobocze,bo z przeciwka
jechał jakiś wariat prosto na mnie.Pozabierać im prawo jazdy.Jak mam
jechać do Góry Kalwarii to aż się boje.