Poranek na Pulawskiej

28.10.09, 08:53
Czy ktos z forumowiczów orientuje sie jaka byla przyczyna
dzisiejszego korka na Pulawskiej?? Zazwyczaj wyjezdzam przed 7.00 i
stoja od Renault;-) Dzisiaj juz stalo sie przy Auchan......Poniewaz
nie jechalem do konca Pulawska sam nie moge stwierdzic co bylo
przyczyna.....Czysby jakis wypadek??? A moze poprostu wiecej aut
dzisiaj wyjechalo??? Pozdrawiam,
    • dominiker Re: Poranek na Pulawskiej 28.10.09, 09:16
      Chaos jakiś dzisiaj. O 7:40 korek od Laminy. A w poniedziałek i wczoraj
      jechało się w miarę, bo zlikwidowali światła dla lewoskrętu przy ul.
      ludwinowskiej.
      • dorasia1 Re: Poranek na Pulawskiej 28.10.09, 09:35
        Do Poleczki nie było wypadku, nawet się przeluźniło. Natomiast po
        drodze mijły mnie 4 erki - też byłam pewna, że coś się stało.
        Ale to chyba znowu kumple Galasa bawili się światłami.
        • arturcargo Re: Poranek na Pulawskiej 28.10.09, 10:05
          No coż chłopcy sie bawią a my stoimy;-) Dobrze ze chociaz pogoda nie
          najgorsza.....
          • cojones_grandes Re: Poranek na Pulawskiej 28.10.09, 19:51
            Chłopcy się nie bawią, tylko tak sterują ruchem w stronę Warszawy, aby nie
            dopuścić do megazatwardzenia na północ od Poleczki. Puławska jest czymś w
            rodzaju śluzy dozującej kolejne dawki pojazdów dla mocno już obżartej Warszawy.
            Dlatego korki są i będą. Upłynnienie ruchu na Puławskiej (czytaj: przepuszczenie
            większej ilości pojazdów) nie jest w interesie miasta. Więc jeśli komuś
            przeszkadzają poranne korki, to może: a) polubić je; b) zmienić godziny pracy
            (lub pracę); c) przesiąść się na rower lub skuter; d) korzystać z pociągu
            (chociaż, to też jak słyszę rozwiązanie chwilami hardcorowe); e) zmienić adres
            zamieszkania; f) pomodlić się do św. Judy Tadeusza (patron spraw
            beznadziejnych); g) wysłać petycję do Galasa (chociaż pkt. f) miałby raczej w
            tym wypadku większe zastosowanie). A skąd to wszystko wiem: mam swoje kontakty,
            że tak powiem: operacyjne...
            • szociq Re: Poranek na Pulawskiej 29.10.09, 12:06
              Niedługo w korkach będzie się stało przy wyjeździe z osiedla albo już na
              osiedlu. Godzina 10:30 Piaseczno - Poleczki ponad 40min. Czy to jest normalne na
              drodze krajowej 3 pasmowej?? Jeżeli chodzi o to żeby nie zakorkować wa-wy to się
              nie bardzo zgodzę z tą teoria ponieważ za poleczki ruch rozchodzi się na 4 strony.

              pozdrawiam
              • dominiker Re: Poranek na Pulawskiej 29.10.09, 14:02
                Przed 10 był wypadek na puławskiej i stąd ten korek. O tej porze raczej
                luz jest. Ale rano (7:30) dziś znów chaos i postój od laminy.
              • cojones_grandes Re: Poranek na Pulawskiej 29.10.09, 21:32
                No właśnie: rozchodzi się na 4 strony, bo najpierw Puławska skutecznie dozuje...
                Gdyby nie dozowała, to korek poranny byłby aż do Odyńca.
                • dominiker Re: Poranek na Pulawskiej 29.10.09, 23:44
                  Poranne korki stały się normą i tyle. Ale dziwi mnie, że powrót ok. 18
                  z Warszawy do Mysiadła przebiega sprawnie, ale potem dojazd do centrum
                  Piaseczna to około 20 minut. Wcześniej pokonywało się tą trasę w 5
                  minut.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja